Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kochaj Rewolucję

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,68 (75 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
14
7
24
6
20
5
8
4
1
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376481234
liczba stron
176
kategoria
historyczna
język
polski

Premierowa publikacja w Polsce pierwszej, nigdy nieukończonej powieści Sołżenicyna. Gleb Nierżin właśnie kończy studia matematyczne w Rostowie, ale czuje, że bardziej pociąga go historia i filozofia. Przybywa do Moskwy 22 czerwca 1941 roku, w dzień ataku Niemców. z powodów zdrowotnych nie zostaje przyjęty do armii, mimo iż jego wielkim marzeniem jest służba w artylerii. Powieść jest portretem...

Premierowa publikacja w Polsce pierwszej, nigdy nieukończonej powieści Sołżenicyna. Gleb Nierżin właśnie kończy studia matematyczne w Rostowie, ale czuje, że bardziej pociąga go historia i filozofia. Przybywa do Moskwy 22 czerwca 1941 roku, w dzień ataku Niemców. z powodów zdrowotnych nie zostaje przyjęty do armii, mimo iż jego wielkim marzeniem jest służba w artylerii. Powieść jest portretem psychologicznym młodego wzorcowego obywatela sowieckiego, szczerze oddanego reżimowi i Rosji, ale z zachowaniem (choć z dużą naiwnością) pewnego niezależnego osądu. Młodzieniec zrobi wszystko, by znaleźć się na pierwszej linii, dlatego dzięki jego komunistycznej żarliwości oraz misjom, które zostały mu powierzone, oglądamy porywający opis Rosji Południowej (pomiędzy Rostowem a Stalingradem) w pierwszych miesiącach najazdu Niemców oraz przejmujący obraz warunków, w jakich przemieszcza się radziecka armia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 259
grzech-pierworodny | 2012-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2012

Zastanawiam się nad sensem wydawania książek, które z różnych powodów, są nieukończone. Oczywiście zaraz na myśl przychodzą kwestie finansowe.

Powyższa pozycja, zawierająca wiele wątków autobiograficznych, nie jest ukończona nawet w połowie.

W pierwszym zamyśle miało to być opowiadanie, które później autor chciał rozbudować do wielkości powieści. Niestety swoich zamiarów nie doprowadził do końca.

Wobec tego mamy książeczkę, która urywa się po siódmym rozdziale oraz małą wzmiankę jaki był plan książki aż do ostatniego rozdziału.

Jest to o tyle irytujące, że przygody głównego bohatera Gleba Nierżina, wciągają.

Gleb, przyjeżdża do Moskwy, z zamiarem studiowania kolejnego kierunku nauki.

Po studiach matematycznych pragnie zgłębiać wiedzę z zakresu filozofii i historii.

Dzień przyjazdu do Moskwy głównego bohatera przypada na 22 czerwca 1941 roku.

Jest to dzień napaści Hitlera na Związek Radziecki, wobec czego o studiowaniu nie może być mowy.

Nierżin jest wzorowym obywatelem sowieckim, wychowanym w duchu Rewolucji, wobec czego, jego marzeniem jest służenie ojczyźnie na linii frontu, najlepiej w artylerii.

Niestety z przyczyn zdrowotnych, zostaje przydzielony do taboru konnego na tyłach frontowych, na południu kraju.

Jego naiwne spojrzenie na ustrój komunistyczny, wraz z jego wadami, nie wpływają na jego zamiary. Powoli a cierpliwie „walczy” o przydział do wymarzonego oddziału.

Gdy wydaje się, że po długich staraniach, jego upór przyniesie w końcu efekt, książka najzwyczajniej się urywa…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia bez cenzury 2. Polskie koksy

Książka po prostu rewelacyjna. Jednym z powodów jest to, że daty ograniczone są do minimum, bo przecież to nie one są najważniejsze w historii. Przez...

zgłoś błąd zgłoś błąd