Ciemno, prawie noc

Seria: ...archipelagi...
Wydawnictwo: W.A.B.
7,27 (4519 ocen i 753 opinie) Zobacz oceny
10
361
9
627
8
1 132
7
1 214
6
654
5
250
4
124
3
109
2
26
1
23
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328008380
liczba stron
528
język
polski
dodała
Ag2S

Reporterka Alicja Tabor wraca do Wałbrzycha, miasta swojego dzieciństwa. Osiada w pustym poniemieckim domu, z którego przed laty wyruszyła w świat. Dowiaduje się, że od kilku miesięcy w Wałbrzychu znikają dzieci, a mieszkańcy zachowują się dziwnie. Rośnie niezadowolenie, częstsze są akty przemocy wobec zwierząt, w końcu pojawia się prorok, Jan Kołek, do którego w biedaszybie przemówiła...

Reporterka Alicja Tabor wraca do Wałbrzycha, miasta swojego dzieciństwa. Osiada w pustym poniemieckim domu, z którego przed laty wyruszyła w świat. Dowiaduje się, że od kilku miesięcy w Wałbrzychu znikają dzieci, a mieszkańcy zachowują się dziwnie. Rośnie niezadowolenie, częstsze są akty przemocy wobec zwierząt, w końcu pojawia się prorok, Jan Kołek, do którego w biedaszybie przemówiła wałbrzyska Matka Boska Bolesna. Po jego śmierci grupa zbuntowanych obywateli gromadzi się wokół samozwańczego „syna", Jerzego Łabędzia. Alicja ma zrobić reportaż o zaginionej trójce dzieci, ale jej powrót do Wałbrzycha jest także powrotem do dramatów własnej rodziny: śmierci rodziców, samobójstwa pięknej starszej siostry, zafascynowanej wałbrzyską legendą księżnej Daisy i zamku Książ. Wyjaśnianiu tajemnicy Andżeliki, Patryka i Kalinki towarzyszy więc odkrywanie tajemnic z przeszłości Alicji. W swojej najnowszej książce Joanna Bator nawiązuje do konwencji powieści gotyckiej. Nie po to jednak, by bawić czytelnika: w tym, co niesamowite, często ukryta jest prawda o nas, której na co dzień nie chcemy pamiętać.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2013

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/?ECProduct=1323

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 178
Badylarka | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane

Długo omijałam książki p. Joanny Bator. A to za sprawą jakiegoś wywiadu, na który przypadkowo natknęłam się w telewizji. Pisarka nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia i nawet wspólna fascynacja książkami Murakamiego tego nie zmieniła.
Ostatnio jednak Sąsiadka (dziękuję, Madziu) podrzuciła mi "Ciemno, prawie noc", najlepszą książkę roku 2013. Joanna Bator otrzymała za nią wtedy Nagrodę Nike.
Alicja Tabor, reporterka największej gazety w Polsce wraca po wielu latach do rodzinnego Wałbrzycha, by zebrać materiały do reportażu o zaginionej trójce kilkuletnich dzieci. Przyjeżdża do miasta, gdy zaczynają się w nim dziać dziwy - ludzie znajdują więcej zabitych zwierząt, z dziur wychodzą karaluchy, mieszkańcy dzielą się na zwolenników i przeciwników miejscowego proroka Jana Kołka, któremu w biedaszybie ukazuje się Matka Boska Bolesna. Gdy Jan Kołek umiera, ludzie gromadzą się wokół Jerzego Łabędzia, którego okrzykują synem Kołka.
Alicja rozmawia z opiekunami zaginionych dzieci. Ale spotyka też dawnego sąsiada, Alberta Kukułkę i poznaje jego bratanka, Marcina. Z powodu kolejnych zbiegów okoliczności zostaje w Wałbrzychu dłużej niż planowała. Jest to czas nie tylko na wspomnienia, ale poznanie przeszłości własnej rodziny i niełatwe zmierzenie się z nią.
Początkowo trochę przerażała mnie grubość. Od kilku miesięcy nie czytałam papierowej książki i nie do końca zdawałam sobie sprawę, jakie tomiszcza ostatnio łyknęłam. Od pierwszej strony nie mogłam się jednak oderwać i tylko rozsądek podpowiadał, że trzeba zrobić przerwę na jedzenie lub spanie ;)
Po lekturze mam ochotę znów pojechać do Wałbrzycha, ponownie zwiedzić zamek Książ, popatrzeć na kwitnące wokół rododendrony i posłuchać o księżnej Daisy oraz legendarnym skarbie mającym się znajdować w okolicach zamku.

Książka niezwykle zagrała na moich emocjach - śmiałam się tak, że musiałam znikać z balkonu, by sąsiedzi nie posądzili mnie o chorobę. Innym razem ogarniał mnie niewyobrażalny smutek. Może właśnie dlatego, że żart, ironia z prostactwa i ciemnoty przeplatane są z wyższymi uczuciami, książkę po prostu się chłonie. Dla mnie na pewno to początek przygody z książkami p. Joanny Bator.

I jeszcze cytat z dedykacją dla czytających ;)

- A pani co tu właściwie?
- Ja? Po książkę.
- Czytacie i czytacie - zaśmiała się chrapliwie. - Przychodzi tu dużo takich, co czytają.
- Pewnie dlatego, że to biblioteka - podpowiedziałam.
- Pani też pewnie czyta i czyta?
- Zdarza się - przyznałam.
- Właśnie! - ucieszyła się Niebieska Kobieta. - Czyta się, a życie płynie.
- Pani nie lubi czytać?
- Ani trochę - rzuciła - czasu szkoda. - Dmuchnęła dymem w moją stronę i ziewnęła ostentacyjnie, by zademonstrować, jak nudne jest czytanie. - A ta książka, po którą pani przyszła, to o czym? - zainteresowała się nagle.
- O dobru i złu.
Niebieska Kobieta uniosła brwi i dmuchnęła.
- No też nie mają o czym pisać!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kaznodzieja. Tom trzeci

Ciężko mi go ocenić. Komiks pełen szowinizmu, maczyzmu, homofobii, nadużywający bezsensownej przemocy, z aroganckimi bohaterami i charakterystyczną, s...

zgłoś błąd zgłoś błąd