Crux

Tłumaczenie: Dominika Repeczko
Cykl: Nexus (tom 2)
Wydawnictwo: Drageus Publishing House
7,46 (177 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
23
8
56
7
52
6
25
5
7
4
4
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Crux
data wydania
ISBN
9788364030222
liczba stron
528
słowa kluczowe
science fiction, sensacja,
język
polski
dodała
AMisz

Nominacje: Prometheus (2014)

Minęło dziewięć miesięcy od chwili, gdy Nexus 5 trafił do sieci publicznej. Świat stał się innym, bardziej niebezpiecznym miejscem. W Stanach Zjednoczonych terroryści – bojownicy Frontu Wyzwolenia Postludzi – używają Nexusa, aby zmieniać kobiety i mężczyzn w ludzkie bomby zegarowe, wymierzone w prezydenta oraz jego sojuszników. Rządowy naukowiec, w sekrecie uzależniony od Nexusa, dowiaduje się...

Minęło dziewięć miesięcy od chwili, gdy Nexus 5 trafił do sieci publicznej. Świat stał się innym, bardziej niebezpiecznym miejscem. W Stanach Zjednoczonych terroryści – bojownicy Frontu Wyzwolenia Postludzi – używają Nexusa, aby zmieniać kobiety i mężczyzn w ludzkie bomby zegarowe, wymierzone w prezydenta oraz jego sojuszników. Rządowy naukowiec, w sekrecie uzależniony od Nexusa, dowiaduje się więcej, niż chciałby wiedzieć, na temat sił odpowiedzialnych za ostatnie zabójstwa.

W Tajlandii Samantha Cataranes odnalazła radość i spokój wśród dzieci urodzonych z Nexusem w mózgach. Kiedy jej nowej rodzinie zagrozi niebezpieczeństwo, nie zawaha się przed niczym, żeby ochronić bliskich.

W Wietnamie Kaden Lane i Feng ukrywają się przed łowcami nagród. CIA, jako jedna z wielu organizacji, wyznaczyła nagrodę za głowę Lane’a. Kade wie, że musi powstrzymać terrorystów nadużywających mocy Nexusa, zanim rozpętają wojnę na skalę globalną pomiędzy ludźmi i postludźmi. Ale żeby to zrobić, musi najpierw pozostać przy życiu i nie dać się złapać.

W Szanghaju Ling Shu, dziecko postczłowiek, zrobi wszystko, aby uwolnić swoją zuploadowaną matkę z rąk chińskich władz. Pierwsze strzały w wojnie między ludźmi a postludźmi padły. Świat już nigdy nie będzie taki sam.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Drageus, 2013

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Sylwia książek: 914

Czy jesteś mądrzejszy niż cała ludzkość?

Trwa ładowanie recenzji... pozostało 95 %

Świat się zmienił. Wystarczyło zaledwie kilka miesięcy od czasu wypuszczenia Nexusa 5 do sieci, aby świat, jaki znaliśmy uległ zmianie. Ludzie więcej o sobie wiedzą i lepiej się rozumieją. Niestety żaden przełom nie jest wolny od wad i nie inaczej sprawa ma się z nanonarkotykiem pozwalającym łączyć się z umysłami innych ludzi. Są bowiem także tacy, którzy dzieło Kade'a zamierzają wykorzystać w odległy od przyzwoitego sposób. FWP, czyli Front Wyzwolenia Postludzi wykorzystuje Nexusa, aby zniewolić ludzkie umysły i zmuszać ich tym samym do ataków wymierzonych w najważniejsze głowy w państwie. Kade Lane, dobrze znany czytelnikowi twórca systemu operacyjnego Nexusa 5, stara się jak może, aby powstrzymać wrogów nie tylko kraju, ale także każdego wolnego człowieka na świecie. Dzięki swojej niezwykłej wiedzy, sprytowi i talentowi potrafi dotrzeć do niemal każdego umysłu, bez względu na to, ile kilometrów go od niego dzieli. Nasz bohater już w "Nexusie" stworzył coś zwanego tylnymi drzwiami, które uruchomiane są poprzez kod znany jedynie jemu i dwójce jego najbliższych przyjaciół: Ranganowi i Ilyi. Tylne drzwi stanowią coś na kształt nieograniczonej władzy nad ludzkością. Nie tylko tą rozumianą czysto fizycznie, poprzez odruchy i ogólnie pojmowane panowanie nad ciałem. Tylne drzwi stworzone przez Kade'a to przede wszystkim władza nad tym, co pozornie i teoretycznie czyni nas istotami postawionymi wyżej niż zwierzęta, jest to bowiem władza...

Trwa ładowanie recenzji... pozostało 95 %

Świat się zmienił. Wystarczyło zaledwie kilka miesięcy od czasu wypuszczenia Nexusa 5 do sieci, aby świat, jaki znaliśmy uległ zmianie. Ludzie więcej o sobie wiedzą i lepiej się rozumieją. Niestety żaden przełom nie jest wolny od wad i nie inaczej sprawa ma się z nanonarkotykiem pozwalającym łączyć się z umysłami innych ludzi. Są bowiem także tacy, którzy dzieło Kade'a zamierzają wykorzystać w odległy od przyzwoitego sposób. FWP, czyli Front Wyzwolenia Postludzi wykorzystuje Nexusa, aby zniewolić ludzkie umysły i zmuszać ich tym samym do ataków wymierzonych w najważniejsze głowy w państwie. Kade Lane, dobrze znany czytelnikowi twórca systemu operacyjnego Nexusa 5, stara się jak może, aby powstrzymać wrogów nie tylko kraju, ale także każdego wolnego człowieka na świecie. Dzięki swojej niezwykłej wiedzy, sprytowi i talentowi potrafi dotrzeć do niemal każdego umysłu, bez względu na to, ile kilometrów go od niego dzieli. Nasz bohater już w "Nexusie" stworzył coś zwanego tylnymi drzwiami, które uruchomiane są poprzez kod znany jedynie jemu i dwójce jego najbliższych przyjaciół: Ranganowi i Ilyi. Tylne drzwi stanowią coś na kształt nieograniczonej władzy nad ludzkością. Nie tylko tą rozumianą czysto fizycznie, poprzez odruchy i ogólnie pojmowane panowanie nad ciałem. Tylne drzwi stworzone przez Kade'a to przede wszystkim władza nad tym, co pozornie i teoretycznie czyni nas istotami postawionymi wyżej niż zwierzęta, jest to bowiem władza nad umysłem. Tajne wejście do mózgu innego człowieka, które młody chłopak stworzył jako zabezpieczenie, pozwala jak marionetką sterować uczuciami, pragnieniami i wolą dowolnego człowieka, do którego ma on dostęp. Nic więc dziwnego, że za żywego Lane'a ustanowiona nagrodę, która niejednego skusi, nawet jeśli miałby się tym narazić na obelgi typu: kapuś, kabel, drań. Ciemnowłosy chłopak musi więc uciekać i chować się nie tylko przed organizacjami takimi jak FBI, CIA czy ERD, musi uciekać również przed każdym człowiekiem, każdym potencjalnym wrogiem. A świat stworzony przez Naam'a to świat, w którym nie wiadomo komu ufać.


Trwa ładowanie recenzji... pozostało 75 %

Właściwe wydarzenia, o których opowiada "Crux" dzieją się około sześć miesięcy po zakończeniu fabuły "Nexusa". I choć wiele spraw uległo zmianie, to bez wątpienia nie zmienił się styl pisarza, który choć czasem potrafi nieźle namieszać i zagmatwać nam w głowach czy to natłokiem wydarzeń i osób, czy to sprawami czysto informatycznymi dotyczącymi systemu Nexusa, to wciąż czyta się go gładko i błyskawicznie. Muszę przyznać, że problem miałam jedynie na samym początku lektury, kiedy to na nowo musiałam wdrożyć się w świat, który wykreował Ramez Naam, a w którym ostatni raz gościłam siedem miesięcy temu (notabene niemal tyle samo czasu minęło w świecie realnym, jak i fikcyjnym). Trzeba było przypomnieć sobie wszystkie mniej i bardziej skomplikowane nazwiska, wszystkie istotne i mniej istotne wydarzenia, aby bez oporów i ujmującej niewiedzy zawitać znów do świata Kade'a, Sam, Małej Ling, Fenga i wielu innych. Dobrze wiedzieć kto jest kim, bo jak nauczył nas już "Nexus", nie zawsze dobry okazuje się dobry i to samo tyczy się także złych z pozoru postaci. Warto także szybko zorientować się w sytuacji, ponieważ w "Cruxie" dzieje się bardzo dużo i bardzo szybko, akcja goni akcję, a Bruce Lee znany z pierwszej części znowu wkracza na scenę.


Trwa ładowanie recenzji... pozostało 50 %

Proszę czekać.

Choć "Nexus" zdawał się wystarczająco poruszać problemy etyczne i moralne, to "Crux" nie odstaje w tej kwestii ani na stronę. Dylematy stają się wręcz być bardziej "dylematyczne" ze względu na to, że tutaj wszystko - mówiąc brzydko - rozbija się o dzieci. Rząd nie toleruje bowiem dzieci urodzonych z Nexusem, chce się ich pozbyć bez względu nawet na fakt, że są to przecież jedynie dzieci - nieukształtowane jeszcze jednostki, dla których zło jest złe, a dobro nie powinno wyrządzić żadnej krzywdy. Dzieci Nexusa są wyłapywane, na siłę odbierane rodzicom i gromadzone razem, po czym poddaje się je torturom, próbując zmusić, aby wyczyściły Nexusa ze swoich głów. Czy jednak aby na pewno te dzieci są skrzywdzone poprzez sam fakt narodzin? Czy Nexus, który sprawia, że mogą łączyć się ze swoimi rodzicami i rówieśnikami na poziomie, który do tej pory był niedostępny, skazuje je z góry na wygnanie i cierpienie? Na pewno nie, jednak czy Nexus sam w sobie nie wzbudza moralnych wątpliwości? Owszem, wzbudza i dlatego też podoba mi się fakt, że Ramez Naam sam nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Pozwala w sposób logiczny i mądry wypowiedzieć się obu stronom dzięki czemu tylko pogłębia ambaras dotyczący dostępności, a nawet istnienia Nexusa. Kolejny dylemat polega na władzy i tym, ko powinien mieć do niej dostęp. Kade, który posiada hasło do tylnych drzwi, nie pozwala zbliżyć się do nich komukolwiek innemu, ze względu na zło, jakie może to wyrządzić. Wciąż jednak brzmią mu w uszach słowa jego przyjaciółki, która zdaje się pytać go raz za razem, jakim prawem to akurat on ma mieć władzę nad umysłami świata, a innym jej odmawia. Nieobecna, choć słyszalna Ilya zdaje się pytać go raz za razem: "Czy jesteś mądrzejszy niż cała ludzkość? Jesteś, Kade?".


Trwa ładowanie recenzji... pozostało 35%

Fabuła "Cruxa", jak na powieść science-fiction przystało porusza także nowe problemy, wykraczające poza bezpośrednie komunikowanie się między umysłami. Autor podejmuje próbę wcielenia w wykreowany przez siebie świat metody pozwalającej na nieśmiertelność. Upload mózgu do komputera ma sprawić, że nasza dusza, która tak naprawdę znajduje się w mózgu, będzie mogła przetrwać nawet po śmierci ciała. A kiedy już dane z umysłu zostaną zapisane w komputerze, wystarczy jedynie poczekać na ciało, które te informacje będzie w stanie udźwignąć. I podobnie jak w poprzedniej części opowieści o nanonarkotyku, również "Crux" zaopatrzony został w dodatkowy rozdział zatytułowany "Crux a nauka", w którym Ramez Naam wyjaśnia, tłumaczy i przyznaje się do tego, co jest jeszcze zbyt raczkującą ideą, aby mogła ona wydać się prawdopodobna. Zarówno w "Nexusie", jak i w "Cruxie" odczytuję to jako zaletę, świadczy bowiem o niezwykłej szczerości autora wobec czytelników, a także o wiedzy, której Naam nie chce zatrzymać dla siebie, ale chętnie dzieli się nią z tymi, którzy nie poprzestają na ostatnim słowie powieści.


Trwa ładowanie recenzji... pozostało 20 %

Mój problem z "Cruxem" polega natomiast na interpretacji, a co za tym idzie zrozumieniu tytułu powieści. Przez 525 stron czekałam w napięciu aż padnie tytułowy "Crux". Jeszcze zanim książka trafiła w moje ręce zastanawiałam się czy będzie to jakiś nowy, pochodny od Nexusa narkotyk, czy będzie to może jakaś szczepionka wymyślona przez wrogów Kade'a i jego ideologii...Niestety. Ani jedna strona powieści nie wyjaśniła mi jej tytułu. Zaczęłam się zatem zastanawiać czy czegoś nie przeoczyłam, a nie daj boże nie zrozumiałam. I możliwe, że faktycznie tak się stało. Możliwe też, że "Crux" czyli z angielskiego "sedno" to sens wyciągnięty z połączenia umysłów, możliwego dzięki Nexusowi. Sedno, jako zachowanie - sposób bycia, który nie krzywdząc, pozwala jednocześnie na zachowanie swobody i wolności, zarówno mentalnej, jak i fizycznej. "The crux of the matter" - czyli sedno problemu, to użycie nexusa w taki sposób, aby każdy był zadowolony. A to, jest niestety w świecie Naam'a niemożliwe, ponieważ stwarza on za dużo możliwości, zarówno tych złych, jak i dobrych. Jednak słowo "Crux" swoją etymologię ma w języku łacińskim, w którym jego znaczenie to: "krzyż". I tutaj polscy czytelnicy mają dodatkowe pole do popisu, bo chyba nikomu nie jest obcy związek frazeologiczny : "dźwigać swój krzyż", czyli zmagać się z czymś, z jakimś cierpieniem, niemiłym doświadczeniem, którego jednak nie możemy przerzucić na kogoś innego. A Kade Lane bez wątpienia dźwiga swój krzyż, jako ten który wciąż jest na wolności, który stworzył system operacyjny do Nexusa, wymyślił i zrealizował w nim tylne drzwi do umysłu innych ludzi i zna hasła, aby się przez nie


Trwa ładowanie recenzji... pozostało 5 %

wśliznąć.

Druga część "Nexusa" choć odrobinę bardziej chaotyczna i tylko minimalnie w moim odczuciu gorsza od pierwszej części, na pewno zasługuje na polecenie jej innym czytelnikom. Jest przemyślana i bardzo dynamiczna, co wielu na pewno przypadnie do gustu. Poszerza pole moralnych dylematów, pogłębia niewiedzę w kwestii granicy oddzielającej bohaterów złych od dobrych i uczy otwartości na drugiego człowieka - na jego cierpienie, ból i rozumienie świata. I jeśli kiedykolwiek, Drogi Czytelniku stwierdzisz, że Twoja władza nad rzeczywistym stanem rzeczy jest niewystarczająca, zapytaj sam siebie, czy jesteś mądrzejszy niż cała ludzkość.

100% Ładowanie recenzji ukończone.

Sylwia Sekret

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (492)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 708
Karolina | 2014-05-15
Na półkach: Przeczytane, 2014, Posiadam
Przeczytana: 21 kwietnia 2014

Naczytałam się jak to świat zmienił się w ciągu tych 9 miesięcy od ‘uwolnienia’ Nexusa, spodziewałam się jakiegoś kroku milowego, a tymczasem… Świat się nie zmienił drastycznie, tak jak i ludzie nie zmieniają się od tak, z dnia na dzień. Niezależnie od dostępnej technologii czy manipulacji. Crux jest oczywiście kontynuacją Nexusa, zatem osobom, które wciągnęły się w historię powinien również przypaść do gustu.

Rozwijane są pytania o prawo do manipulacji drugim człowiekiem, o ingerencję w integralność jednostki, o wyższość jednych nad drugimi. Dowiadujemy się jakie kolejne korzyści płyną z Nexusa, ale również czym on grozi. Towarzyszą nam pytania dobrze znane miłośnikom SF. A wszystko w dość wartkim tempie thrillera. Niemalże wszystkie możliwe nieszczęścia spadają na naszych bohaterów. Nigdzie nie są bezpieczni, gdziekolwiek się pojawiają niosą zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych, choć nie brakuje im sprzymierzeńców i to po obu stronach Pacyfiku. Niebezpieczeństwo...

książek: 2190
Shetani | 2014-03-02
Przeczytana: 02 marca 2014

„Nexus nie jest zły. To ludzie są źli. Rozumiesz?”

„Crux” to kontynuacja „Nexusa” autorstwa Ramez’a Naama. Trzeba przyznać, że całkiem godna kontynuacja. Po raz kolejny okazuje się, że postęp technologiczny może okazać się tragiczny w skutkach. Nie da się go uniknąć, bowiem to przyszłość naszego świata. Problem jednak nie dotyczy jego samego, ale raczej tkwi w nas – rasie ludzkiej. Zawsze znajdą się wśród nas tacy, którzy wykorzystają każdą możliwą okazję do zdobycia władzy, dokonania zemsty czy też uzyskania nowych umiejętności. A nie wszystko musi iść koniecznie w dobrym kierunku…

Nexus 5 pojawił się zaledwie parę miesięcy temu, a świat już zdążył zmienić się nie do poznania. Poziom niebezpieczeństwa znacznie wzrósł, chociaż wydawałoby się, że wszystko pójdzie dobrze. Przecież nie o to chodziło… Jednak jak widać, niektórzy znaleźli sposób, aby wykorzystać Nexusa do swoich, niestety niezbyt pozytywnych celów. Rozpoczynają się ataki, podczas których pierwsze ofiary. Żądza władzy,...

książek: 520
Piotrek | 2014-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lutego 2014

Jakoś przebrnąłem, ale poprzednia cześć nie napawała mnie optymizmem. O tym że Crux musiał powstać, niechybnie mówiła nam część pierwsza i czy tak naprawdę czy coś od czasu Nexus'a się zmieniło? Otóż w Cruxie nie ma rewolucji, może tylko że więcej się dzieje, jak to mówią "lepiej się gonią i depczą sobie po piętach", ale to tylko tyle. Nadal Nexus to pochwała raczej wierzeniom buddyjskim, jednościom dusz i umysłów niż wszechobecnej technice. Podsumowując Crux niczym nie odbiega od części pierwszej i na pewno ucieszy jedynie wyłącznie maniaków science fiction. Nadal uważam, że obie części nie zawojują świata książek. Oceńcie to jednak sami.

książek: 748
Aleksandra | 2014-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 23 listopada 2014

Wizji przyszłości jest naprawdę wiele i to od nas w istocie zależy, która się spełni. Autorzy science-fiction prześcigają się w pomysłach – pięknych, niebezpiecznych, niezwykle destrukcyjnych – odnośnie tego, jak Ziemia będzie wygląd za kilkadziesiąt – lub więcej – lat. Przeważają w nich tematy, jak nie utracić swojego człowieczeństwa w świecie, gdzie technologia powolnie wkracza na terytoria niegdyś zakazane. Czym skutkuje to przekroczenie granicy?

Ramez Naam urodził się w Kairze, w Stanach Zjednoczonych mieszka od trzeciego roku życia. Jest informatykiem i pisarzem scenariuszy science-fiction. Co ciekawe – trzynaście lat spędził w firmie Microsoft. Nie jest jednak stereotypowym specem od komputerów – w wolnych chwilach uprawia wspinaczkę, a także ryzykuje swoim życiem w niezbyt przemyślany sposób. Gdy jednak kończy wojaże, wraca do Seattle, gdzie aktualnie mieszka.

Nexus wypłynął i zdobył ogromną popularność wśród ludzi na całym świecie. Kade Lane wie, iż musi zapanować nad...

książek: 5749
Katarzyna | 2014-04-29
Przeczytana: 24 lutego 2014

Powieść jest oczywiście kontynuacją wydarzeń, które rozgrywały się w Nexusie. Minęło dziewięć miesięcy od kiedy pojawiła się nowa wersja nanonarkotyku, Nexus 5, pozwalająca kontrolować umysły i ciała innych ludzi. ERD wysyła za Kadenem Lanem list gończy po nieudanym zamachu Frontu Postludzi na życie prezydenta USA, przeprowadzonym za pomocą zdalnie kontrolowanego agenta (Nexus 5) spełniającego rolę żywej bomby. Oprogramowanie submisji zostaje wykorzystane w celach innych niż planowali autorzy Nexusa. Kade także jej używa, lecz po to, by powstrzymywać przestępców przed dokonywaniem zbrodni. Ale czy da radę powstrzymać wszystkich? Czy zdąży na czas?
W Tajlandii Samantha Cataranes odnalazła radość i spokój wśród dzieci urodzonych z Nexusem w mózgach. Jak się okazuje niestety nie na długo. Dzieciom grozi niebezpieczeństwo, ale Sam nie podda się bez walki. Drogi Sam i Kade’a znów się skrzyżują.
W Szanghaju Ling Shu, dziecko postczłowiek, zrobi wszystko, aby uwolnić swoją zuploadowaną...

książek: 478
Miyako | 2014-01-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 23 stycznia 2014

Na debiutanckiego 'Nexusa' napaliłam się niesamowicie. Gdy tylko przeczytałam powieść zwariowałam i niecierpliwie oczekiwałam drugiej części 'Cruxa'.
Opis książki dość dobrze przybliża treść książki osobom, które czytały część pierwszą [nieczytającym proponuję zacząć jednak od 'Nexusa'], więc nie będę się na nim skupiać. Skupię się jedynie na własnych odczuciach wobec niej.
A są one... Cóż. Trochę się tą książką rozczarowałam. Nie powiem, ze jest zła - czyta się ja w miarę lekko, dość szybko, ale mnie samej nie wciągnęłam tak jak 'Nexus', tak jakby Naamowi zabrakło podczas pisania pary. Przez pół książki byłam nawet trochę znudzona. Akcja zawiązywała się dość powoli, wydawała mi się trochę przegadana. Dopiero mniej więcej w połowie poczułam echo tego, co znalazłam w 'Nexusie' i na powrót zagłębiłam się w książce. Ale to za mało, abym uznała, ze książka dorównuje poprzedniej części.
Na pewno warto po nią sięgnąć, tym bardziej, że prowokuje nas nad myśleniem w jakim kierunku dąży...

