The Hunchback of Notre-Dame

Wydawnictwo: Penguin Books
7,56 (387 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
64
9
55
8
67
7
121
6
42
5
20
4
8
3
5
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hunchback of Notre-Dame
data wydania
ISBN
9780140623710
liczba stron
501
kategoria
klasyka
język
angielski
dodała
YumeNoJoou

 

źródło okładki: http://www.penguinclassics.com/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2527)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 289
Paco | 2017-05-11
Przeczytana: 11 maja 2017

Sumarycznie i esencjonalnie afirmuję myśl pana Hugo od ,,A,, do ,,Y,,.
Zet pozostawiam panu Disneyowi. I tylko jemu.
I tak jak knedle nie są, niestety, czeskie, i tak jak ,, Whiskey In The Jar,, nie napisała Metallica, tak Hugo nie rozprzestrzenił swego dzieła w stanie nienaruszonym. Naruszył Disney i chwała mu za to. Chwała również Thin Lizzy za utwór i Niemcom za Knödl .
Nawiasem mówiąc, lube Panie, czy Wy naprawdę musicie być tak piękne ? Cudowne tak, że literatura ległaby w gruzach, gdyby Was zabrakło ? Toć największe dzieła Świata tego, całują rąbki sukien Waszych. Wielbią Was ci, co z rodu szpetnego się wywodzą. A na ich widok konie parskają :) Nie inaczej jest w przypadku tym.
ΑΝАΓΚΗ -- tyle wystarczy, by powieść napisać. Wenę poczuć i generator włączyć. Sprężynę naciągnąć i podnietę znaleźć. Pasję wytropić i zew krwi zwęszyć. Aha. Trzeba się jeszcze nazywać Hugo. By ze zwrotu – przeznaczenie – uczynić jedną z emocjonalnych studni. Z której wodę nasze babcie piły, my...

książek: 2219

Warto przeczytać! Wciąga już od pierwszych stron, bohaterowie są wyraziści a ich charaktery realistycznie przedstawione - moim faworytem jest Piotr Gringoire. Wielkim atutem tej powieści jest język - pełen opisów, jednak nie przytłacza i wspaniale wprowadza czytelnika w świat średniowiecznego Paryża. Nawet dwudziestostronicowy opis widoku na miasto pochłonęłam jednym tchem. Poza tym przejmująco smutna historia, ale także kilka sytuacji, które wywołują uśmiech. Na pewno kiedyś do niej wrócę.

Jedną gwiazdkę odejmuję (gdyby się dało, odjęłabym pół) za rozważania autora na temat wyższości architektury nad drukiem, które jakoś mnie nie przekonały i trochę rzucają cień na całą powieść, ale może to rzecz gustu.

książek: 528
KsięgarniaWspomnień | 2018-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2018

"Bo miłość jest jak drzewo: sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz, na ruinie serca dalej się zieleni".

"W każdym z nas bowiem istnieje jakaś współzależność inteligencji, obyczajów i usposobienia, których rozwój jest łączny i ciągły, a których związek może zostać zerwany tylko podczas wielkich przewrotów w naszym życiu".

"-Czy Ty wiesz, co to jest przyjaźń? - zapytał.
- Tak - odrzekła Cyganka. - To kiedy się jest siostrą i bratem, to dwie dusze, co się dotykają nie zlewając w jedną, to dwa palce u ręki.
- A miłość? - pytał dalej Gringoire.
- O! Miłość... - odezwała się, a głos jej drżał i oczy pałały. - To być dwojgiem, co w jedno się zlewają. To mężczyzna i kobieta stopieni w jednego anioła. To niebo!".

Mój numer jeden. Książka życia! Dzieło, które nazywam magią.

książek: 1014
Mariusz | 2014-09-28
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 21 września 2014

Któż nie słyszał o Quasimodo i Esmeraldzie. Proszę bardzo, w książce poznajemy ich historię. Autor ze szczegółami przybliża średniowieczy Paryż, który wyglądał zupełnie inaczej niż dzisiaj. A społeczeństwo to dopiero kalejdoskop. Poznajemy tu Dziedziniec Cudów, jego bywalców, którzy nie są tacy na jakich wyglądają, "... gdzie nigdy jeszcze uczciwy człowiek nie znalazł się o tak późnej porze; w magicznym kręgu, gdzie znikał bezpowrotnie każdy urzędnik grodzki..." i tu przygnano poczciwego poetę Piotra Gringoire. Victor Hugo opisuje nam także inne warstwy społeczne, aż do króla włącznie. Poznajemy ich charaktery, ich wartości, jak im się żyło w średniowieczu jak łatwo można było stracić głowę - szczególnie dosłownie, a także w przenośni. Oprócz samej historii bohaterów, którą chciałem poznać, od źródła, dla mnie ważne są opisy architektoniczne Paryża oraz charakterystyki poszczególnych warstw społecznych - ich rozumowanie. W książce też znajdziemy dobrą radę: "Na co naraża się...

książek: 924
Esmezja | 2013-07-08
Przeczytana: 01 lipca 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Katedra Marii Panny w Paryżu". Ta książka chyba wszystkim kojarzy się z bajką Disney'a "Dzwonnik z Notre- Dame", jednak oprócz bohaterów ma ona mało wspólnego z dziełem Wiktora Hugo. Przeczytałam ją dosłownie w kilka dni. Czasami autor tak rozwodził się nad wyglądem budowli, Paryża, pomieszczeń, że miałam ochotę zamknąć książkę z głośnym trzaskiem, ale powstrzymywała mnie myśl, że zaraz będę czytać o pięknej Cygance (Esmeraldzie), głuchym dzwonniku (Quasimodo), zapatrzonym w siebie kapianie (Febusie) i szalonym księdzu (Klaudiuszu Frollo). Żal było mi ślicznej Esmeraldy, która była zakochana w Febusie (on chciał ją tylko i wyłącznie wykorzystać do uciech cielesnych, a zabiegał o rękę innej). Za to dostała miłość Quasimodo i archidiakona Frollo. W sumie, ksiądz też odczuwał do niej raczej pociąg fizyczny (w końcu chciał ją wykorzystać), ale nie przestawał o niej myśleć, nie oglądał się za innymi kobietami. Zanim poznał Esmeraldę, był oddany nauce i Bogu. Chciał zmusić Cygankę do...

książek: 835
Katarzyna Bartnicka | 2015-12-31
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 30 grudnia 2015

Katedrę Marii Panny zaczynałam i porzucałam kilka lub kilkanaście razy. Zazwyczaj odbywało się to w ten sposób, że przechodziłam przez tę beztroska i rubaszną część, w której autor zapoznaje nas z głównymi bohaterami swej powieści, a następnie jak docierałam do tego miejsca, gdzie autor zaczytał swój opis Katedr z XV wieku, jak zaplątywał się w ówczesne uliczki i rozwodził się nad rozwojem Paryża ogarniał mnie totalny ziew i senność. O ile bardzo cenię u autorów szczegółowość i dbałości o szczegóły, to cóż mnie może obchodzić, jak biegły w owym czasie ulice w Paryżu czy też ile wieżyczek miała Katedra. Wszak to nie przewodnik turystyczny ani żadne “Piórkiem i węglem” profesora Zina. Ja pragnęłam powieści, bohaterów, namiętności, o której wiedziałam, ze będzie, bo kiedyś przeczytałam Nędzników i to przepiękna powieść jest.
Tym razem jednak uparłam się i przebrnęłam przez ten nużący opis. W nagrodę dostałam przepiękną opowieść, pełną dramatycznych losów, bohaterów, takich jak Piotr...

książek: 2207
Miśkaa | 2014-05-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Mroczny klimat, genialne opisy architektury i ciekawi bohaterowie. Polecam!

książek: 514
AlicjaC | 2016-09-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Jedna z ulubionych książek mojej wczesnej młodości, napisana z rozmachem, ale nie bez szkody dla historycznych detali i detalików, które Hugo oddaje z niebywałym pietyzmem. Grupa różnorodnych bohaterów, z których każdy należy do innej warstwy społecznej i zmaga się z innym problemem, pozwala zasmakować średniowiecza w prawdziwie wielowymiarowy sposób, ze wszystkimi jego smaczkami, strachami i urokami. Cudna książka, polecam!

książek: 66
Agnieszka | 2018-09-03
Na półkach: Klasyki, Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2018

Wciągająca i wybitna książka, którą z pewnością warto przeczytać. Dla mnie lektura ta była ciekawą podróżą po średniowiecznym Paryżu. Autor opisuje Paryż w tak kunsztowny sposób, że bardzo łatwo wczuć się w atmosferę panującą w ówczesnym świecie. Historia przedstawiona na łamach książki ukazuje jak silne namiętności szarpały bohaterami. Losy większości bohaterów są tragiczne. Targani głęboką namiętnością i pałający miłością bohaterowie tracą życie w wielkim cierpieniu, gdyż nikt z nich nie może być szczęśliwy bez drugiej osoby, która staje się nie osiągalna. Piotr Gringoire to mój ulubiony bohater, który swoim zachowanie wielokrotnie potrafił mnie rozbawić. Filozof oddany wielkiej sprawie ;) Zdecydowanie mój ulubieniec.

Jedyny aspekt który utrudniał mi czytanie to wielokrotne powtarzanie nazwisk francuskich osobistości, o których w większości nic nie wiem. W związku z tym był to dla mnie zbędny zabieg, ale oczywiście to wynika z mojej nie wiedzy, więc jeśli ktoś znakomicie...

książek: 547
Magdalena | 2018-03-21
Przeczytana: 21 marca 2018

Jest taka bajka, do której będę wciąż powracać przy tej recenzji. Bowiem jest ona trochę związana z książki. Mogę nawet stwierdzić, że jest ona na podstawie tej konkretnej książki. Mówię o "Dzwonniku z Notre Dame", którego widziałam w dzieciństwie, lekko się już zatarł w pamięci, ale podczas lektury coś mi mignęło z tamtej animacji. Zauważyłam wiele różnic, przez które mogę spokojnie powiedzieć, że choć obie opowieści przedstawiają tą samą historię, to jednak czuję, jakbym poznała dwie różne historie z podobnymi bohaterami.

Całkiem inne odczucia miałam też podczas oglądania animacji, a czytania książki. Co prawda, film animowany poznałam, gdy byłam dzieckiem, natomiast książkę dopiero niedawno. Jednak to nie to świadczy o różnych odczuć. Bowiem poniektórzy bohaterowie byli inaczej przedstawienie.

Postaram się uniknąć porównań do filmu animowanego, lecz jestem pewna, że one i tak nastąpią. Teraz zaś zacznę pisać o książce.

Esmeralda miała 15 lat. Toż to dziecko było! Biedna,...

zobacz kolejne z 2517 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd