Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gajerland

Wydawnictwo: ebooks43.pl
6 (7 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
2
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324041756
język
polski
dodał
Sefora

Ebook zawiera teksty Marka Łuszczyny jakie ukazywały się w miesięczniku „Bluszcz” między listopadem 2010 a czerwcem 2012 roku. Autorem ilustrujących je rysunków jest Dawid Ryski. W tekstach tych czytelnik znajdzie przede wszystkim mnóstwo prób udzielenia odpowiedzi na pozornie proste pytania. Na przykład dlaczego w Polsce ludzie kradną trakcję kolejową, oddając bez wahania życie za miedziany...

Ebook zawiera teksty Marka Łuszczyny jakie ukazywały się w miesięczniku „Bluszcz” między listopadem 2010 a czerwcem 2012 roku. Autorem ilustrujących je rysunków jest Dawid Ryski. W tekstach tych czytelnik znajdzie przede wszystkim mnóstwo prób udzielenia odpowiedzi na pozornie proste pytania. Na przykład dlaczego w Polsce ludzie kradną trakcję kolejową, oddając bez wahania życie za miedziany drut (6 zł za metr w skupie).
Albo czy to prawda, że na początku lat 90. zamiast świńskiej grypy, wszyscy bali się w Warszawie królisa – poczarnobylskiego stwora, który przegryzał kable w samochodach zaparkowanych na Kruczej, Hożej i Żurawiej (prawda). Albo dlaczego łomiarza z Warszawy nie miała prawa złapać polska Policja. Wszyscy, ale nie Policja.

W felietonach składających się na „Gajerland” jest też trochę komentarzy do wydarzeń z okresu, w którym były pisane. Na przykład autor natrząsa się z zapaści w PKP, która zaowocowała powrotem do praktyki upychania dzieci przez okna wagonów. To było chyba w lecie 2011 roku.

Autorowi strasznie się za te felietony obrywało. Czytelnicy przysyłali do kierownictwa gazety listy pełne oburzenia. Zarzucano mu, że kpi. Co ciekawe, zawsze w formie donosu właśnie: do naczelnego lub wydawcy, że a nuż się uda i zwolnią. Na właściwe nazwisko przyszły tylko dwie korespondencje. Pierwsza od Jacka Fedorowicza, który stwierdził, że coś się autorowi chyba pomyliło, bo napisał zdanie w stylu: „W sanacyjnej Legnicy ludziom żyło się dostatnio.” Fedorowicz zapytał przytomnie czy w endeckim Wrocławiu żyło im się równie luksusowo. Drugi list był od czytelniczki, która po lekturze tekstu „Animal Poland” stwierdziła, że autor jest zwyrodnialcem wyzutym z empatii dla zwierząt. Po dwóch tygodniach postanowiła napisać jednak również do naczelnego z pytaniem czy i jak ukarano kogoś, kto jest w stanie napisać taki tekst. Szef „Bluszcza” odpisał: „Kogoś kto jest w stanie napisać taki tekst, ukarano karą śmierci”.

 

źródło opisu: www.ebooks43.pl

źródło okładki: http://www.ebooks43.pl/ksiazka,27,gajerland.htm

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 190
marek | 2013-09-25
Na półkach: E-book
Przeczytana: 25 września 2013

Książkę czyta się szybko,lekko,jednym tchem.
Moje pokolenie może dzięki temu wydawnictwu z "nostalgią" powspominac "stare dobre czasy"
Autor bezlitośnie jeździ po tym, co wtedy (głównie w latach 90-tych, zaraz po transformacji) było na topie a dzisiaj śmieszy.
mam wrażenie że za 10 czy 20 lat ten sam autor będzie mógł śmiało napisać np o smartfonach, polskich telenowelach, chińskiej odzieży, portalach społecznościowych, "hobby naklejkach" na samochodach, talent showach, celebrytach, powszechnym piractwie i wyścigu szczurów. Wszystko to bedzie takim samym obciachem naszych czasów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilki

Jeśli lubisz lekkie książki, odkrywające przyrodnicze sekrety, o których większość ludzi nie wie, bardzo spodoba Ci się ta książka. Jednak nie jest to...

zgłoś błąd zgłoś błąd