Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

23 rzeczy, których nie mówią ci o kapitalizmie

Tłumaczenie: Barbara Szelewa
Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
6,77 (200 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
15
8
55
7
59
6
35
5
9
4
5
3
6
2
3
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
23 Things They Don't Tell You About Capitalism
data wydania
ISBN
9788363855482
liczba stron
352
słowa kluczowe
ekonomia, kapitalizm, feminizm
kategoria
popularnonaukowa
język
polski
dodała
joly_fh

Czy lepiej opłacany dyrektor osiągnie lepsze wyniki? A. Tak B. Nie Czy ludzie w krajach rozwijających się nie są przedsiębiorczy? A. Tak B. Nie Czy reputacja gospodarki planowej runęła wraz z komunizmem? A. Tak B. Nie Jaki wynalazek miał większy wpływ na gospodarkę? A. Internet B. Lodówka Jeśli na wszystkie te pytania udzieliliście odpowiedzi „A”, nie mieliście racji. Koniecznie sięgnijcie...

Czy lepiej opłacany dyrektor osiągnie lepsze wyniki?
A. Tak B. Nie

Czy ludzie w krajach rozwijających się nie są przedsiębiorczy?
A. Tak B. Nie

Czy reputacja gospodarki planowej runęła wraz z komunizmem?
A. Tak B. Nie

Jaki wynalazek miał większy wpływ na gospodarkę?
A. Internet B. Lodówka

Jeśli na wszystkie te pytania udzieliliście odpowiedzi „A”, nie mieliście racji. Koniecznie sięgnijcie po tę książkę, zaskoczy was bardziej niż inwazja Marsjan. Jeśli wybieraliście poprawne odpowiedzi, gratulujemy. W 23 rzeczach znajdziecie jeszcze wiele innych dowodów na to, że to wy macie rację, a mainstreamowa ekonomia nie.

To książka dla tych z nas, którzy dekadę czy dwie temu uwierzyli, że ekonomia jest nauką ścisłą, po czym zajęliśmy się swoimi sprawami, potulnie uznając w sferze gospodarczej monopol ekspertów od wolnego rynku. Teraz czujemy, że coś tu nie gra, że trzeba było lepiej pilnować interesu. Ta książka, napisana ze swadą, humorem i całą masą barwnych przykładów, pokazuje jak bardzo zostaliśmy zmanipulowani i wzywa do samodzielnego myślenia o rynku. Mamy prawo mieć na kapitalizm inne poglądy od neoliberałów, co nie znaczy, że staniemy się przeciwnikami samego kapitalizmu.

23 rzeczy polecam też feministkom – jest tu rozdział poświęcony kobietom (choć dla niepoznaki ma w tytule pralkę i internet). Jest też wyjaśnienie, dlaczego mikrokredyty (rzekomy dowód na to, że wolny rynek służy kobietom) okazały się niewypałem.
Agnieszka Graff

Ha-Joon prosto, zabawnie i zrozumiale mówi, co medialni ekonomiści owijają w bawełnę, dlaczego to robią i jak świat naprawdę się kręci. Dzięki niemu nie będziecie już więcej bezradni wobec głupstw, które wmawiają nam wyznawcy neoliberalizamu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2013

źródło okładki: http://www.krytykapolityczna.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1276
clsBartek | 2016-01-16
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 16 stycznia 2016

Moje wnioski wyciągnięte z książki stanowią jej antytezę.Autor stosuje tak haniebne uproszczenia oraz manipulacje, iż już po dwóch pierwszych "Rzeczach" postanowiłem napisać ten komentarz.

Po pierwsze autor na wstępie oznajmia, iż "wolny rynek" jako taki nie istnieje po czym opisuje mankamenty obecnej sytuacji ekonomicznej jako wady systemu wolnorynkowego. Duża sprzeczność.

W drugim rozdziale autor oznajmia, iż spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (akcjonariusze nie odpowiadają całym swoim majątkiem, a maksymalnie wkładem w inwestycję),mimo iż uznane przez Adama Smitha, jako zaprzeczenie wolnorynkowości, są wadą i mankamentem wolnego rynku. Na wstępie autor słusznie pisze, iż ideą wolnego rynku jest maksymalizacja zysku przedsiębiorstwa przez akcjonariuszy, którzy w pełni za nie odpowiadają. Następnie wypisuje mankamenty aktualnej sytuacji ekonomicznej, w której to spółki zarządzane są przez managerów, których celem jest maksymalizacja akcji ("wartości akcyjnej") spółki, czyli szybki zysk dla akcjonariuszy co jest sprzeczne z wolnym rynkiem.

Ponadto autor mylnie przedstawia kryzys 2008 jako kryzys wywołany kapitalizmem wolnorynkowym. Po pierwsze wolny rynek nie istnieje jako taki (najbliżej obecnie, nomen omen, są Chiny, Honkong, Singapur), a bańka kredytów hipotecznych, będąca przyczyną big crush 2008 jest wynikiem głupoty kredytobiorców, kredytodawców oraz tego, iż Ci drudzy (wbrew wolnorynkowości) nie odpowiadają całym swoim majątkiem. Gdyby tak było, zastanowiliby się dwa razy udzielając łatwe kredyty hipoteczne bez zabezpieczeń ryzykując stabilność banku bądź funduszu inwestycyjnego.

Autor jest do tego stopnia obłudny, iż mimo, że na wstępie pisze, iż obecnie wolny rynek nie istnieje, pisze o wadach obecnego systemu jako wadach wolnego rynku. Często posługuje się przykładem zniesienia niewolnictwa jako powodem ograniczenia wolnego rynku zapominając, że to właśnie libertarianie (wolnorynkowcy) jako pierwszą doktrynę swej działalności stawiają wolność jednostki.

Podsumowując, podobnie jak słucham radia Tok FM, książkę czytam tylko dlatego, iż słuchanie programów wieszczących i akceptujących idee kompatybilne z moimi własnymi uznaję za zbyt proste. To tak, jakbym sam sobie przyklaskiwał. Niestety, mimo iż cenię dzieła Marksa czy Englerta tak dzieło Ha-Joon Changa zdaje się być zwykłą manipulacją dla prostego odbiorcy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wierny. Jego próba

Książka opisuje kolejnego kumpla paczki którego dopadła miłość do rudowłosej pielęgniarki. Po przeczytaniu pierwszej części mogę stwierdzić ze tak sam...

zgłoś błąd zgłoś błąd