Equal Rites

Cykl: Świat Dysku (tom 3)
Wydawnictwo: Corgi
7,17 (69 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
1
8
17
7
25
6
12
5
5
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780552131056
liczba stron
288
język
angielski
dodała
maneki_neko

The last thing the wizard Drum Billet did, before Death laid a bony hand on his shoulder, was to pass on his staff of power to the eighth son of an eighth son. Unfortunately for his colleagues in the chauvinistic (not to say misogynistic) world of magic, he failed to check on the new-born baby's sex...

 

źródło opisu: Corgi Books 1987

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9352)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 512
Marzena | 2018-01-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 27 stycznia 2018

Zbieg zdarzeń, fortunny, choć w swej początkowej fazie dość nieszczęśliwy, bardziej ze względu na Maga, któremu Śmierć tupiąc kościstą stopą zniecierpliwiony odliczał ostatnie sześć minut życia, niż przez to, że ósmym synem ósmego syna okazała się córka, zmusił do działania Babcię Weatherwax.
Czarownicę.

Babcia Weatherwax... zawsze dumna, pełna godności i dostojeństwa, mimo, że jej nosa nie zdobi, jak przystało! na Czarownicę, wielka kurzajka; mimo, że chodzi prosto niczym struna zamiast przypominać daleką krewną wielbłąda (i to baktriana, nie dromadera!).
Nawet wtedy, kiedy musiała korzystać z jedynej miotły we Wszechświecie odpalanej na pych i latającej tak nisko, że podróżującemu groziło zachłostanie na śmieć po nogach przez wyrośnięte przydrożne osty.
Nikt tak wspaniale jak ona nie potrafi wiosłować miotłą po wzburzonych wodach.
Jest niczym king Bruce Lee karate mistrz wśród Czarownic!
Ale nade wszystko nikt tak jak Ona nie pokazał czym powinno być i jest...

książek: 2026
Ola | 2015-09-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Mam, 2015
Przeczytana: 06 września 2015

O jak dobrze znowu pośmiać się z Pratchettem. Moje drugie spotkanie z Babcią Weatherwax, po Maskaradzie, było jeszcze bardziej udane niż pierwsze. W tym tomie autor rozprawia się z równouprawnieniem, to znaczy równoumagicznieniem. Robi to z ogromną dawką ironii, poczucia humoru, w sposób bardzo błyskotliwy. Ta część Świata Dysku sprawiła, że pozostanę fanką cyklu chyba na zawsze. I mój ulubiony cytat: Nie jestem damą, tylko czarownicą. Już dawno tak dobrze się nie bawiłam :)

książek: 2486
Octopus | 2018-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lutego 2018

Dlaczego tylko mężczyzna może zostać magiem?
Ósmy syn, ósmego syna - w świecie Dysku jest ich nieco, ale na Ziemi... to by wyjaśniało, dlaczego na Ziemi jest tak mało czarodziejów, czarowników, czarodzieli.
Pratchett jak zwykle cudowny :)

książek: 1445

To trzeci z kolei tom Świata Dysku, Terry'ego Pratchett'a. Jak każdy mówi o czymś w zasadzie ważnym. Autor podejmuje się przybliżenia, zagadnienia równouprawnienia kobiet, jak i wyłożenia zasad swojej filozofii magii.

W górach daleko od światowego zgiełku miasta urodziło się ósme dziecko ósmego dziecka. A skoro tak się stało, powinno ono zostać magiem. Ale cóż począć z faktem gdy tym dzieckiem jest dziewczynka, a wszyscy magowie są mężczyznami?
Dziewczynka dostaje magiczną laskę od maga który umiera. Po jakimś czasie jej wychowanie zostaje powierzone Babci Weatherwax. Babcia z początku chce zrobić z Eskariny czarownicę. Ale dziewczyna buntuje się, woli doznania maga, tym bardziej że ma podwójną moc. Moc zarówno maga jak i czarownicy. Razem z Babcią wyruszają do Ankh-Morpork do Niewidocznego Uniwersytetu, by dziewczynka mogła nauczyć się kontrolować swą moc i stać się pełnoprawnym magiem.
Gdy docierają do Niewidocznego Uniwersytetu nie jest tam mile widziana, śmieją się z jej...

