Sens życia i sens wszechświata

Wydawnictwo: Copernicus Center Press
7,16 (67 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
23
7
22
6
6
5
7
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378860488
liczba stron
278
słowa kluczowe
Filozofia, teologia, sens życia
kategoria
filozofia, etyka
język
polski
dodała
joly_fh

O ile oczami wiary widzi się świat inaczej, niż oczami wiedzy naukowej? Jak, w perspektywie teologicznej, sens człowieka wiąże się z sensem Wszechświata? Jaki jest związek „teologii sensu” z „teologią stworzenia”? Pytania o sens człowieka i sens Wszechświata są ze sobą ściśle związane. Właściwie stanowią one jedno Wielkie Pytanie. Człowiek jest genetycznie związany z Wszechświatem. Korzenie...

O ile oczami wiary widzi się świat inaczej, niż oczami wiedzy naukowej? Jak, w perspektywie teologicznej, sens człowieka wiąże się z sensem Wszechświata? Jaki jest związek „teologii sensu” z „teologią stworzenia”? Pytania o sens człowieka i sens Wszechświata są ze sobą ściśle związane. Właściwie stanowią one jedno Wielkie Pytanie. Człowiek jest genetycznie związany z Wszechświatem. Korzenie człowieka wyrastają z historii Wszechświata. Jeżeli Wszechświat ma sens, to sens ten prawdopodobnie obejmuje także człowieka, ponieważ człowiek jest częścią, więcej: elementem struktury Wszechświata. A czy mógłby istnieć człowiek obdarzony sensem w bezsensownym Wszechświecie? Polecamy wznowienie klasycznej książki słynnego filozofa i kosmologa, poprawione i poprzedzone nowym wstępem Autora. Jednym z głównych problemów stojących przed teologią XXI wieku jest jej dialog z naukami, zwłaszcza z naukami przyrodniczymi. Fakt, że wielka liczba teologów (może nawet większość) nie dostrzega tego problemu, świadczy jedynie o tym, że jest to problem naprawdę palący. Zignorowanie go może zepchnąć teologię niedalekiej przyszłości na marginesy kulturowego życia ludzkości. Albo jeszcze wyraźniej – może włączyć teologię w ciągle przybierający na sile nurt irracjonalizmu, zrównując ją tym samym z wielu modnymi zabobonami. Należy więc problemowi dialogu teologii z naukami stawić czoło. /fragment książki/ Prof. Michał Heller - uczony, kosmolog, filozof i teolog, który w matematycznych równaniach teorii naukowych potrafi dostrzec dzieła sztuki, a wielkich fizyków uważa za genialnych artystów tworzących swe kompozycje z liczb i matematycznych formuł. W 2008 roku otrzymał prestiżową Nagrodę Templetona, przyznawaną osobowościom, które wnoszą „wyjątkowy wkład w postęp badań i odkryć dotyczących rzeczywistości duchowej”. W czerwcu 2013 odznaczony Medalem św. Jerzego, przyznawanym przez Redakcję Tygodnika Powszechnego za "zmagania ze złem i uparte budowanie dobra w życiu społecznym". Ostatnio opublikował książkę Bóg i nauka. Moje dwie drogi do jednego celu (CCPress 2013).

 

źródło opisu: Copernicus Center Press, 2013

źródło okładki: http://www.ccpress.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (15)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 106
Patryk | 2018-07-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lipca 2018

Książka naprawdę warta uwagi, porusza wiele ciekawych kwestii. Miałem jednak wrażenie, że książka jest zbyt chaotyczna. Że treść całej książki nie za bardzo dotyczy tytułu.

książek: 678
Szymon Białek | 2018-05-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 maja 2018

Rozczarowałem się - książka jest raczej dość luźnym zlepkiem rozważań na tematy wszelakie powiązane z relacją teologia-nauka. Za dużo tu pustosłowia, za mało konkretnej treści, popartej przykładami. Ale momenty są - fragmenty rozważań o teorii ewolucji choćby. Spróbuję się jeszcze z ks. Hellerem, zobaczymy, czy z tej znajomości coś wyjdzie.

książek: 320
waclaw | 2018-05-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2018

Duża część książki to niezbyt ciekawe dla mnie, jako amatora filozofii, rozważania nad prawdą, językiem, rolą filozofii i związkiem między sensem życia jednostki a sensem istnienia wszechświata. Tematy te autor omawia językiem pełnym naukowej logiki. Dla mnie trudnym do zrozumienia. Tytuł mógłby sugerować, że książka próbuje wyjaśnić sens istnienia w ujęciu chrześcijańskiej wizji świata. Jednak tak nie jest. Heller nie próbuje tu wyjaśniać sensu a jedynie przedstawia hipotezy istniejące w świecie naukowym, wedle których sens życia jest zbieżny do sensu istnienia wszechświata. Ale nie próbuje nawet rozważać co jest tym sensem.
Dla mnie niezwykle ciekawa była za to część trzecia (z czterech) książki, gdzie przedstawione zostały najważniejsze współczesne stanowiska teologiczne poważnie traktujące naturalizm i ewolucję. Sam autor będąc katolickim księdzem stoi jednocześnie twardo na gruncie najnowszych odkryć naukowych i reprezentuje naturalizm metodologiczny. Czyli, w odniesieniu do...

książek: 707
tivrusky | 2017-09-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 25 września 2017

"Zagadnienia sensu życia nie da się oddzielić od zagadnienia sensu wszechświata. Człowiek jest produktem kosmicznej ewolucji i jego sensowność nierozdzielnie splata się z sensownością kosmosu."

W tych słowach, otwierając czwartą część Sensu życia i sensu wszechświata, ksiądz Michał Heller przechodzi do meritum swojej książki. Do punktu, w którym, w końcu wybrzmiewają tytułowe zagadnienia, prowadzą długie i kręte drogi (na tyle długie, że stanowią lwią część całej treści) trzech poprzednich części, przygotowujących grunt pod zajęcie się właściwym tematem.

We wstępie ksiądz Heller napisze, że fundamentem powstania książki były notatki przygotowane do serii wykładów, jej kulminacją zaś, jest część dopisana niejako osobno, zbierająca zagadnienia poprzednich rozdziałów. Zabierając się do lektury, należy mieć te uwagi w pamięci, tak, by nie odczuć znużenia długim kluczeniem.

Część pierwsza opowiada o różnicach w tym, jak na świat patrzą współczesne nauki empiryczne, a jak spoglądają...

książek: 725
Draconiveyo | 2017-07-12
Przeczytana: 11 lipca 2017

Jest trudna, bardzo trudna. Pointa jest jednak bardzo satysfakcjonująca. I sama książka uczy w bardzo szerokim, choć abstrakcyjnym zakresie.
-----------
Nieomal równo rok później (bez jednego dnia), po drugim przeczytaniu zrozumiałem ją w pełni jak sądze, a przynajmniej w dostatecznej pełni. Naprawdę warta refleksji

książek: 699
Amarakumaru | 2017-03-12
Przeczytana: 12 marca 2017

Porwałam się z motyką na słońce czytając tę książkę, gdyż w większości jej nie zrozumiałam. Jest to książka trudna dla przeciętnego odbiorcy, któremu odległa jest fizyka czy filozoficzne rozważania. Aczkolwiek parę rzeczy mnie ubogaciło. Możliwe, że jeszcze do niej wrócę.

książek: 278
Michał-Tarnowski | 2016-09-20
Przeczytana: listopad 2015

Widać, że książka jest skompilowana z różnych tekstów pisanych w różnym czasie i w różnych okolicznościach. Dlatego brak jej przewodniego tematu, a tytuł pasuje głównie do ostatnich rozdziałów. Trochę przejrzystości dodaje to, że rozdziały pogrupowano w cztery części.

Książka nie tworzy jednego wywodu, dlatego też brakuje jakichś wyraźnych konkluzji. Mimo to można się dowiedzieć trochę o poglądach Hellera na relacje nauki (science) i filozofii, filozofii i teologii, a wreszcie nauki i teologii. Cytowałem ją w artykule o Hellerze na Wiki.

Pisze o filozoficznych (często milczących) założeniach nauk – które mogłyby być podane gdzie indziej, np. w książkach „Filozofia i Wszechświat”, „Filozofia nauki” albo „Pojmowalny Wszechświat”. Pisze o jego stosunku do tomizmu i do innych nurtów filozoficznych w katolicyzmie. Mógłby to przenieść do „Nowej fizyki i nowej teologii”. Pisze o kwestii naturalizmu metodologicznego i ewolucji – co mógłby umieścić w książkach „Dylematy ewolucji” albo...

książek: 595
Piotr | 2016-08-15
Na półkach: Przeczytane, Religia

Jedna gwiazdka mniej, ponieważ odpowiedź na pytanie zawarte w tytule stanowi mniejszą część treści książki (wymagała bardzo rozbudowanego wstępu).

książek: 136
dzerik | 2016-03-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2016

Trudna książka, ale jednocześnie nader ciekawa jak zwykle dzieła prof. M. Hellera. Jak pisze autor, Boga nie można zrozumieć ludzkim językiem. Nasz język czy to filozoficzny, matematyczno - fizyczny jest niestety jest tworem nas samych. My zrobiliśmy opis świata i Wszechświata, ale naszym językiem. Czy samo to nie wprowadza jakiegoś błędu już u samego początku. Czy teoria ewolucji jest sprzeczna z teologią? Wydaje się że nie. Ba nawet, można połączyć tak samo kosmologię z teologią jak i biologię z teologią. I obie nie będą sprzeczne. Jak? Ta książka właśnie o tym opowiada.
Nie wiem czy możemy dotrzeć do tzw. sensu życia i istnienia i czy jesteśmy wstanie zrobić to sami. Książka jest wprowadzeniem do tego tematu. Zachęcam do jej przeczytania.

książek: 0
| 2016-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2016

Dość niefortunnie się złożyło, że przeczytałem właśnie tą książkę Hellera. Jest ona najbardziej naukowa, a najmniej popularnonaukowa, przynajmniej tak mówił sam Heller we wstępie. Zaciekawiła, ale nie porwała mnie, niestety. Raczej do niej nie wrócę.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd