Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rywalki

Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Cykl: Selekcja (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,76 (9391 ocen i 1360 opinii) Zobacz oceny
10
1 800
9
1 491
8
2 169
7
2 029
6
1 097
5
426
4
173
3
117
2
55
1
34
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Selection
data wydania
ISBN
9788376861289
liczba stron
336
język
polski
dodała
Naddia

Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Eliminacje są szansą ich życia. To dzięki nim mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą spełniane ich życzenia. Z miejsca, gdzie głód i choroby są na porządku dziennym, do krainy jedwabi i klejnotów. Celem Eliminacji jest wyłonienie żony dla czarującego i przystojnego księcia...

Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Eliminacje są szansą ich życia. To dzięki nim mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą spełniane ich życzenia. Z miejsca, gdzie głód i choroby są na porządku dziennym, do krainy jedwabi i klejnotów. Celem Eliminacji jest wyłonienie żony dla czarującego i przystojnego księcia Maxona.
Każda dziewczyna marzy o tym, by zostać Wybraną. Każda poza Americą Singer.
Dla Ameriki Eliminacje to koszmar. Oznacza konieczność rozstania z Aspenem – jej sekretną miłością i opuszczenie domu. A wszystko tylko po to, by wziąć udział w morderczym wyścigu o koronę, której wcale nie pragnie.
Jednak gdy spotyka Maxona, który naprawdę przypomina księcia z bajki, America zaczyna zadawać sobie pytanie, czy naprawdę chce za wszelką cenę opuścić pałac. Być może życie o jakim marzyła wcale nie jest lepsze niż to, którego nawet nie chciała sobie wyobrazić…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2014

źródło okładki: www.wydawnictwo-jaguar.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 29
ClaryFray | 2015-08-18
Na półkach: Przeczytane

Nawet nie wiem, ile łącznie przeczytałam recenzji Rywalek, ale to chyba właśnie dzięki nim zdecydowałam się sięgnąć po tę serię. Od początku wiedziałam, aby nie oczekiwać od niej wybitnego dzieła, tylko lekkiej lektury. Czy było jednak aż tak źle?

Na początku wspomnę, iż pomysł na podziały kastowe mi się w tej książce nie spodobał, oczywiście wszystko za sprawą tego, że już z tym samym spotkałam się przy Igrzyskach śmierci. Nie lubię monotonni i powtarzających się książek, dlatego miałam nadzieję, że Kiera Cass jakoś z tego wybrnie. Gdyby autorka Rywalek nie zepsuła tego pomysłu, nie miałabym nic przeciwko kastom w tej książek. Cass jednak schrzaniła sprawę, bowiem Suzanne Collins w Igrzyskach bardzo ciekawie przedstawiła wszystkie kasty oraz sytuację polityczną, a w Rywalkach na ten temat nie dowiadujemy się za wiele, jedynie autorka opisuje nam najważniejsze informacje. Bardzo się na tym zawiodłam, bo mimo że same Eliminacje były bardzo ciekawe, to brakowało mi więcej szczegółów zza pałacowego życia.

Kiera Cass w książce posługuje się lekkim językiem, jednak nie jest on sam w sobie oryginalny. Ubogie słownictwo autorki niesamowicie mnie męczyło. Czy język angielski jest aż tak biedny? Nie jest, to pytanie retoryczne. Może podam kilka przykładów, abyście wiedzieli o co dokładnie mi chodzi:

Jednak ja wpatrywałam się w moje nowe dżinsy.
- Wow, wyglądają wspaniale.
- Wiem. Są wspaniałe.

Ufałam, że działania względem mnie nie były w żaden sposób fałszywe, a potem pomyślałam o dziewczynach, które wszystkie były zbyt fałszywe.

Uśmiechnęłam się, kiedy zobaczyłam wchodzącą Marlee, która z uśmiechem pomachała do mnie i podeszła, aby usiąść obok mnie.

- Drogie panie - powiedział Maxon.
- Wasza wysokość - powiedziała, dygając. - To zaszczyt, panie.
- Dla mnie również - odpowiedział z uśmiechem.

Mimo drętwego słownictwa książkę naprawdę krótko mi się czytało. Kiera Cass wciągnęła mnie do swojego świata na tyle, że sama po chwili w nim żyłam. Powieść czyta się niesamowicie szybko i lekko, co podoba mi się w książkach, których niestety nie biorę na poważnie.

Bowiem do Rywalek podeszłam z lekkim dystansem, gdyż ostatnio żadna książka nie rozbawiła mnie tak samo, jak zrobiły to Rywalki. Oczywiście mój śmiech nie był spowodowany żartami bohaterów, a raczej zażenowaniem niektórych sytuacji. Znalazło się kilka aż tak niepoważnych momentów, że zastanawiałam się, czy autorka przypadkiem nie użyła tu ironii. Ale nie, nie użyła. Mimo tego, sam pomysł jest ogromnym plusem tej powieści. Kiera Cass wykreowała niesamowity świat, w którym chciałabym żyć. Klimat pałacu oraz zażarta rywalizacja zostały w tej książce naprawdę bardzo dobrze pokazane. Jedynym minusem jest jednak samo reality show. Czy tylko ja nie poczułam się, jakby to był prawdziwy program telewizyjny? Owszem, na początku jest to dobrze pokazane, te wszystkie kamery, zapowiedzi... A potem? Potem był tylko jeden wywiad, a szkoda, bo oczekiwałam, że będzie tego znacznie więcej. Być może w kolejnych częściach Kiera Cass pokaże nam nieco więcej reality show, czy chociażby telewizyjnych wywiadów, abyśmy mogli dowiedzieć się więcej o reszcie uczestniczek.

Co do bohaterów, to większość została naprawdę bardzo dobrze wykreowana, z wyjątkiem Maxona. Dla mnie był on jedynie papierową osobą stworzoną bez głębszego zastanowienia. W ogóle nie poczułam do niego sympatii i przez większość książki działał mi na nerwach. Rozumiem, że jest księciem, ale jak można być aż tak sztywnym?! Był drętwy i nędzny, naprawdę, nie tego oczekiwałam po chłopaku, w którym zakochała się większość czytelniczek. Autorka nie przyłożyła się do jego postaci, nawet nie przedstawiła nam jego ogólnych cech charakteru. Uważam, że Maxon to jeden z gorszych męskich postaci, o jakich kiedykolwiek czytałam i naprawdę ubolewam nad tym, że America może coś do niego poczuć, bo tak, wolę tego drugiego, czyli Aspena - to on zdobył moje serce. Niestety Kiera Cass postanowiła zrobić trójkąt miłosny, czego nienawidzę w takich typu powieściach. Mam nadzieję, że w Elicie jakoś z tego wybrnie, bo mam dość trójkątów miłosnych, na które cały czas trafiam.

O głównej bohaterce nie mam za dużo do powiedzenia. Wydaje mi się, że niczym nie różni się od typowej dziewczyny, o której możemy poczytać w większości słabych książek. America nie była jednak zła, po prostu myślałam, że autorka przedstawi ją nieco ciekawiej. Ja osobiście polubiłam główną bohaterkę, naprawdę da się ją lubić. Przynajmniej nie działała mi na nerwach jak Maxon.

Książka jest do bólu przewidująca, więc spodziewam się, jak to wszystko autorka zakończy, co jednak nie znaczy, że w Rywalkach nie było kilku zaskakujących momentów. Świetnie spędziłam czas czytając tę książkę. Zostałam wciągnięta w klimat powieści od samego początku, a świetnie wykreowany świat to kolejny plus tej książki. Mimo że książka aż tak bardzo mnie nie zachwyciła, postanawiam sięgnąć po kolejne tomy, aby przede wszystkim sprawdzić, czy następne części będą choć trochę lepsze.

Podsumowując, książka jest dobra, nie oczekujcie jednak od niej arcydzieła, ale też nie podchodźcie do niej negatywnie, gdyż może tak samo, jak ja, zostaniecie oczarowani pałacem i fantastycznym sukniom. Mam też nadzieję, że Kiera Cass zmieni swój styl pisania na bardziej bogatszy, a dialogi będą nieco ciekawsze, bo niestety się nieco na nich zawiodłam. Zdecydowanie brakowało mi większego poczucia humoru, gdyż żarty niektórych bohaterów były żałosne i mało śmieszne, jedynie nadawały się do zapchania kolejnych stron. Niemniej zamierzam zapoznać się z kolejnymi tomami, gdyż urzekł mnie pomysł i klimat tych powieści.

http://ksiazkinastolatki.blogspot.com/2015/08/recenzja-ksiazki-rywalki-kiera-cass.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Morderstwo pod cenzurą

Postanowiłam przeczytać wszystkie części serii z Zygą Maciejewskim, ale nie jest to moje pierwsze spotkanie ze światem Wrońskiego. Czytałam 'Kino Venu...

zgłoś błąd zgłoś błąd