W sieci

Tłumaczenie: Tomasz Wyżyński
Wydawnictwo: Albatros
6,29 (59 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
6
7
17
6
12
5
7
4
3
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bleeding Edge
data wydania
ISBN
9788378855927
liczba stron
528
słowa kluczowe
literatura amerykańska,
język
polski
dodał
Marcin

Nowy Jork, A.D. 2001. Pękła już internetowa bańka, Dwie Wieże jeszcze stoją. Innymi słowy, błogi czas. Po Dolinie Krzemowej ciągle hula wiatr, Web 1.0 dostał właśnie młodzieńczych pryszczy, Google jeszcze nie wszedł na giełdę, a Microsoft dalej uważa się za imperium zła. Trudniej zbić fortunę niż u szczytu technologiczno-gospodarczej euforii, lecz cwaniaków chcących ulepić sobie przyjemny...

Nowy Jork, A.D. 2001. Pękła już internetowa bańka, Dwie Wieże jeszcze stoją. Innymi słowy, błogi czas. Po Dolinie Krzemowej ciągle hula wiatr, Web 1.0 dostał właśnie młodzieńczych pryszczy, Google jeszcze nie wszedł na giełdę, a Microsoft dalej uważa się za imperium zła. Trudniej zbić fortunę niż u szczytu technologiczno-gospodarczej euforii, lecz cwaniaków chcących ulepić sobie przyjemny kawałek z resztek tortu bynajmniej nie ubywa.

Na Upper West Side Maxine Tarnow prowadzi niewielki detektywistyczny interes. Trudni się ściganiem wszelkiej maści oszustów na pół etatu. Choć straciła licencję niuchacza do wynajęcia, wcale się tym nie przejęła i korzysta z dobrodziejstwa braku uprawnień poprzez hołdowanie własnemu kodeksowi moralnemu - w kieszeni rewolwer, pokątne układy z mętnymi typami, włamy na konta bankowe - bez zbytniego poczucia winy. Ot, kobieta pracująca, matka, prawie była żona i od czas do czasu kochanka swojego męża - zwyczajne życie w amerykańskim mieście. Do czasu. Gdy Maxine zaczyna interesować się finansami chlaśniętego prezesa firmy zajmującej się bezpieczeństwem komputerowym, sprawy się komplikują, zapychają do metra i mkną do centrum. Wkrótce na drodze Maxine pojawiają się przemytnicy narkotyków na łodziach w stylu art deco, zawodowi perfumiarze z obsesją na punkcie wody po goleniu Hitlera, neoliberalni cyngle o kontrowersyjnych gustach w kwestii doboru obuwia, a także ruska mafia, rozmaici blogerzy, hakerzy, smętni programiści i biznesmeni - niektórzy z nich zaczynają ginąć w niewyjaśnionych okolicznościach. Oczywiście, zamordowani.

W ten sposób i poprzez sporadyczne wycieczki w odmęty ukrytej sieci i na Long Island Thomas Pynchon snuje historyczną opowieść o Nowym Jorku we wczesnej epoce internetu, czasach niezbyt odległych, jeśli liczyć lata kalendarzowe, lecz oddalonych o lata świetlne, biorąc pod uwagę dystans, jak od tamtej pory pokonała ludzkość.

Czy sprawcy zostaną ujawnieni, nie mówiąc nawet o ich osądzeniu? Czy Maxine będzie musiała sięgnąć do torebki po pistolet? Czy zejdzie się ze swoim mężem, Horstem? Czy Jerry Seinfeld będzie miał swój niezapowiedziany featuring? Czy rachunki świeckie i karmiczne zostaną wyrównane?

Cholera, a kogo to obchodzi?

 

źródło opisu: http://www.randomhouse.co.uk/ (tłumaczenie: gabj)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1489,2660,w-sieci.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (358)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 415
mm8371 | 2018-01-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2018

w zasadzie nic mi juz się nie stanie
szum bankomatów uspokaja
ważne odpowiedzi mam na ekranie
mniej ważne..znajdę w reklamach

Uwaga!!Ta książka zawiera lokowanie produktów...
Restauracje,linie lotnicze,drinki,perfumy,elektronika,seriale...
Dziwne..w USA nie mówi się np.jestem smutny,to takie trywialne...
mówi się tak - czuję ję się jak(tu jakaś nieznana mi zupełmie postać)z serialu (tutaj jakiś kompletnie anonimowy dla mnie pseudofilm)...i oni świetnie się dogadują...
To oczywiście przy dłuższych konwersacjach,najczęściej wystarczy wrzucić jakiś zgrabny slogan reklamowy...Donald Trump is my president..
Tematyka całkowicie mi obca , jakieś internetowe trzecie lub czwarte dno,ciemna strona myszki,klawiaturowy horror,bunt pikseli...
Za dużo postaci,za dużo wątków,za mało pomysłów,za mało talentu..

książek: 3267
betina360 | 2016-04-03
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 03 kwietnia 2016

Czarna komedia poruszajaca realne tematy dotyczace zycia. Autor pokazuje spiski i szpiegostwa w sieci ktore sa na porzadku dziennym a ktore tak wielu uchodza plazem. Ksiazke czyta sie dosc szybko i mimo licznych bohaterow da sie w niej odnalezc i dostrzec wiele trafnych spotrzezen na zycie pisanych przez Pynchona.

książek: 858
warszafka | 2015-11-29
Przeczytana: październik 2015

Postmodernistyczna jazda bez trzymanki, w której świat realny miesza się ze światem wirtualnym i w końcu nie wiadomo, który z nich jest bardziej rzeczywisty. Pod płaszczykiem lekko sensacyjnej, przygodowej fabuły, z mnóstwem charakterystycznych, wyrazistych postaci Pynchon przedstawia obraz Ameryki przed i zaraz po 11 września 2001, a więc datą bardzo istotną i przełomową w historii. Nie jest to obraz zbyt pochlebny, szczególnie dla władzy i ludzi sterujących finansami i ekonomią, autor w sposób sarkastyczny, złośliwy i kąśliwy wyciąga na powierzchnię wszystkie amerykańskie grzeszki i wynikające z nich zagrożenia – zapędy imperialistyczne; wtrącanie się w politykę i ekonomię innych krajów ze szczególnym naciskiem na wpływy w Ameryce Południowej (gdzie amerykanie zbrojnie pomagali i współpracowali ze wszelkiej maści prawicowcami, by wspólnie z nimi wprowadzać dziki kapitalizm wg projektów Friedmana); skłonności do myślenia spiskowego i przedstawiania zwykłej walki o władzę jako...

książek: 0
| 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane

"Tęcza grawitacji" jest zdecydowanie bardziej psychodeliczna (ciężko mi określić klimat tej książki...), zdecydowanie bardziej dygresyjna i zdecydowanie bardziej perwersyjna... Ale tutaj też jest dużo dygresyjności i perwersji. Praktycznie na co piątej kartce można się uraczyć opisem jakieś seksualnej sceny. Ogólnie, tak jak w "Tęczy", fabuła jest tu zarysowana mocno niewyraźnie i oto znajdujemy się niby to w światku detektywów informatycznych z całą plejadą gwiazd-nerdów, na tle Nowego Jorku w gorącym czasie załamania się bezpieczeństwa związanego ze sprawą WTC, a tak naprawdę: o co tu chodzi? Ważne, że dość szybko się to czyta, bo jak na postmodernistyczne dzieło przystało znajduje się tutaj wiele aluzji do popkultury, w tym do związku Pitta i Aniston oraz palącej kwestii przefarbowania sobie włosów na takie, które byłyby identyczne jak miała wspomniana aktorka... Jako dziełko typowo rozrywkowe nadaje się to do czytania, ale tęsknię za dziwaczną atmosferą rodem z...

książek: 997
Marcin Knyszyński | 2016-05-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 maja 2016

Recenzja zamieszczona pierwotnie na http://szortal.com/node/9950

Pynchona Teoria Chaosu

Thomas Pynchon, literacka postmodernistyczna enigma, w ostatnich latach pisze coraz więcej i częściej. Krótko po niewydanej jeszcze w Polsce, gargantuicznej "Against the Day" otrzymujemy "Wadę Ukrytą" i równie szybko, bo po czterech latach pojawia się kolejna powieść. "W Sieci" to jego ósma, na razie ostatnia (oby tylko na razie) książka. I znowu jest to erudycyjna wyprawa pynchonowskim rollercoasterem w wielowarstwowe literackie konstrukcje i intertekstualną rozgrywkę z czytelnikiem. Wyprawa wymagająca maksymalnego skupienia i czujności.

Maxine Tarnow to specjalistka od wykrywania oszustw finansowych, założycielka firmy „Znajdź i Zdemaskuj”. Otrzymuje zlecenie zbadania pewnej firmy z obszaru bezpieczeństwa komputerowego, która z nieznanych przyczyn transferuje ogromne ilości pieniędzy na Bliski Wschód (byłbym zapomniał, akcja umiejscowiona jest w Nowym Jorku, niedaleko World Trade Center i...

książek: 253
sanmarino | 2015-06-22
Przeczytana: 22 czerwca 2015

Paranoja i spiski rządzą światami książek Thomasa Pynchona. Amerykański autor, o którym ilość informacji porównywalna jest z dostępnością jego dzieł na polskim rynku, akcje swojej najnowszej powiesci umieścił w 2001 roku i osnuł wokół dwóch ważnych wydarzeń początku XXI wieku - ataków na World Trade Center oraz popularyzacji internetu. Zawiodą się jednak ci, którzy oczekują po "W Sieci" pynchonowskiego "Fahrenheit 9/11". Dla mnie bowiem najważniejszym elementem powieści nie jest intryga, ale przedstawienie okresu przełomu wieków, nowych wartości oraz trendów panujących w tamtym czasie.
Główną bohaterką powieści jest Maxine Tarnow - agentka zajmujaca się tropieniem oszustw finansowych, która wplontana zostaje w śledztwo dotyczące podejrzanych przepływów dużej gotówki od miliardera Gabriela Ice'a na Bliski Wschód. Książka pełna jest najróżniejszych (często prześmiesznych i groteskowych) wątków pobocznych, dygresji oraz mnóstwa specyficznych postaci. Intrygi coraz bardziej się...

książek: 476
Dae | 2015-06-10
Przeczytana: 09 czerwca 2015

Nie robiłem notatek ani nie rysowałem schematów powiązań między miliardem postaci, więc w połowie książki potrafiłem zidentyfikować może pięć osób. Tej powieści się nie czyta, przez nią się brnie. Zdecydowanie zbyt mało błyskotek w tym bagnie wątków i odwołań, żeby chciało się przeć dalej. To ma być ten wielki Pynchon? Nie zachwyca.

książek: 428
rocketman | 2018-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2017

Chaos i zgiełk nowojorskich ulic - tak tylko można tłumaczyć obecny na każdej stronie tej powieści nawał wątków, postaci i specyficzną narrację utrudniającą raczej zrozumienie fabuły. A jest tu także eksplozja dotcomów, Y2K i krach bańki internetowej - ciężko nie oprzeć się wrażeniu, że w niezbyt odległych czasach przełomu XX i XXI wieku nie dostrzegliśmy cząstki magii, którą uwypuklił dopiero Pynchon. Z czasem wręcz zaczynamy gubić się gdy trafiamy na hwgaahwgh.com, hashslingrz.com, DeepArcher - tajemniczo brzmiące nazwy internetowych tworów, które przypominają, że kiedyś odwiedziny w internecie były przygodą rodem z Władcy Pierścieni, a nie nudnym codziennym rytuałem.

"W sieci" jest lekturą jednocześnie wciągającą i trudną, ze względu na zawiłość i absurdalność niektórych wątków. Momentami udaje kryminał, w którym rzeczywistość miesza się ze światem wirtualnym, a wisienką na torcie są tutaj teorie spiskowe dotyczące 9/11. Pod względem konwencji książka jest zresztą spadkobiercą...

książek: 67
mimo01 | 2015-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2015

W mojej ocenie książka słaba... zbyt duża ilość postaci, które zaczynają się w pewnym momencie mylić lub po prostu ich w ogóle nie pamiętam. W tej książce autor ani nie umie zbudować ani utrzymać napięcia - więc książki się nie czyta z przyjemnością. Zbyt dużo bezsensownych opisów filmów, programów czy nawet kreskówek oglądanych bohaterów, które nie wnoszą kompletnie nic do głównej fabuły... można nawet powiedzieć że wątek główny jest tak bardzo ukryty, że trzeba go szukać. Spodziewałem się czegoś lepszego po tej książce, która bądź co bądź była reklamowana w wielu miejscach.

książek: 191
Chocolate__Girl | 2015-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2015

PIERWSZA GIMBY, co? Widma Romy Gąsiorowskiej itd. - starzeje nam się Tomaszek, drugi turnus emerytalny z "Albatrosa". Ale nie, kawał czytadła, doskonałe w roli pendant do "Ukrytej" - polecam już zacząć składać pakiet dedykowany czytelnikom Prachetta na Bookrage'u

zobacz kolejne z 348 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najlepsze książki 2013 roku cz. 2

W zeszłym tygodniu przedstawiliśmy Wam listę najlepszych książek roku 2013 „The New York Times”. Dzisiaj sprawdźmy, jakie tytuły zyskały uznanie po drugiej stronie oceanu – w Wielkiej Brytanii. Oto lista „The Guardian”, który prowadzi znakomity dział o książkach.  


więcej
The National Book Awards 2013

Wczoraj wieczorem przyznano jedne z najbardziej prestiżowych nagród literackich w USA - The National Book Awards. Zgodnie z tradycją, sędziowie spotkali się w dniu ich wręczenia, by podczas uroczystego obiadu wybrać zwycięzców w czterech kategoriach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd