Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,28 (1108 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
60
9
107
8
317
7
343
6
200
5
59
4
13
3
6
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378819431
słowa kluczowe
Szamo, Szamotulski, biografia
język
polski
dodał
jotpeg

Wszystko, co wiedziałbyś o piłce nożnej, gdyby Cię nie oszukiwano. Zaczynałem jako długowłosy lewoskrzydłowy, skończyłem jako łysy bramkarz. Na piłce – w przenośni i dosłownie – połamałem sobie zęby (spytajcie mojego dentysty). Powoływało mnie kilku selekcjonerów reprezentacji Polski i właśnie w tej sekundzie ze zdziwieniem odkryłem, że była to jedna z niewielu drużyn, z których nikt nigdy...

Wszystko, co wiedziałbyś o piłce nożnej, gdyby Cię nie oszukiwano.

Zaczynałem jako długowłosy lewoskrzydłowy, skończyłem jako łysy bramkarz. Na piłce – w przenośni i dosłownie – połamałem sobie zęby (spytajcie mojego dentysty). Powoływało mnie kilku selekcjonerów reprezentacji Polski i właśnie w tej sekundzie ze zdziwieniem odkryłem, że była to jedna z niewielu drużyn, z których nikt nigdy nie próbował mnie wyrzucić (poza Pawłem Janasem, ale wtedy akurat był dziabnięty, więc się nie liczy). Grałem w piłkę w siedmiu różnych krajach, w osiemnastu klubach, u kilkudziesięciu trenerów, Dzieliłem szatnię z wirtuozami, z antytalentami, z leniami, ze śmierdzielami, z idolami, ze złodziejami, z pięknisiami, z fajnymi kolesiami, no i z pedałami też. Strzelali mi bramki wszyscy jak leci – od Flisa z Arki Gdynia po Ronaldo z reprezentacji Brazylii. Czasami jednak udało się coś obronić, chociaż z perspektywy czasu przyznaję: w planach miałem troszkę większą liczbę skutecznych interwencji. Tak czy siak, swoje przeżyłem. Witajcie w moim pokręconym świecie. Wchodzicie na własną odpowiedzialność.

 

źródło opisu: http://www.sklep.weszlo.com/produkt/847-szamo-z-autografem

źródło okładki: http://www.sklep.weszlo.com/system/products/covers...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 82
PaniLewczyk | 2015-01-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 stycznia 2015

Gorzko-słodki obraz polskiego sportu. Bardzo dobrze pokazane to co się dzieje "od szatni". Momentami zabawne, infantylne, przerażające, ale prawdziwe.
Każdy fan piłki nożnej, zwłaszcza z czasów Szamo, pewnie już gdzieś słyszał o tym, co jest w tej książce napisane. Ale mimo wszystko polecam przeczytać dla uporządkowania wiedzy. Osobiście czytając tę książkę zastanawiałam się wiele razy, na ile sytuacja się zmieniła i bardzo czekam na kolejnego wariata, który opisze to co jest teraz, i potwierdzi bądź rozwieje moje wątpliwości. Świat sportu jest naprawdę mały i choć niektóre opowieści Szamotulskiego wydają się niemożliwe jestem w stanie mu uwierzyć.
Myślę, że warto przeczytać i "zobaczyć" jak to wszystko wygląda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sosnowe dziedzictwo

Zawsze lubiłam bajki,zwłaszcza te, ze szczęśliwym zakończeniem. Książki p. Ulatowskiej odbieram jak bajki dla dorosłych dziewczynek. Troszkę infantyl...

zgłoś błąd zgłoś błąd