Rywalki

Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Cykl: Selekcja (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,75 (10172 ocen i 1411 opinii) Zobacz oceny
10
1 958
9
1 608
8
2 315
7
2 222
6
1 178
5
471
4
195
3
132
2
57
1
36
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Selection
data wydania
ISBN
9788376861289
liczba stron
336
język
polski
dodała
Naddia

Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Eliminacje są szansą ich życia. To dzięki nim mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą spełniane ich życzenia. Z miejsca, gdzie głód i choroby są na porządku dziennym, do krainy jedwabi i klejnotów. Celem Eliminacji jest wyłonienie żony dla czarującego i przystojnego księcia...

Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Eliminacje są szansą ich życia. To dzięki nim mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą spełniane ich życzenia. Z miejsca, gdzie głód i choroby są na porządku dziennym, do krainy jedwabi i klejnotów. Celem Eliminacji jest wyłonienie żony dla czarującego i przystojnego księcia Maxona.
Każda dziewczyna marzy o tym, by zostać Wybraną. Każda poza Americą Singer.
Dla Ameriki Eliminacje to koszmar. Oznacza konieczność rozstania z Aspenem – jej sekretną miłością i opuszczenie domu. A wszystko tylko po to, by wziąć udział w morderczym wyścigu o koronę, której wcale nie pragnie.
Jednak gdy spotyka Maxona, który naprawdę przypomina księcia z bajki, America zaczyna zadawać sobie pytanie, czy naprawdę chce za wszelką cenę opuścić pałac. Być może życie o jakim marzyła wcale nie jest lepsze niż to, którego nawet nie chciała sobie wyobrazić…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2014

źródło okładki: www.wydawnictwo-jaguar.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 302

Po pierwszą część trylogii pani Cass sięgnęłam w ramach poznawania nowych trendów w literaturze młodzieżowej. Czym autorzy ostatnio raczą swoich młodszych czytelników i po jakież to historie sięgają młodzi. Wygląda na to, że dzięki popularności "Zmierzchu" i "Igrzysk Śmierci" historie oparte na romansie zwykłej dziewczyny z wampirem, wilkołakiem, a także te dotyczące antyutopijnego świata na dobre zagościły wśród książek młodzieżowych. Wystarczy wybrać się do dowolnej księgarni i przejrzeć odpowiedni dział. Niemal pewne, że co drugi tytuł będzie spod znaku paranormalnego romansu albo antyutopijnego społeczeństwa.
Spróbujmy zatem bliżej przyjrzeć się tematyce antyutopii w "Rywalkach". Cała rzecz rozpoczyna się tradycyjnie, czyli zostajemy rzuceni w odległą przyszłość. W tejże odległej przyszłości Stany Zjednoczone przestają istnieć i zastępuje je kraj o monarchicznym ustroju nazywający się Illéą. Samo społeczeństwo dzieli się na osiem kast. Można się domyśleć, że im wyżej stoi dana kasta, tym więcej posiada przywilejów, pieniędzy i szans na rozwój zawodowy.
Główna bohaterka, której nadano dość pretensjonalne imię America (wyobrażacie sobie dziewczynę o imieniu Polska, bądź Europa?) należy do Piątek, czyli kasty związanej z wszelką działalnością artystyczną: malarzami, muzykami, itd. Na co dzień America ćwiczy śpiew, grę na instrumencie, pomaga rodzinie, jak tylko potrafi i wzdycha do przystojnego przyjaciela z dzieciństwa. Jej życie zmienia się w chwili, gdy w kraju ogłoszony zostaje nabór do Eliminacji; czegoś w rodzaju konkursu połączonego z reality show dla młodych panienek. Dziewczyna, którą wybiorą na reprezentantkę swojej prowincji pojedzie do pałacu, pozna księcia oraz jego krewnych, a przy odrobinie szczęścia i osobistego wdzięku stanie się żoną następcy tronu. I to na na oczach całego narodu, ponieważ poszczególne etapy konkursu są transmitowane w telewizji.
Początkowo America niechętnie podchodzi do pomysłu zgłoszenia swojej kandydatury, w ostateczności ulega namowom bliskich. Trafia do pałacu i tak rozpoczyna się jej przygoda z królewskim przepychem, rywalizacją, a przede wszystkim z księciem Maxonem. Tyle mogę powiedzieć o fabule, bez rzucania większymi spojlerami.

Przyznam, że pomysł z walczącymi między sobą o względy księcia dziewczętami brzmi interesująco. Daje to okazje do tworzenia i opisywania intryg, politycznych zagrywek, prób zyskania popularności wśród widzów ślęczących przed telewizorami czy samej napiętej atmosfery towarzyszącej takiemu konkursowi. Trzymania w niepewności która kandydatka odpadnie i w jakich okolicznościach poniesie klęskę. Tym bardziej przykre jest to, że ten intrygujący pomysł nie został w pełni wykorzystany. Niby pojawia się rywalizacja, niby pojawiają się dramaty i dramaciki wśród rywalek, jednak zostają one przedstawione w nijaki sposób. Nie wzbudzają we mnie większych emocji ani nie są w stanie skłonić do pilnego śledzenia fabuły. Sytuacji nie ratuje nawet motyw z rebeliantami, którzy sprzeciwiają się panującemu systemowi i w ramach buntu organizują sobie wycieczki do pałacu. Tak swoją drogą, należy poważnie zastanowić się nad przydatnością Gwardii co raz pozwalającej wedrzeć się niepożądanym, uzbrojonym osobom do królewskiej siedziby.

Fani antyutopii mogą poczuć się zawiedzeni, bowiem autorka i do tych kwestii antyutopijnych podchodzi bardzo ogólnikowo. Panuje podział na kasty, spora część społeczności cierpi z powodu biedy. Na terenie kraju działa rebelia. Tyle w tym temacie. Żadnych wyjaśnień co do tego, skąd wzięły się kasty. Nie ma niczego, co skłoniłoby do małej refleksji lub wzbudziłoby oburzenie, jakiż to niesprawiedliwy jest ten ustrój. Przedstawiona krótko historia powstania Illéi może wywołać jedynie konsternację. Przynajmniej u tych czytelników, którzy przywiązują wagę do logiki w historii świata, polityce, stosunkach międzynarodowych. Tą powściągliwość dałoby się usprawiedliwić tym, że narratorką jest nastolatka, niekoniecznie zainteresowana problemami swojego kraju. Z tymże "Igrzyska Śmierci" również zostały napisane z perspektywy nastolatki, niekoniecznie zainteresowanej problemami swojego kraju i poradziły sobie z tematem o wiele lepiej.

Bohaterowie. Skupię się na tych najważniejszych - Americe, księciu Madoxie i przystojnym przyjacielu z dzieciństwa Aspenie, gdyż z całej plejady przewijających się przez książkę postaci, to oni są najważniejsi. America jest małolatą, której bliżej do nizin niż wyżyn społecznych. Od samego początku podkreśla, że nie zależy jej na koronie, startuje w konkursie ze względu na rodzinę. Nie zgrywa się, nikogo nie udaje, chociaż w pałacu do którego trafiła sztuczność i udawanie jest czymś normalnym. Można ją za to szybko polubić albo przeciwnie, zacząć nie cierpieć. Zależy, jakie kto ma podejście do tego typu protagonistek.
Jak przystało na bohaterkę uwikłaną w trójkącik miłosny cechuje ją ogromne niezdecydowanie. Wpierw twierdzi, że nic nie czuje do księcia, potem zmienia swój stosunek do niego, nagle pojawia się ten drugi i dziewczyna znowu się waha. O potencjalnych wybrankach serca wiadomo niewiele. Madox jest szlachetny i dobry, niczym prawdziwy książę z bajki, natomiast Aspen to taki chłopak z sąsiedztwa, cierpiący z powodu pochodzenia z niskiej kasty. Pozostali bohaterowie, przede wszystkim pozostałe kandydatki na książęcą małżonkę zostają ukazani schematycznie. Któraś z nich zostaje najlepszą przyjaciółką Ameriki, któraś okazuje się wredną i rozkapryszoną pannicą, gotową na wszystko, byle wygrać konkurs, któraś oczarowuje otoczenie swoją uroczą nieśmiałością. Gdyby autorka pokusiła się o rozpisanie postaci drugoplanowych, a przynajmniej rozpisanie tych postaci kluczowych dla rozwoju głównej bohaterki, śledzenie konkursowych zmagań stałoby się bardziej emocjonujące.

"Rywalkom" sporo brakuje do ambitnej powieści. Można przyczepić się do wielu rzeczy w fabule lub w kreacji bohaterów. Pomimo tych wad, książka utrzymuje pewien poziom. Wystarczająco wysoki poziom, by uniknąć określenia gniot. Jednak prawda jest taka, że nie należy spodziewać się po niej porywających zwrotów akcji i dojrzalszych wątków fabularnych. Przełknie się ją łatwiej, kiedy podejdzie się do niej jak do prostej, niezobowiązującej opowiastki o panience, co to nie chce być księżniczką i o księciu poszukującym swej wymarzonej księżniczki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Latarnik

Nie wywołała jakiegoś szczególnego wzruszenia, szoku, poruszenia. Niby okej, fajna, fajny klimat, przekaz, niby troszkę wzruszająca, ale tak jakby tro...

zgłoś błąd zgłoś błąd