Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pamiętniki tatusia Muminka

Tłumaczenie: Teresa Chłapowska
Cykl: Muminki (tom 4)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,48 (798 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
70
9
142
8
160
7
259
6
93
5
58
4
5
3
8
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Muminpappans memoarer
data wydania
liczba stron
244
słowa kluczowe
muminki,
język
polski
dodał
SP1

Inne wydania

Cieszący się nieustającą popularnością cykl dziewięciu książek fińskiej pisarki. Życie Muminków i ich przyjaciół z Doliny skupia się wokół domu Mamusi i Tatusia Muminka, gdzie każdy może liczyć na pomoc i przyjaźń.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 1978

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 2992
Meowth | 2016-01-01

Ten tomik lubię najmniej z całej serii o Muminkach. Co prawda obfituje on w mnóstwo niezwykłych przygód, niezmiennie okraszonych cudownym, dobrodusznym humorem, to jednak straszliwa megalomania Tatusia Muminka, bijąca z każdej stronicy jego pamiętników, jest chwilami trudna do przełknięcia i przeszkadzała mi nawet wtedy, gdy zaliczałam się jeszcze do "młodszej młodzieży". Z drugiej strony jednak nie wyobrażam sobie mojej kolekcji bez tej części Muminków, zatem niezmiennie stawiam ją wraz z innymi na półce "Ulubione". Na pocieszenie - i poprawę odbioru - mamy tu galerię niepowtarzalnych postaci: upiorna Ciotka Paszczaka, milkliwy Fredriksson, Wiercipiętek, Gryzilepki, Autokrata, pozbawiony pewności siebie Duch... No i rodzina Mimbli i jej piętnaścioro dzieci. Muszę powiedzieć, że wizja tej niedorzecznie licznej gromadki, stojącej w kręgu i zapinającej sobie wzajemnie guziczki od fartuszków na plecach, nie opuszczała mnie długo po lekturze! :)
Co ciekawe, Tove Jansson umieściła tu też adresowaną do młodszych odbiorców sugestię, że wszystkie Muminki, Ryjki i inne małe stworzonka istnieją dlatego, że kiedyś ich Tatusiowie spotkali ich Mamusie... W naszych czasach śmieszne byłoby sądzić, że takie napomknienie może stać się dla jakiegoś dziecka, niemal od kołyski obecnie edukowanego w "tych" sprawach, wstępem do uświadomienia, ale ma to swój smaczek. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powietrze, którym oddycha

Ta książka jest po prostu piękna, wciąga już od pierwszych stron, a emocje które we mnie wywołała zostaną ze mną na długo. Nie za bardzo wiem co napis...

zgłoś błąd zgłoś błąd