Serce oskarżycielem

Tłumaczenie: Bolesław Leśmian
Wydawnictwo: Wolne Lektury
7,52 (299 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
37
8
73
7
94
6
40
5
17
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tell-Tale Heart
data wydania
ISBN
9788327040732
kategoria
horror
język
polski
dodała
majkey

Nowela Edgara Allana Poe, opublikowana w 1843 roku na łamach magazynu The Pioneer. Jest zaliczana do literatury gotyckiej i jest jednym z najbardziej znanych utworów autora.

Czyta: Wiktor Korzeniewski,
Reżyseruje: Adam Bień

 

źródło opisu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Serce_oskar%C5%BCycielem

źródło okładki: http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/serce-oskarzycielem/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (596)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 336
chrispu | 2015-07-02

Genialna w swojej prostocie, ze świetnym klimatem nowelka. Sposób prowadzenia fabuły przypomina trochę serial Columbo. Czyli zaczynamy od morderstwa a potem dochodzimy kto i jak. Nowelkę szybko się czyta, ma dwóch tylko bohaterów a właściwie jednego, który opowiada nam całą tę historię. I robi to w taki sposób, iż czytelnik ma możliwość podjęcia samodzielnej próby przewidzenia co się stanie. W sumie nic nie jest takie oczywiste a zakończenie może być zaskoczeniem.

książek: 956
Mollinka_90 | 2018-01-19
Na półkach: Przeczytane, Wolne lektury
Przeczytana: 19 stycznia 2018

Edgara Allana Poe nie trzeba nikomu przedstawiać, mistrz gatunku powieści grozy, autor wielu opowiadań w gotyckim, mrocznym klimacie.

"Serce oskarżycielem" to studium zbrodni dokonanej przez szaleńca, opisanej z jego własnej perspektywy. Przygotowania, morderstwo, spotkanie z policją, wyrzuty sumienia - ot i cała fabuła, genialna w swej prostocie. Krótkie, lecz treściwe opowiadanie, które może zmrozić krew w żyłach, a jednocześnie ma w sobie morał.

książek: 2147
Edyta Zawiła | 2016-05-13
Przeczytana: 13 maja 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"...Lubiłem poczciwego starucha. Nigdy mi nic złego nie uczynił. Nigdy mnie nie uraził. Nie pożądałem zgoła jego złota. Przypuszczenia moje dotyczą raczej jego oka… Tak, to było to! Miał jedno oko podobne do sępiego — oko płowoniebieskie, bielmem przysłonięte. Ilekroć to oko zwracało się ku mnie, tylekroć krew we mnie stygła, i oto — z wolna — stopniowo — uknuła mi się w głowie zachcianka odebrania starcowi życia, aby w ten sposób raz na zawsze uwolnić się od jego oka.
Otóż właśnie, tu tkwi sęk! Sądzicie mnie szalonym. Szaleni nie wiedzą nic a nic. Gdybyście mogli jednak podpatrzeć, jak sprawnie działałem! — Jak ostrożnie, jak zapobiegliwie, jak przebiegle zakrzątnąłem się dokoła mej roboty! Nigdy nie byłem dla starucha tak uprzejmy, jak w ciągu całego tygodnia, który poprzedzał spełnienie morderstwa.
(...)I w tej czynności ćwiczyłem się przez siedem długich nocy — co noc — o samej północy, lecz zastawałem zawsze ślepie zamknięte, nie mogłem przeto dopełnić mego zamiaru, nie...

książek: 667
tivrusky | 2015-01-19
Na półkach: Przeczytane, 2015, Ebook
Przeczytana: 19 stycznia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Gęste, mroczne opowiadanie o obłędzie i manii toczących chory umysł, które - mamy okazje - usłyszeć z perspektywy samego szaleńca, bez przerwy się przed czytelnikiem usprawiedliwiającego. Bo to niby przecież nie szaleństwo gdy coś człowieka tak mierzi i drażni, że aż do zbrodni zmusza i popycha.
Maniak przez dni siedem, co noc zakrada się do pokoju swej ofiary i przymierza się do strasznej zbrodni, którą to uśmierzy nie dające mu spokoju objawy.

Jednak czy usunięcie drażniącego go zjawiska, będzie skutkowało także zniknięciem dręczącego go szaleństwa? A może to nasili się jeszcze bardziej, staczając szaleńca jeszcze szybciej ku dołowi? Biorąc pod uwagę, że autorem opowiadania jest Edgar Allan Poe, pytanie to zdaje się być naiwnym!
Dziś urodziny pana P., zatem nie trwonię czasu i pędzę czytać kolejne opowiadanie, do czego i Was zachęcam!

książek: 476
Karaś | 2014-10-17
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 17 października 2014

Krótkie opowiadanie sprzed ponad półtorej wieku, gdy pisarze dopiero zaczynali eksperymentować z kryminałem czy grozą - zapewne jest tu też jakiś głębszy przekaz, który przeciętna polonistka wydusić by próbowała ze swoich uczniów wypracowaniem na stron więcej niźli to opowiadanie liczy samo w sobie. Ale warto przeczytać.

książek: 148
Axsiu | 2015-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2015

Poe kolejny raz straszy i ciekawi. Wyjątkowo intrygujący jest bohater tej krótkiej noweli. Mimo czynu jakiego dokonał stara się usprawiedliwiać cierpieniem na wyostrzenie zmysłów. Od tego czy w to wierzymy, czy uważamy go za zwykłego kryminalistę, zależy interpretacja zakończenia opowiadania.
Utwór porusza również temat odpowiedzialności za zbrodnie osób niepoczytalnych.
Tak czy inaczej - opowiadanie mistrzowskie, zdecydowanie jedno z najlepszych Poe'a.
P.S Warto zwrócić uwagę na fakt, że dźwięk podobny do bicia serca powoduję mucha, "Tykotek rudowłos", która stuka w różne powierzchnie. Zwraca na to uwagę sam narrator ("po całych nocach nasłuchiwałem świerszcza ukrytego w murze"). To, że ten dźwięk przypomina bicie serca zostało ogłoszone zaledwie 5 lat przed pierwszym wydaniem tej noweli. Raczej nie sądzę by w tak krótkim opowiadaniu autor podawał taką rzecz bez powodu..

książek: 298
skycore | 2015-09-21
Na półkach: Przeczytane

Tematyka opowiadania jest bardzo podobna do tej w "Czarnym Kocie", jednakże tutaj jeszcze wiele wyraźniej odznacza się wątek szaleństwa. Opowiadanie jest mroczne i ciężkie, klasyczny styl pisania Poego nadaje mu niesamowitego charakteru. Warto przeczytać to opowiadanie dla wielu powodów: bohater jest niesamowicie realistyczny, czuje się jego szaleństwo, które wręcz przelewa się ze stron opowieści; w tle obserwujemy zbrodnię i próby jej rozwiązania - pierwsze kroki stawia literatura kryminalistyczna, a mimo tego opowiadanie nie należy do serii z detektywem Doupinem.

W jednym zdaniu: doskonałe, mroczne opowiadanie w klasycznym stylu Poego - trzeba przeczytać!

książek: 265
Booknerd | 2014-10-07
Na półkach: Przeczytane, 2014

Jedno z naljepszych opowiadań Edgara Allana Poe. Jak nie wiele potrzeba, żeby doprowadzić czytelnika do gęsiej skórki? A może właśnie jak dużo? Bo żeby stworzyć taką atmosferę na zaledwie kilkunastu stronach, trzeba być geniuszem.

książek: 700
Radosław Gabinek | 2014-05-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-booki
Przeczytana: 10 maja 2014

Ciąg dalszy przygody z Edgarem Allanem Poe. Ciągle mi się podoba jego twórczość. Tematyka bardzo zbliżona do "Czarnego Kota". Krótka forma niekoniecznie musi być szybka łatwa i przyjemna. Polecam!

książek: 6698

Intrygująca nowelka. Zmuszająca do myślenia, do wyciągnięcia kilku wniosków...
...obrazująca, że morderca zawsze zostaje ukarany, że ofiara zna sposób, by wskazać, że została zabita. W ten czy inny sposób. Choć nie jest to takie oczywiste, choć nie jest to takie naturalne. A jednak... jest.

zobacz kolejne z 586 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Każdy – nikt

Postać cień. Może być każdym. Może być nikim. Pozbawiona imienia i cech szczególnych. Człowiek bez właściwości. Jak często jest bohaterem książki? Ponadprzeciętnie, w kontraście do jego ogólnej zwyczajności.


więcej
Jak Edgar Allan Poe uśmiercał bohaterów?

Przyjrzyjmy się bliżej bujnej wyobraźni Edgara Allana Poego. Wiadomo, że nie był łaskawy dla swoich bohaterów – lubował się w przedstawianiu zbrodni i nie był w tym bynajmniej monotonny.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd