Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miejsca ciemne i puste

Cykl: Las Zębów i Rąk (tom 3)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,72 (18 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
3
7
7
6
1
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark and Hollow Places
język
polski
dodała
Sherry

Jest wiele rzeczy, o których Annah chciałaby zapomnieć: wyraz twarzy siostry, gdy Annah zostawiła ją w Lesie Zębów i Rąk, jej pierwsze spojrzenie na Hordę na ulicach Mrocznego Miasta, wpijający się w nią drut kolczasty, który zostawił jej blizny na resztę życia. Ale przede wszystkim Annah chciałaby zapomnieć o dniu, w którym Elias zostawił ją, by dołączyć do Rekrutów. Świat Annah zatrzymał...

Jest wiele rzeczy, o których Annah chciałaby zapomnieć: wyraz twarzy siostry, gdy Annah zostawiła ją w Lesie Zębów i Rąk, jej pierwsze spojrzenie na Hordę na ulicach Mrocznego Miasta, wpijający się w nią drut kolczasty, który zostawił jej blizny na resztę życia. Ale przede wszystkim Annah chciałaby zapomnieć o dniu, w którym Elias zostawił ją, by dołączyć do Rekrutów.

Świat Annah zatrzymał się i od tamtej pory dziewczyna wciąż czeka na powrót Eliasa. Bez niego nie czuje się bardziej żywa od zmarłych, włóczących się po otaczających ją ruinach. Aż pewnego dnia poznaje Catchera i jej serce znowu zaczyna bić szybciej.

Ale Catcher skrywa swoje własne tajemnice. Mroczne, przerażające prawdy łączące go z przeszłością, o której Annah tak bardzo chciała zapomnieć, a także przyszłością, o której bała się myśleć. Wszystko leży w jej rękach: czy będzie w stanie dalej żyć w świecie pokrytym krwią żywych? Czy może jedyną ucieczką przed potwornością Powrotu okaże się dla niej śmierć?

 

źródło okładki: Papierowy Księżyc

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1057
nemezis87 | 2014-09-24
Przeczytana: 30 lipca 2014

Nie przyszła góra do Mahometa, to przyszedł Mahomet do góry - skoro nie wydano tej książki po polsku i nie zapowiada się na to, musiałam przeczytać oryginał.

Od ponad roku gnębiło mnie pytanie jak skończy się trylogia rozpoczęta tomem ,,Las Zębów i Rąk". ,,Śmiercionośne fale" kończą się w takim momencie, że czytelnik ma ochotę natychmiast otworzyć kolejną część i dowiedzieć się jak dalej potoczyły się losy Gabry, Eliasa, Catchera, Mary i Harry'ego oraz zapoznać się z Anną.

To właśnie Anna - bliźniaczka Gabry jest główną bohaterką ,,Miejsc ciemnych i pustych". Przyznaję, że w mojej opinii jest najlepiej skonstruowaną postacią z tych wszystkich trzech bohaterek trylogii: łączy w w sobie delikatność Gabry i siłę Mary, a jednocześnie jest osobą, która tęskni za miłością, twierdząc, że na nią nie zasługuje.

Carrie Ryan w ostatnim tomie w naprawdę interesujący sposób splotła na nowo losy dwóch rozdzielonych wcześniej sióstr oraz Eliasa, a także związała postacie Anny i Catchera. Ten ostatni zresztą - w drugim tomie mocno irytujący, w tej części nabiera wyrazu, autorka poświęca mu więcej uwagi, dzięki czemu poznajemy go lepiej. W efekcie Catcher staje się najciekawszą (i najsympatyczniejszą) męską postacią w trylogii. Nawet ci, którzy za nim wcześniej nie przepadli, czytając tę część musieli trochę zmienić zdanie.

Ogromnym plusem powieści osadzonej tym razem w Mrocznym Mieście, które zalewa horda zbudzona przez Gabry i Catchera, jest dynamika wydarzeń. Akcja wręcz pędzi. Nawet w momencie, w którym bohaterowie pozornie znajdują schronienie i wydawać się może, że wszystko powinno być już w porządku, autorka nie zwalnia. Każdy rozdział jest naładowany solidnym ładunkiem emocjonalnym i zwrotami akacji, które nie pozwalają się nudzić.

Nieco rozczarowujące może być to, że w powieści tej nie otrzymujemy wyjaśnienia tego czym spowodowany był Powrót (choć tym prawdopodobnie autorka zajęła w prequellu - Hare Moon) oraz nieco naiwne zakończenie, które nie do końca pasuje do wielu brutalnych scen i ogólnego katastrofizmu powieści. Nawet jeśli sposób na ucieczkę, który wymyśliła autorka ma w sobie niezwykły urok i może się podobać, to jednak trzeba obiektywnie przyznać, że jest trochę naciągany, podobnie jak finalne zakończenie historii Anny. (Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że dla wielu osób, to właśnie finał historii stanowi największą zaletę cyklu).

Duży minus z kolei należy się za zawieszenie historii Marry i Harry'ego. Autorka w tym tomie tylko o nich wspomina, pozostawiając u czytelników niedosyt. Stanowczo nie lubię ucinania wątków, na które autorzy nie mają dalszego pomysłu.

W ogólnym podsumowaniu książka wypada dobrze. Myślę, że spodobałaby się fanom cyklu i mam nadzieję, że kiedyś będzie go mogła przeczytać większa ilość polskich fanów - w naszym rodzinnym języku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
On wrócił

Strasznie to nudne. Zdarzają się momenty jak np. Adolf oglądający telewizję nie mogący się nadziwić, że prawie na każdym kanale smarzą kotlety. Rozumi...

zgłoś błąd zgłoś błąd