Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Frankenstein

Tłumaczenie: Maciej Płaza
Seria: Klasyka grozy
Wydawnictwo: Vesper
7,07 (2188 ocen i 166 opinii) Zobacz oceny
10
149
9
242
8
388
7
705
6
404
5
205
4
47
3
34
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Frankenstein or the Modern Prometheus
data wydania
ISBN
9788377311516
liczba stron
320
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Inne wydania

Angielski żeglarz Robert Walton utknął wśród arktycznych lodów. Pewnego dnia do jego statku dociera na saniach wycieńczony rozbitek: szwajcarski przyrodnik Wiktor Frankenstein. Gdy odzyskuje siły, rozpoczyna niesamowitą opowieść o najwspanialszym i najstraszniejszym dziele swego życia: ulepionej w laboratorium ludzkiej istocie, która obróciła się przeciwko niemu… „Frankenstein” to więcej niż...

Angielski żeglarz Robert Walton utknął wśród arktycznych lodów. Pewnego dnia do jego statku dociera na saniach wycieńczony rozbitek: szwajcarski przyrodnik Wiktor Frankenstein. Gdy odzyskuje siły, rozpoczyna niesamowitą opowieść o najwspanialszym i najstraszniejszym dziele swego życia: ulepionej w laboratorium ludzkiej istocie, która obróciła się przeciwko niemu…

„Frankenstein” to więcej niż powieść, to nowożytny mit. Zrodził się w okolicznościach, które obrosły legendą: w 1816, słynnym „roku bez lata”, u podnóża szwajcarskich Alp, z gotyckiej zabawy poetów romantycznych, którzy umilali sobie deszczowe wieczory wymyślaniem opowieści niesamowitych. 19-letnia Mary Shelley zamknęła w nim swe refleksje o istocie życia, doświadczenie wczesnego macierzyństwa, fascynację i przerażenie potęgą nauki, senne i nie tylko senne koszmary.

Niniejsze wydanie „Frankensteina” jest wyjątkowe: powieść Mary Shelley po raz pierwszy ukazuje się po polsku w wersji pierwotnej, bez zmian wprowadzonych później przez autorkę.

„Frankensteinowi” po raz pierwszy towarzyszy też całe pokłosie słynnej zabawy literackiej nad Lemanem: nowele „Pogrzeb” George’a Gordona Byrona i „Wampir” Johna W. Polidoriego oraz opowiastki niesamowite Percy’ego Shelleya – wszystkie w nowym, wiernym przekładzie.

Ozdobą tomu są jedne z najpiękniejszych ilustracji, jakich doczekał się „Frankenstein”: ekspresjonistyczne drzeworyty amerykańskiego artysty Lynda Warda.

 

źródło opisu: www.vesper.pl

źródło okładki: www.vesper.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 17
szczere_kocisko | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane

Wszyscy znają motyw Frankensteina - wielkie, zielone monstrum z wyłupiastymi oczami, sklecony za pomocą szwów i z dwoma jakimiś śrubami na szyi, ożywiony za pomocą elektryczności. I to słynne "On żyje! On żyje!!!". Powstało wiele horrorów o nim, występuje nawet w kreskówkach.
Warto znać pierwowzór, myślę sobie. Na początku się rozczarowałam, nudziło mnie to dokładne, zawiłe opisywanie życia bohatera. Mogłoby wcale tego nie być, Shelley od razu mogła zacząć od "Była ciemna, listopadowa noc...". Proces tworzenia też sobie wyobrażałam inaczej - myślałam, że będzie opisywane, jak go składał do kupy, w jaki sposób go ożywił - nic. Moje przypuszczenia nie sprawdziły się; potwora opisanego powyżej tak scharakteryzowało sobie Hollywood. Wiadomo tylko, że był nieopisanie brzydki.
Potem już nic sobie nie wyobrażałam.
Następujące losy tej bezimiennej istoty mnie dogłębnie wzruszyły. To odtrącenie ludzi i samotność.
Książkę uznałabym za słabą, gdyby nie miażdżący koniec.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cisza. Kronika życia pewnego mordercy

Powieść, która elektryzuje od pierwszego zdania. Karl rodzi się jako upragnione dziecko, a dorasta jako lokalny wyrzutek. Obdarzony nadzwyczajnym słu...

zgłoś błąd zgłoś błąd