książek: 0
| 2014-06-17
Przeczytana: czerwiec 2014

Ta część mojego ukochanego Świata Dysku jest jakby inna. Może dlatego, że prym wiodą tu nieodwołalnie kobiety? Bo, że wiodą, to fakt niepodważalny. A może dlatego, że wreszcie zabrałam się za cykl o wiedźmach? I wszystko jest jakby nowe? Faktem jest, że bardzo mi się podoba i mam nadzieję na szybkie poznanie dalszej wiedźmowej "braci" w pozostałych książkach cyklu :)

Esk jest przeznaczona na maga. Jednakowoż jest taki oto problem, że magiem nie może zostać kobieta. Ale może zostać czarownicą, do czego przyucza ją inna wiedźma...ale Esk nadal chce zostać magiem! Czy uda jej się rzucić na kolana tradycję i zagarnąć wiedzę Niewidocznego Uniwersytetu dla siebie?

Ten, kto czyta cykl o czarownicach po raz pierwszy, poznaje nową postać - Babcię Weatherwax. Pokochałam tę wiedźmę od pierwszego wejrzenia. Jest taka pragmatyczna, opanowana i posiada ogromną moc...jeśli akurat nie stosuje głowologii. Potrafi pokonać nadrektora NU i uważa, że wróżenie z fusów jest w złym guście...ale już...

książek: 176
TheMoonAdi | 2014-08-04
Przeczytana: 21 czerwca 2014

Esencja angielskiego humoru.
Na pewno jeszcze kiedyś wrócę do tej książki. Ale nieprędko. Wcześniej muszę przeczytać wszystkie książki o Świecie Dysku.
Ile ich jest? 40? To nic.
Przeczytanie ich wszystkich nie będzie wcale wielkim wyczynem, bo działają one na czytelnika jak... papierosy na magów, albo jak używana odzież na Babcię Weatherwax :D
I bardzo przyjemnie się je czyta.

A... i jeszcze jedno.
Pratchett jest mistrzem w pisaniu zakończeń.
Ostatnie dwa akapity zawierają wspaniałą alegorię ukazującą trwałość wszystkich naszych ludzkich paradygmatów.

Mądre przesłanie podane w fantastyczny sposób :)

książek: 823
Breaking_Bad | 2018-07-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 lipca 2018

Według legend różnych narodów siódmy syn siódmego syna obdarzony jest magicznymi mocami. W Świecie Dysku nie jest tak łatwo - dopiero ósmy syn zrodzony z ósmego syna dostępuje takich mocy. Odbywa się to przez ceremonialne przekazanie laski przez innego maga. W wiosce Głupi Osioł w rodzinie kowala zamiast ósmego syna urodziła się jednak dziewczynka. Zanim się zorientowano, otrzymała już magiczną laskę od umierającego maga. Problem w tym, że w Świecie Dysku kobiety mogą być czarownicami - co w praktyce w dużej części sprowadza się do zajmowania się ziołami i wróżeniem z fusów, ale nie magami. "To dla kobiet nieodpowiednia magia, te czary magów: same księgi, gwiazdy i gommetria. Ona nigdy się tego nie nauczy. Czy kto słyszał kiedy o magu-kobiecie?"
Gdy mała Eskarina (w skrócie Esk) podrosła i miała dziewięć lat, okazało się, że czary same jej się przytrafiały i wymykały spod kontroli. Babcia Weatherwax - będąca czarownicą przekonała kowala, że małą trzeba posłać na Niewidzialny...

książek: 267
Finkla | 2016-11-07
Przeczytana: 06 listopada 2016

Powieść traktuje o równości płci. Jako że to fantasy — o równości wobec magii. Warto przy tym zauważyć, że oryginalny tytuł ("Equal Rites") jest genialny, bo nawiązuje do czarów, a jednocześnie wymawia się go chyba tak samo jak "equal rights" (równouprawnienie). Cóż, angielski umożliwia fenomenalne zabawy słowne. Tłumaczenie na polski uważam za niezłe, ale jednak niedorównujące pomysłowi Pratchetta.

W tym tomie Świata Dysku akcja koncentruje się na przygodach młodej Esk i wspierającej ją Babci Weatherwax. Przeznaczeniem dziewczynki jest bycie czarownikiem, ale przecież każdy wie, że czarownikiem może być tylko mężczyzna. No i pojawia się problem. Przy okazji dowiadujemy się nieco więcej o Niewidocznym Uniwersytecie.

Więcej szczegółów tutaj: http://finklaczyta.blogspot.com/2016/11/rownoumagicznienie-magia-feminizmu.html

książek: 2402
jatymyoni | 2015-02-05
Przeczytana: luty 2015

Jest to książka, która zawsze gwarantuje dobrą zabawę. Czy może być równouprawnienie między magami i czarownicami? Czy istnieje między nimi jakaś nić porozumienia? Wkraczamy w świat czarownic i z ich perspektywy oglądamy świat i magów. Czym jest magia dla magów, a czym dla czarownic? Czy te światy muszą być wrogie? Czarownica Weatherwax, twardo stąpająca po ziemi , jest moją ulubioną bohaterką tej części.

książek: 886
Krzysztof | 2014-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2014

W dwóch pierwszych książkach z serii ‘Świata Dysku’ poznaliśmy maga Rincewinda. Śledziliśmy jego trudną drogę ‘od zera do bohatera’. Pratchett pokazał nam, że każdy człowiek nawet ten, któremu się wydaje, iż nie nadaje się kompletnie do niczego może osiągnąć wszystko. W Równo-Umagicznieniu będącemu przedmiotem dzisiejszego „Piątku z Pratchettem” tematem przewodnim jest konflikt damsko-męski, w którym jednym trudno się przyznać, że dla tych drugich jest miejsce w ich świecie, lecz skostniała tradycja i stereotypy uniemożliwiają kompromis i wspólne działanie.

Jedna ze stron reprezentowana jest przez czarownicę Babcie Weatherwax druga przez magów Niewidocznego Uniwersytetu z Nadrektorem Cutangle na czele.

Sprawa rozbija się między innymi o podejście do magii, która dla czarownicy jest czymś praktycznym, jest wiedzą o tym, jak coś osiągnąć, jest też „głowologią” czyli sprawianiem, że bez użycia magii można sprawić by inny człowiek myślał, że to czary. Babcia Weatherwax uważa, że...

zobacz kolejne z 9342 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki o magach, czarownicach i czarach

Pisałam niedawno, że gdy byłam mała, to chciałam pracować w księgarni lub być chirurgiem. I to oczywiście prawda, ale to nie wizje równych rzędów książek na regałach czy krwistych wnętrzności pacjenta wypełniały moją głowę przed zaśnięciem. Przed snem marzyłam o tym, by odkryć w sobie zdolności magiczne i zostać czarodziejką! Z wiekiem mi to (na szczęście) nie przeszło.


więcej
Czytamy w weekend

Do Gwiazdki zostały tylko dwa tygodnie! Zatem weekend to idealny czas na szukanie prezentów, pieczenie pierników (zdążą zmięknąć), robienie i mrożenie pierogów, mycie okien, sprzątanie, odkurzanie ozdób świątecznych, planowanie serii rodzinnych spotkań etc. Jeśli jakimś cudem taki duch świąt do was nie przemawia i zamiast z obłędem oczach wykonywać powyższe czynności wolicie zanurzyć się w dobrą książkę, to podzielcie się z nami waszymi literackimi wyborami!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd