Andrzej Wajda. Podejrzany

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteka Gazety Wyborczej". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Agora SA
6,16 (31 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
3
7
10
6
8
5
3
4
3
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326812781
liczba stron
392
słowa kluczowe
reżyserzy polscy
język
polski
dodała
joly_fh

Wielkie kino, wielka polityka i codzienne życie najwybitniejszego twórcy polskiego kina Jego życiem interesowali się osobiście szef KGB, 10 generałów polskiej bezpieki oraz ministrowie Moczar i Kiszczak. Jego filmy śledzili kolejni szefowie partii i państwa: od Gomułki, plującego na pesymizm „Niewinnych czarodziejów”, poprzez Gierka, któremu żona kazała usunąć pornografię z „Ziemi obiecanej”,...

Wielkie kino, wielka polityka i codzienne życie najwybitniejszego twórcy polskiego kina

Jego życiem interesowali się osobiście szef KGB, 10 generałów polskiej bezpieki oraz ministrowie Moczar i Kiszczak. Jego filmy śledzili kolejni szefowie partii i państwa: od Gomułki, plującego na pesymizm „Niewinnych czarodziejów”, poprzez Gierka, któremu żona kazała usunąć pornografię z „Ziemi obiecanej”, po Jaruzelskiego, który przy okazji „Człowieka z żelaza” chciałby udowodnić, że w Grudniu 1970 roku armia była niewinna. Autorzy opisują życie swego bohatera na skrzyżowaniu polityki, codzienności i pracy nad kolejnymi filmami, z których wiele stanie się arcydziełami światowego kina. Kłopoty z cenzurą, władzami kinematografii i nacjonalistami, którzy go od zawsze nienawidzą. Sięgają po nieznane materiały z archiwów - również PRL-owskiej bezpieki - ale przede wszystkim rozmawiają z samym Andrzejem Wajdą, świadkiem epoki.

Książka stanowi ważne dopełnienie dyskusji jaka toczy się wokół filmu „Wałęsa. Człowiek z nadziei“ Andrzeja Wajdy.

Dlaczego właśnie w 1977 r. bezpieka założyła na mnie sprawę? Chyba dostrzegli już, że nie ma szans, bym przeszedł na ich stronę. Człowiek z marmuru został przez widzów odebrany jednoznacznie: okazał się bardzo mocnym filmem. W samym kryptonimie też była jakaś logika. Miałem wtedy już dobrą pozycję w środowisku, także za granicą. Niektórzy postrzegali mnie więc jako luminarza wśród artystów. Ubecy pewnie też. A może po prostu policja potrzebowała akurat takiej sprawy... By mieć na mnie jakieś ewentualne haki tak na wszelki wypadek?
Andrzej Wajda

 

źródło opisu: Wydawnictwo Agora SA , 2013

źródło okładki: www.kulturalnysklep.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 264
andziorek | 2013-11-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 listopada 2013

Andrzej Wajda jest jedną z ikon naszego kraju, znaną na całym świecie. Jego droga do sukcesu łatwą nie była. Zważywszy na fakt, iż tworzyć zaczynał w okresie głębokiego PRL-u, musiał borykać się z szeroko pojętą władzą ludową. Od początku swej kariery (lata 50.) znajdował się pod czujnym okiem aparatu państwa. Rozpracowywaniem jego osoby zajmowały się dziesiątki osób. Już sama ta liczba świadczy o tym, jak bardzo służbom bezpieczeństwa zależało na znalezieniu haka na A. Wajdę, a tym samym na kompromitacji jego osoby.

„Andrzej Wajda. Podejrzany” to skupiona w pigułce, droga naszego słynnego reżysera do miejsca, w którym znajduje się obecnie, połączona z gorzką lekcją historii. Pisząc bowiem o przebiegu jego kariery, trzeba również zahaczyć o funkcjonujące wówczas realia społeczno – polityczne. Ustrój kraju, w którym żył i tworzył, stanowił determinantę jego działań, wywierał ogromne ograniczenia. Nie oznacza to jednak, że Wajda ślepo mu się poddawał.

Ta książka jest przede wszystkim o determinacji artysty do tworzenia jak najlepszych filmów. Twierdził, że to właśnie poprzez swoje dzieła, jest w stanie osiągnąć istotne cele. Chciał się w ten sposób przysłużyć polskiemu społeczeństwu. Nie angażował się politycznie, w jego ocenie artysta jest od tego, aby tworzyć i tym samym służyć innym, przekazywać określone wartości i reprezentować pewne idee.

Wajda nigdy nie dał się złamać. Nie udawał innego, niż w rzeczywistości był. Nigdy nie wstąpił do Partii, nie reprezentował propagandowej linii programowej władzy ludowej. W swych filmach przedstawiał rzeczywistość taką, jaka faktycznie była. Nawet kiedy cenzura okrajała jego dzieła z ważnych kadrów, to i tak nie była w stanie zmienić ich faktycznej wymowy – i to była prawdziwa siła filmów Andrzeja Wajdy.

Więcej na moim blogu:
http://wkreguksiazek.blogspot.com/2013/11/andrzej-wajda-podejrzany-witold-beres.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Punkt uderzenia

Trochę na wyrost te cztery gwiazdki ale niech ma. Generalnie to nuda. No kurde praktycznie nic się nie dzieje. Nie do tego autor mnie przyzwyczaił. Cz...

zgłoś błąd zgłoś błąd