Moja firma portretowa. Pierwszy krąg

Wydawnictwo: G+J
5,7 (33 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
6
6
12
5
9
4
3
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377786765
język
polski
dodała
joly_fh

Ta unikalna książka o portretach, rysowaniu, pozowaniu, rozmowach z modelami, których od lat rysuje Hanna Bakuła, pełna jest humoru i anegdot oraz zabarwionych dużą dozą sympatii opisów portretowanych postaci. Artystka rysuje tylko tych, których zna i lubi lub obce osoby, które jej się podobają. Firma Portretowa Hanny Bakuły powstała w latach osiemdziesiątych, gdy artystka mieszkała na...

Ta unikalna książka o portretach, rysowaniu, pozowaniu, rozmowach z modelami, których od lat rysuje Hanna Bakuła, pełna jest humoru i anegdot oraz zabarwionych dużą dozą sympatii opisów portretowanych postaci. Artystka rysuje tylko tych, których zna i lubi lub obce osoby, które jej się podobają. Firma Portretowa Hanny Bakuły powstała w latach osiemdziesiątych, gdy artystka mieszkała na Manhattanie. Tworzone przez nią portrety – kolorowe, charakterystyczne, w duże mierze psychologiczne – można zobaczyć na całym świecie. Żyją swoim życiem i wędrują z właścicielami. Lata temu, w setną rocznicę urodzin Mistrza, media nazwały Hannę Bakułę „Witkacym w spódnicy” i tak już zostało. Faktycznie, ich prace łączy wiele, choć portrety Hanny Bakuły są bardziej malarskie i zawierają fowistyczną nutę. Jest w nich wiele emocji. Witkacy jest bardziej monochromatyczny, modernistyczny. Ale na pewno tę dwójkę artystów łączy to, że są piszącymi malarzami, co nie zdarza się często. Ta arcyciekawa książka jest opisem osób i ich portretów, rysowanych pastelami w różnym czasie i różnych miejscach, gdyż artystka dużo podróżuje. Niniejszy tom, nazwany „pierwszym kręgiem”, to portrety osób z bliskiego otoczenia artystki.„Drugi krąg”, który wkrótce się ukaże, również dotyczy przyjaciół, ale zawiera także portrety osób zupełnie obcych, narysowane w różnym czasie. Dobór portretów do poszczególnych części nie ma związku z ważnością obrazów czy ich poziomem artystycznym. Liczne teksty do tego zbioru były od dawna gotowe. Wielu ważnych zdjęć nie ma. Reprodukcje przepadły w czasie przeprowadzek i wraz z ukradzionymi komputerami. Ale przybywa nowych portretów i autoportretów autorki, które ona sama ceni najbardziej. Hanna Bakuła – malarka i pisarka, autorka kilkunastu książek. Pisała felietony do „Playboya” i „Urody”, obecnie pisze bloga i felietony na portalu www.kobieta.wp.pl oraz publikuje teksty w miesięcznikach. Jest absolwentką wydziału malarstwa warszawskiej ASP. Portretowała m.in.: Liv Ullmann, Yehudi Menuhina, Daniela Olbrychskiego, Agnieszkę Osiecką. Pracuje w technice pasteli. Całe lata 80. XX w. spędziła na Manhattanie. Projektowała tam m.in. kostiumy i scenografię do spektakli na Broadwayu, za które wyróżnił ją „New York Times”. Oprócz polskiego ma też obywatelstwo amerykańskie. Na wizytówce ma napisane „osoba kontrowersyjna”. Mówi o sobie, że jest soft-feministką. Prowadzi fundację propagującą kulturę polską za granicą, wspiera dwa domy dziecka, organizuje festiwale muzyki Franciszka Schuberta

 

źródło opisu: G+J RBA Wydawnictwo, 2013

źródło okładki: http://www.gjksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (80)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1419
JaBa | 2018-06-04
Przeczytana: 03 czerwca 2018

Krótkie notki o bliskich, znajomych i przyjaciołach artystki, które przybliżają czytelnikowi znane z radia, telewizji i prasy postacie. Pozwalają również poznać sposób odejścia artystki do malowania portretowego.
Sądząc po bezpośredniości opisującej daną osobę, można domyślić się, że postacie te dobrze znają panią Hannę i jej język, opisujący ich fizjonomię, ich nie razi.
Szkoda, że większość reprodukcji jest czarnobiała, zwłaszcza w sytuacji gdy artystka opisuje kolory namalowane na obrazie oraz strój w jakim model pozuje.

książek: 1016
rokita49 Boruta | 2017-06-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 czerwca 2017

Kupiłem w "Biedronce" za 4,99 zł.Przede wszystkim ze względu na zamieszczone w książce autoportrety autorki i portrety osób, w większości należących do tzw. elit.Bardzo chętnie powiesiłbym na honorowym miejscu mój portret namalowany przez p.Bakułę.Natomiast jej książki już niekoniecznie muszą gościć w mojej bibliotece.Podczas czytania nasunęło mi się pytanie,czy mamy takie elity jakie mamy społeczeństwo?

książek: 196
szpilka | 2016-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo przyjemnie się czyta o znanych osobach, które zostały sportretowane przez autorkę książki. Dowcipna. Optymistycznie nastawiająca - by w swoich niedoskonałościach ciała i twarzy zauważyć (przede wszystkim) swoją osobowość.

książek: 383
Luis | 2016-09-01
Na półkach: Przeczytane

Hmm... Pamiętam, że kiedyś podobały mi się felietony Hanny Bakuły. Stąd pomysł sięgnięcia po tę książkę. Przeczytałam, ale właściwie równie dobrze mogłabym nie przeczytać. Chyba jednak wolę malarstwo pani Bakuły.

książek: 370
Ala | 2017-10-10
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 10 października 2017

Malarka Hanna Bakuła o swoich przeżyciach podczas malowania portretów licznych znanych i zaprzyjażnionych. Lekko napisane , trochę nad interpretowane. Niestety nie specjalnie cenię jej malarstwo , zalatuje plagiatem i jest jakies takie sztuczne , niepodobne , zmanierowane,infantylne . Postacie mają nadmuchane usta , takie same oczy , żadnych zmarszczek , do tego jak sie domyślam (bo wiekszość zdjęć jest czarno-białych)w jak najbardziej nienaturalnych kolorach. Opisy pracy malarskiej nad rękoma , które wyglądają tak samo nieporadnie na wszystkich obrazach i tłem , do którego czepie inspiracje z widoku za oknem , a są to jakieś bohomazy , iście artystyczne. No cóż czyta się dobrze , lepiej niż ogląda , jak ktoś lubi jej malarstwo , pozwala zrozumieć co autor miał na myśli do bólu.

książek: 304
Rena | 2014-05-16
Na półkach: Przeczytane

Bardzo ciekawa lektura. Hanna Bakuła wtajemnicza nas w malarstwo od kuchni, dowiadujemy się kogo maluje i jak wygląda cały proces twórczy. Oczywiście nie byłaby sobą gdyby nie opisała tego z poczuciem humoru.
Książka dzieli się na dwie części, w pierwszej poznajemy tajniki malarstwa a w drugiej opis konkretnych obrazów. Hanna Bakuła malowała portrety wielu znanym ludziom, więc przy okazji dowiadujemy się kilku ciekawostek na ich temat. Mamy tu opis Agnieszki Osieckiej, Beaty Tyszkiewicz, Agaty Młynarskiej i wielu, wielu innych przyjaciół autorki.

książek: 65
BIBLIOFILKA | 2017-06-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Sięgając po tę pozycję, a właściwie wygrzebując ją ze sterty nic nie wartej makulatury, i myśląc, że to perła na dnie oceanu, byłam nastawiona na to, że czytając będę się śmiać. Przecież Bakuła ma tak fantastyczne poczucie humoru. Śmiałam się przez pierwsze trzy strony... I mam książkę z ładnymi autoportretami autorki i innymi portretami osób znanych lub mniej znanych i tyle w temacie.

książek: 2109
Olga | 2015-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 25 lipca 2015

Pierwszy raz zobaczyłam tę książkę w empiku, pewnie z 1,5-2 lata temu. Nie wiedziałam wtedy kim jest autorka. Spodobała mi się okładka: ciekawy portret i ładne, matowe, białe tło, gruba oprawa. Potem zobaczyłam cenę (39,90 zł) i odłożyłam to cacko z powrotem - w końcu to tylko niecałe 200 stron.
W międzyczasie przesłuchałam inne audiobooki Bakuły i kilka jej felietonów w jakiejś gazetce z drogerii i spodobało mi się jej poczucie humoru. Jednak cały czas nie mogłam znaleźć "Mojej firmy portretowej" w akceptowalnej cenie.
Udało mi się to dopiero wczoraj, ponieważ książka została dołączona do Gali. Całość kosztuje niecałe 14 zł.
Książka jest tym, czego się mniej więcej spodziewałam po spisie treści. Nie rozumiem jednak tego, że większość zamieszczonych portretów jest w książce wydrukowana w odcieniach szarości. Przecież autorka co rusz wspomina, jak ważne są dla niej żywe kolory! Wprawdzie jest kilka stron w kolorze, ale w tej części zamieszczone są tylko autoportrety. Nie rozumiem...

książek: 57
MrDarius | 2013-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2013

Ciekawa propozycja dla fanów Bakuły... choć nie ukrywam, że książka jak dla mnie nie zgłębiła wystarczająco tematu...

książek: 232
magdalamy | 2018-08-10
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 70 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd