Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stworzenie Świata

Wydawnictwo: Poligraf
7,43 (7 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
1
7
1
6
1
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378560753
liczba stron
76
słowa kluczowe
poemat, poezja, Tomasz, Kowalczyk, poeta
kategoria
poezja
język
polski
dodał
yky7kyuk

Stworzenie świata to poemat trzynastozgłoskowy ujęty w dziewięciu częściach. Kanwą tego dzieła są: apokalipsa wartości, wizja zagłady świata, religia chrześcijańska. Dzieło dopełniają mniejsze formy poetyckie imające się uniwersalnych tematów – chociażby takich jak: rodzicielstwo, oddanie, egzystencjalizm, miłość. Dwudziestotrzyletni autor, prócz niniejszej pozycji, ma na swoim koncie tom...

Stworzenie świata to poemat trzynastozgłoskowy ujęty w dziewięciu częściach. Kanwą tego dzieła są: apokalipsa wartości, wizja zagłady świata, religia chrześcijańska. Dzieło dopełniają mniejsze formy poetyckie imające się uniwersalnych tematów – chociażby takich jak: rodzicielstwo, oddanie, egzystencjalizm, miłość. Dwudziestotrzyletni autor, prócz niniejszej pozycji, ma na swoim koncie tom wierszy pt. „Kontrasty” (2011).

„Wyobraźcie sobie zawieszony w niezmierzonej próżni niewielki punkt, w którym – poza czasem lub też na nieskończenie krótką chwilę – zawarł się cały nasz świat z całą jego potencjalnością we wszystkich możliwych jej przejawach. Punktem tym jest moment starcia dwóch pozornie przeciwnych sił – Boga i Szatana, wieczności i nicości, istnienia z nieistnieniem, czy wreszcie dobra i zła. To iskra spajająca skrzyżowane miecze odwiecznych wrogów – niebiańskiego archanioła i piekielnego demona. Ta iskra-myśl-idea być może jest prasiłą stwórczą jakiegokolwiek bytu – jest jego ciągłym źródłem. Niewątpliwie stała się w duszy Kowalczyka punktem wyjścia – rodzajem błysku – po którym eksplozja weny i stanu oświecenia nakazała poecie stworzyć wizję uniwersalnego, choć jego własnego wszechświata pełnego zaskakujących odcieni. Czasem najbardziej mrocznych, ukazujących słabego człowieka nierozerwalnie związanego z naturą wymagającą śmierci i nieustającej walki, ale też odcieni eterycznie przejrzystych, będących odzwierciedleniem nieodgadnionej potrzeby – chęci ucieczki przed naturą w świat piękna, harmonii – jaką tylko może nam dać prawdziwa sztuka. Poeta, spełniając swą powinność wobec muzy, zabiera nas w podróż do wnętrza swej wyobraźni i wrażliwości, tworząc metafizyczne sfery, które, gdyby przemierzyć, odczuć i zrozumieć, stają się obrazem wszystkiego, co można by nazwać CZŁOWIEKIEM. Ale zanim powstał człowiek – stworzony został świat”. – Piotr Wiese

 

źródło opisu: Wydawnictwo Poligraf, 2013

źródło okładki: http://wydawnictwopoligraf.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2
Paproch53 | 2016-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2016

Bezwartościowa moim zdaniem iluzja wyimaginowanych przez niezrównoważonego emocjonalnie człowieka zjawisk.
Poezja w ponurym stylu. Uderza zbyt duża dawka abstrakcji i brak realizmu. Nieudolna próba twórcy o wygórowanych ambicjach.
Pierwszą połowę książki stanowią krótkie formy poetyckie, po przejrzeniu których traci się chęć do dalszego czytania. Zasadniczy poemat jest w drugiej części zamiast na początku.
Treść utworów kojarzy mi się bardziej z monologiem wizji satanisty niż poety, od którego oczekuję pewnych doznań estetycznych. Uważam, że nie pasują one zupełnie do tytułu książki, którego używali inni autorzy.
Uważam, że czytelnik spodziewa się tu treści nawiązujących do Biblii, powstawania nowych form życia, ewolucji a nie ponurych szatańskich wersetów.
Nie rozumiem czy autorowi chodziło o zobrazowanie sił ludzkich czy nadprzyrodzonych. W każdym bądź razie trudno jest pojąć czy książka ma dać jakieś wartości estetyczne czy też ma zmęczyć czytelnika i wprowadzić go w ponury nastrój.
Obawiam się, że taka literatura może tylko zniechęcić do poezji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dysforia. Przypadki mieszczan polskich

Jak to mówił klasyk: "taki obraz wasz". Wbrew opisowi z okładki, powiedziałbym, że Dysforia nie ma nic z literatury faktu, to po prostu zbió...

zgłoś błąd zgłoś błąd