Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Radość picia. Czytanie o alkoholu nie szkodzi zdrowiu

Tłumaczenie: Jacek Konieczny
Seria: Z żukiem
Wydawnictwo: W.A.B.
5,82 (34 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
6
6
15
5
6
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Joy of Drinking
data wydania
ISBN
9788328008182
liczba stron
176
słowa kluczowe
alkohol, napoje, używki
kategoria
satyra
język
polski
dodała
Ag2S

"Radość picia" to jedna z tych książek, które zabiera się ze sobą na bezludną wyspę. Oczywiście pod warunkiem, że nie jest ona tak zupełnie bezludna, to znaczy znajduje się na niej przynajmniej jeden sprawny barman i dobrze zaopatrzony barek. "Radość picia" to także jedna z tych książek, które odbiera się wszystkimi sześcioma zmysłami. Czytając opis chińskich naczyń do produkcji alkoholu,...

"Radość picia" to jedna z tych książek, które zabiera się ze sobą na bezludną wyspę. Oczywiście pod warunkiem, że nie jest ona tak zupełnie bezludna, to znaczy znajduje się na niej przynajmniej jeden sprawny barman i dobrze zaopatrzony barek.

"Radość picia" to także jedna z tych książek, które odbiera się wszystkimi sześcioma zmysłami. Czytając opis chińskich naczyń do produkcji alkoholu, niemal czujemy pod palcami ich fakturę. Widzimy i słyszymy Pigmejów z Konga, rozochoconych po spożyciu słusznej porcji niezwykłego miodu, nie wymagającego nawet fermentacji. Wierci nas w nosie od fajkowego (i czasem opiumowego) dym, wypełniającego całkiem i niezupełnie legalne tawerny, gospody, puby i kawiarnie na całym świecie. Nawet język ma nieodparte złudzenie, że kosztuje nigeryjskiego burukutu lub brzoskwiniówki, którą pędzą w północnej Wirginii. A szósty zmysł? Cóż, nasze poczucie humoru będzie także usatysfakcjonowane w najwyższym stopniu

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 156
Bartosz Woliński | 2017-04-20
Przeczytana: 20 kwietnia 2017

"Radość picia" była prawdziwą przyjemnością. Niezwykle ciekawiły mnie przedstawiane historie i niejednokrotnie miałem przy nich ochotę napić się piwa lub wina. Może lektura byłaby jeszcze przyjemniejsza, jednak nie miałem okazji tego sprawdzić. Można było się domyślić, że wielcy przywódcy świata nie stronili od alkoholu, ale historie o pogrążającym się w tanich trunkach Londynie czy Ameryce mocno mnie zdziwiły. Opisywane wydarzenia rzekomo działy się na tak wielką skalę, że aż trudno w nie uwierzyć.

Jednego nie mogę wybaczyć. Pod koniec książki znajduje się opis pubu, w którym nad głowami gości znajdują się tajemnicze rurki. Barman tłumaczy, że "waży" się w nich piwo, które zaraz będzie rozlewane. Po pierwsze: piwa się nie waży tylko warzy, a to znaczy gotuje! Może to być błąd tłumacza i redaktora, ale po drugie: warzone, czyli gotowane, piwo jest dopiero brzeczką. Drożdże muszą ją przefermentować, by stała się pełnoprawnym piwem. Brzeczka ani nie smakuje, ani nie zawiera alkoholu. Barman mógł powiedzieć, że piwo tam leżakuje, wtedy miałoby to większy sens. Nie znam się na innych alkoholach, więc nie jestem w stanie stwierdzić, czy wcześniej nie było podobnych błędów. Niby taka drobna rzecz, a mocno ucierpiała w moich oczach ta książka. Nie jestem jednak w stanie jej przekreślić, gdyż była bardzo przyjemną przygodą i powinna sprawić radość (mniejszą lub większą) każdemu, kto nie jest wrogiem alkoholu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierwszy śnieg

nie trafiło w moje gusta, pierwsza połowa trochę mi się ciągnęła, druga była w porządku ale to nie jest to... może to dlatego, że przeczytałam tę ksią...

zgłoś błąd zgłoś błąd