książek: 465
Greg Blackbird | 2018-07-12
Na półkach: Przeczytane

W pierwszej książce serii autor pozwolił bohaterom uwolnić Nexusa, w drugiej pokazuje jakie są tego konsekwencje. Jak radzą sobie takim narzędziem ludzie, jak rządzący chcą je wykorzystać do zapanowania nad ludźmi w nowym wymiarze, jak chcą ukształtować przyszłe pokolenia i świat w oparciu o nowe możliwości jakie dał Nexus. Wszystko to jest ciekawą, naturalną konsekwencją wspomnianego wpuszczenia Nexusa do sieci i pokazuje że trudno o jedynie dobrą rewolucję, dającą ludzkości jedynie samo dobro i polepszenie jakości życia bo jak to napisał autor "ludzie są źli, nie Nexus".
Osobiście bardziej mi się podobała pierwsza część, nie mniej druga fajnie ją dopełnia i chyba odsłania przesłanie, które autor chciał przekazać przez tą całą historię.

książek: 1827

Minęło kilka miesięcy od chwili, gdy Kade wpuścił do sieci Nexusa 5. Prawie wszystko się zmieniło. Teraz już praktycznie cały świat korzysta z jego wynalazku. Wiadomo - ludzie są różni, więc oprócz szybszego rozwoju i nauki pojawiły się także różne manipulacje i próby wykorzystania nowej technologii wyłącznie do własnych celów. Kaden uciekając przed prześladowcami pilnuje, by jego umysł nie stał się narzędziem, które wysoko postawieni ludzie będą wykorzystywać wyłącznie do złych i nielegalnych czynów. Nie żegnamy się też z Sam. Podróżuje ona po świecie poszukując dzieci, które już urodziły się z Nexusem. Nie da się jednak ukryć, że ścieżki Kade'a i Sam skrzyżują się jeszcze nie raz.

Jak pewnie się domyślacie, wszystko skierowane jest w stronę moralnego wyboru, przed którym stają używający Nexusa. Plusy są, i to ogromne. Możliwość szybszej nauki, postępu społecznego; rozmowy z ludźmi bez użycia słów czy choćby porozumiewanie się z chorymi, którzy nie mają innej możliwości...

książek: 1901
Silaqui | 2014-01-08
Przeczytana: 30 listopada 2013

Już pierwszy tom przygód Kade’a i jego przyjaciół obfitował w liczne zwroty akcji, szpiegowskie intrygi i pościgi, tożsame z rasowymi thrillerami. Nie inaczej jest w przypadku "Cruxa": lubiący wartką akcję czytelnicy nie będą mogli narzekać na nudę, z niecierpliwością przewracając kolejne strony i kibicując swoim ulubieńcom. Naam sprawnie wykorzystuje te elementy thrillera SF, które pojawić się muszą, by książka miała zamierzony klimat.

Całość dostępna tutaj: http://www.kronikinomady.pl/2013/12/crux-ramez-naam.html

książek: 294
Wiktoria | 2014-04-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2014

Podoba mi się, że autor wie o czym pisze (oprócz beletrystyki sci-fi napisał też książki naukowe/popularnonaukowe). To sprawia, że "technologicznie" książka jest wiarygodna.
Główni bohaterowie budzą sympatie i są dość różnorodni. Tak jak w pierwszej części akcja pędzi do przodu niczym kolejka górska, nie dając czasu na oddech.
Co ciekawe, obie książki ("Nexus", "Crux") mają bardzo równy poziom. Ciężko ocenić, która jest lepsza.

zobacz kolejne z 482 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Bard koalangu: Janusz A. Zajdel

Jeśli ktoś interesuje się polską fantastyką, a do tego jeździ na Polcony i głosuje na najstarszą polską nagrodę literacką dla fantastów, postać i twórczość Janusza A. Zajdla nie są mu obce. Czy to jednak znaczy, że Zajdel jest wciąż czytany, a jego książki mówią o nas wciąż tyle, ile mówiły przed ponad trzydziestu laty?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd