Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niezbędnik obserwatorów gwiazd

Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Cykl: Moondrive
Wydawnictwo: Otwarte
7,51 (1640 ocen i 285 opinii) Zobacz oceny
10
166
9
240
8
427
7
424
6
260
5
78
4
29
3
14
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Boy 21
data wydania
ISBN
9788375152708
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Kolejna powieść Matthew Quicka, autora bestsellerowego „Poradnika pozytywnego myślenia” Witajcie w Belmont, gdzie rządzą czarne gangi oraz irlandzka mafia (zależy od dzielnicy) i gdzie mieszka Finley. Jego dziadek nie ma obu nóg, ojciec pracuje na nocną zmianę, a matka zginęła w okolicznościach, o których nikt nie chce mówić. Finley też nie chce mówić – odzywa się tylko wtedy, gdy musi. Woli...

Kolejna powieść Matthew Quicka, autora bestsellerowego „Poradnika pozytywnego myślenia”

Witajcie w Belmont, gdzie rządzą czarne gangi oraz irlandzka mafia (zależy od dzielnicy) i gdzie mieszka Finley. Jego dziadek nie ma obu nóg, ojciec pracuje na nocną zmianę, a matka zginęła w okolicznościach, o których nikt nie chce mówić. Finley też nie chce mówić – odzywa się tylko wtedy, gdy musi. Woli grać w koszykówkę. Jedyną osobą, która rozumie Finleya, jest jego dziewczyna Erin. Oboje co wieczór spotykają się na dachu jego domu, patrzą w gwiazdy i marzą o tym, aby wydostać się z piekła, jakim jest Belmont. Pewnego dnia trener Finleya prosi go o dziwną przysługę…

Podobnie jak w „Poradniku pozytywnego myślenia” bohaterowie tej historii w nietypowy sposób muszą zwalczyć przeciwności losu, zanim w końcu odnajdą szczęście.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2013

źródło okładki: http://www.otwarte.eu

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Malwina książek: 1013

Poradnik pozytywnego myślenia

Książka na pocieszenie – tak można powiedzieć o najnowszej powieści Matthew Quicka, autora bestsellerowego „Poradnika pozytywnego myślenia”, wypromowanego na hollywoodzkiej ekranizacji z nagrodzoną Oscarem Jennifer Lawrence. Podobnie jak poprzednia książka, najnowsze polskie wydawnictwo autora napawa optymizmem, daje nadzieję i wzrusza. Chwyta za serce i nie pozostawia obojętnym. To jedna z tych książek, których nie sposób nie polubić, mimo że nie wszystko nam się w nich podoba.

Głównym bohaterem książki jest Finley, osiemnastolatek mieszkający w Bellmont, w Pensylwanii. Małe miasteczko zasiedlają liczni irlandzcy imigranci (on sam również ma irlandzkie korzenie), a rządzi nim irlandzka mafia, choć nie brakuje też czarnych gangów. Powiedzieć, że jest tu niebezpiecznie, to mało. Jest tu nieciekawie do tego stopnia, że największym marzeniem Finleya jest się stąd wyrwać. Sytuacja rodzinna też nie napawa optymizmem: matka nie żyje, dziadek nie ma nóg i wymaga stałej opieki, a ojciec pracuje jako nocny stróż zarabiając niewiele. Na szczęście, Finley ma dziewczynę, Erin, i koszykówkę. Oboje z Erin są członkami szkolnych drużyn koszykówki. W przeciwieństwie do Erin, Finley nie jest jednak na tyle dobry, by mieć szanse na koszykarskie stypendium i naukę w college’u. Poza tym, Finley jest bardzo małomówny. Odzywa się tylko wtedy, kiedy musi. Czuje się pewny siebie właściwie tylko w towarzystwie Erin, która doskonale rozumie jego emocje. Zamknięty w sobie chłopak zmaga się na co...

Książka na pocieszenie – tak można powiedzieć o najnowszej powieści Matthew Quicka, autora bestsellerowego „Poradnika pozytywnego myślenia”, wypromowanego na hollywoodzkiej ekranizacji z nagrodzoną Oscarem Jennifer Lawrence. Podobnie jak poprzednia książka, najnowsze polskie wydawnictwo autora napawa optymizmem, daje nadzieję i wzrusza. Chwyta za serce i nie pozostawia obojętnym. To jedna z tych książek, których nie sposób nie polubić, mimo że nie wszystko nam się w nich podoba.

Głównym bohaterem książki jest Finley, osiemnastolatek mieszkający w Bellmont, w Pensylwanii. Małe miasteczko zasiedlają liczni irlandzcy imigranci (on sam również ma irlandzkie korzenie), a rządzi nim irlandzka mafia, choć nie brakuje też czarnych gangów. Powiedzieć, że jest tu niebezpiecznie, to mało. Jest tu nieciekawie do tego stopnia, że największym marzeniem Finleya jest się stąd wyrwać. Sytuacja rodzinna też nie napawa optymizmem: matka nie żyje, dziadek nie ma nóg i wymaga stałej opieki, a ojciec pracuje jako nocny stróż zarabiając niewiele. Na szczęście, Finley ma dziewczynę, Erin, i koszykówkę. Oboje z Erin są członkami szkolnych drużyn koszykówki. W przeciwieństwie do Erin, Finley nie jest jednak na tyle dobry, by mieć szanse na koszykarskie stypendium i naukę w college’u. Poza tym, Finley jest bardzo małomówny. Odzywa się tylko wtedy, kiedy musi. Czuje się pewny siebie właściwie tylko w towarzystwie Erin, która doskonale rozumie jego emocje. Zamknięty w sobie chłopak zmaga się na co dzień z docinkami kolegów ze szkoły, którzy nazywają go Białym Królikiem. Co nie dziwi, zważywszy na to, że jest on jedynym białym zawodnikiem w swojej koszykarskiej drużynie. Pewnego dnia w życie Finleya wkracza Numer 21, a właściwie Russell Allen. Chłopak, który jest jednym z najcenniejszych młodych koszykarzy w kraju, nie może sobie poradzić po zabójstwie obojga rodziców, co objawia się między innymi porzuceniem piłki. Trener Finleya prosi go zaprzyjaźnienie się z Russem, wierząc, że chłopcy doskonale się ze sobą dogadają, a Finley przekona Russa do powrotu do gry. I tu zaczyna się cała historia, którą opowiada „Niezbędnik obserwatorów gwiazd” (polski tytuł jest dosyć nieprzemyślany w porównaniu do oryginalnego „Boy 21”). Historia o tym, jakie role gramy w życiu, żeby przetrwać, historia o tym, jak radzimy sobie ze stratą i o tym, jak ważne jest posiadanie wsparcia – czy to w osobie rodziny czy przyjaciół. A także historia miłości, dla której jesteśmy skłonni zrobić wszystko.

Quick ma smykałkę do kreowania oryginalnych bohaterów. W „Poradniku pozytywnego myślenia” powołał do życia zwichrowaną, zarażającą optymizmem oszustkę Tiffany i zdeterminowanego do zmiany swojego życia Pata. W „Niezbędniku...” natomiast nastoletni bohaterowie - Finley, Erin i Russ - prezentują bardzo dojrzałe jak na swój wiek podejście do życia, co powinno czynić ich mało wiarygodnymi, ale w gruncie rzeczy przesądza o naszej sympatii do nich. Bo Quick naznacza swoje postaci rysem wyjątkowości. Finley to typowy odmieniec, który wyróżnia się małomównością, introwertyzmem i głęboką determinacją. Choć jest głównym rozgrywającym swojej drużyny, wcale w niej nie błyszczy. Jednak pomimo, iż nie ma szans na zdobycie stypendium i tym samym naukę w dobrym college’u w innym mieście, dąży do tego, by być jak najlepszym zawodnikiem i wspierać swoją drużynę. W tym celu na okres trzymiesięcznego sezonu koszykarskiego, Finley i Erin rozstają się, by wzajemne towarzystwo nie rozpraszało ich uwagi i nie odciągało od tego, co powinno być w tym czasie dla nich najważniejsze, czyli treningów i skupienia na grze. Uczucie między tą dwójką jest przedstawione w bardzo zniuansowany sposób, przekonując swoją niewinnością i czystością. Intrygująca jest też postać Russa, który na potrzeby przetrwania żałoby wymyśla sobie, że jego zmarli rodzicie trafili do kosmosu i wkrótce po niego wrócą. Niewątpliwie mocnym atutem tej galerii postaci jest też dziadek Finleya, mocno doświadczony przez los inwalida, który zawsze służy mądrą radą i pocieszeniem, ale sam wie, że tylko alkohol może sprawić, że świat w którym im wszystkim przyszło żyć, wyda mu się łatwiejszym.

Powieść Quicka to przykład literatury, która porusza tematyką, spychając na dalszy plan warsztat literacki. Prostota języka to z jednej strony zaleta, z drugiej przekleństwo pisarstwa Quicka. W połączeniu z urokiem opowiadanych historii, prosty język zjednuje autorowi fanów, ale wymagający czytelnicy mogą być tym zawiedzeni. W „Niezbędniku obserwatorów gwiazd”, podobnie jak i w „Poradniku pozytywnego myślenia”, dominują proste, krótkie zdania i nieskomplikowane słownictwo, co sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko. Jednak trudno zachwycić się bezgranicznie prozą pisaną tak oszczędnym stylem, bo treść to przecież nie wszystko co podlega ocenie. Wiele może jednak wskazywać, że oszczędny język to posunięcie przemyślane i uzasadnione pierwszoosobową narracją Finleya – trochę naiwnego i po dziecięcemu postrzegającego świat. Główny bohater, choć dwukrotnie młodszy, nieco przypomina zresztą pod tym względem wspomnianego już Pata, a duch „Poradnika pozytywnego myślenia” unosi się nad książką od pierwszej do ostatniej strony.

Odbiór książki Quicka byłby z pewnością zupełnie inny, gdyby nie tajemnica, jaką obdarzył autor głównego bohatera. Skrywany sekret Finleya poznajemy dopiero na końcowych kartach powieści, co jest bardzo dobrym posunięciem. Podobnie jak zmiana rozłożenia akcentów mniej więcej po przeczytaniu 2/3 liczby stron. Zdominowana do tej pory przez temat znajomości Finleya z Russem, książka zaskakuje nieprzewidywalnym zwrotem akcji i nabiera tempa. W obliczu dramatycznego rozwoju wydarzeń, zakończenie przychodzi nieco zbyt wcześnie, ale za to podnosi na duchu i zostawia z wiarą w to, że los potrafi się w każdej chwili odmienić, a w życiu nie ma rzeczy niemożliwych.

„Niezbędnik obserwatorów gwiazd” to pozycja pozornie skierowana do młodszego czytelnika, jednak poruszająca kwestie uniwersalne i mająca na tyle dojrzałych bohaterów, że powinna trafić także do starszych. Książka, której warto poświęcić jedno popołudnie, by otrzymać w zamian dużą dawkę pozytywnych emocji.

Malwina Sławińska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8697)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5841
Natalia | 2013-10-17
Przeczytana: 17 października 2013

Nie sądziłam, iż ten dzień nadejdzie. Przynajmniej nie w ciągu najbliższej dekady. A tu – proszę. Oto znalazłam książkę, która chwyciła mnie za serce, wessała w powieściowy świat, głęboko poruszyła, a przede wszystkim sprawiła, że pokochałam ją na tyle, by mojemu ulubionemu autorowi, bezkonkurencyjnemu - jak dotychczas sądziłam - Johnowi Greenowi, kazać przesunąć się odrobinę i na dnie mojego czytelniczego serca zrobić miejsce również dla Matthew Quicka i jego "Niezbędnika obserwatorów gwiazd", bo zdecydowanie sobie na nie zasłużyli, nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości.

Książki Matthew Quicka w Polsce zdecydowanie wyróżniają się spośród tysięcy innych powieści dostępnych księgarniach. Czym? Cóż, przypuszczam, że fascynującą treścią zapewne też, choć na razie mam za sobą lekturę tylko jednej książki tego pana. Ale sami przyznajcie - kiedy na półce z beletrystyką dostrzegamy "Poradnik pozytywnego myślenia" albo właśnie "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" aż ma się ochotę...

książek: 381
Arlet | 2016-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2016

Jestem pozytywnie zaskoczona. Książka mnie urzekla. Nie padłam na kolana po jej przeczytaniu, ale ewidentnie jest coś w pisaniu Quicka, co może się podobać i przyciągać. Ja z pewnością sięgnę po inne powieści, gdyż to było moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora.
Co mi się podoba? Przede wszystkim prostota pisania, surowość i prawdziwość uczuć bohaterów. Nie ma przesady, niepotrzebnego epatowania górnolotnymi wyrażeniami. Wszystko jest takie jakie jest - po prostu. Mimo, iż sport odgrywa dużą rolę w fabule, nie przeszkadza mi to, a wręcz się podoba. W książce Quicka wszystko jest podane z umiarem, a najważniejsze życiowe wartości jak przyjaźń, miłość, rodzina są pięknie, z niezwykłą delikatnością przedstawione.

Małomówny Finley "Biały Królik" McManus mieszka w obskurnym mieście podzielonym na czarnych i białych, którym rządzą gangi i irlandzka mafia. Jest wychowywany przez ojca i pomaga mu w opiece nad kalekim dziadkiem. Tragiczne wydarzenia z przeszłości odcisnely na...

książek: 875
nadzieja1925 | 2014-12-11
Przeczytana: 10 grudnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

A teraz kochani „bibliotecznym tonem” poproszę!
Wybieramy się w podróż do przestrzeni kosmicznej, gdzie „nie ma rzeczy niemożliwych”!
Życzę miłego seansu!

BIAŁY KRÓLIKU! CZAS WYJŚĆ Z NORY!
Finley jest wspaniałym chłopakiem z tragiczną przeszłością, który nie mówi wiele z wyboru. Żyje w mieście, które trzeba omijać jak najdalej. A jego dziewczyną jest koszykówka i Erin.
Pewnego dnia w życiu chłopaka pojawia się Numer 21 w dziwnych okolicznościach – również z niemiłą historią na karku. Chłopak z przykazu trenera zaprzyjaźnia się z nim i pomaga mu... tylko że będzie musiał poświęcić to co kocha dla dobra Boy 21. Historia ma też niemiły zakręt, ale to już musicie doczytać sami...

Książka o początku na końcu, o światełku w tunelu, o gwieździe w bezgwiezdną noc. O przyjaźni, o sensie życia, o charakterze i demonach przeszłości. I szczęściu, które zawsze gdzieś tam jest.
Matthew Quick! Wow! Genialne! Pochłonęłam książkę w jeden wieczór, a łzy leciały strumieniami. Gorąco polecam!

książek: 384
Aleksandra | 2016-01-13
Przeczytana: 02 stycznia 2016

Recenzja pochodzi z bloga: zperspektywyczytelnika.blogspot.com

Finley może Wam się wydać dziwny. Mało mówi, nawet rozmowy z najbliższymi ogranicza do minimum. W dodatku mieszka w nieciekawej okolicy, w której handel narkotykami jest na porządku dziennym. Nie ma mamy, mieszka z ojcem i dziadkiem, którym musi się zajmować. Pewnie byłoby mu trudniej, gdyby nie jego dziewczyna Erin.
W jego życiu ważną rolę odgrywa jeszcze koszykówka. Chociaż chłopak nie jest bardzo utalentowany w tej dziedzinie, to swoją ciężką pracą i wytrwałością nadrabia to, co innym przychodzi z łatwością. Zawsze jest lojalny wobec swojego trenera i wykonuje wszystkie jego polecenia. Nawet to, które nie jest związane z koszykówką...

O co więc poprosił go trener?

Zacznę od języka. Ogromne brawa dla pani tłumacz! Nie wiem jak książka jest napisana w oryginale, ale w przekładzie język jest idealny. Naprawdę. Prosty, adekwatny do wieku bohatera (co przy narracji pierwszoosobowej jest naprawdę istotne), jak...

książek: 6136
allison | 2014-04-11
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 11 kwietnia 2014

Książka znacznie słabsza niż "Poradnik pozytywnego myślenia", chociaż utrzymana w podobnej narracji. Klimatem nieco przypomina powieści J. Greena, ale na pewno im nie dorównuje.

Pierwsza połowa trochę mi się dłużyła, rozkręciłam się dopiero w drugiej części.
Perypetie głównego bohatera mogą zainteresować, ale nie są porywające.

Na pewno jest to niezła opowieść o dorastaniu, dojrzewaniu, o pierwszej miłości i przyjaźni, o skomplikowanych relacjach rodzinnych.
Potencjał fabularny nie został jednak, moim zdaniem, w pełni wykorzystany. A szkoda...

Całość napisana jest lekko, z polotem, ale nie błyskotliwie. Czyta się szybko i przyjemnie, jednak nie jest to lektura, która na długo pozostanie w mojej pamięci.

książek: 580
creatures | 2014-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2014

Jest to już moje drugie spotkanie z tym pisarzem, oczywiscie się nie zawiodłam.Książka przepiękna.Tą historię , nigdy nie poznałabym w rzeczywistości,dlatego byłam bardzo wstrząśnięta jak niektórzy ludzie mogą żyć.Ta książka opisuje nam inny świat w którym nie brak przemocy i narkotyków. Jestem co po lekturze i już nie mogę się doczekać ekranizacji tej wybitnej historii,pełnej wzlotów i upadków Finleya i Erin :)

NIEWAŻNY JEST TYTUŁ KSIĄŻKI,
WAŻNA JEST JEJ ZAWARTOŚĆ.

"Czujesz czasem, jakbyś nie był wewnątrz tą samą osobą, którą jesteś na zewnątrz?"

książek: 442
MarCyśka | 2015-09-01
Na półkach: Przeczytane, Mam! 😍🤓
Przeczytana: 01 września 2015

"Życie może zmienić się tak szybko"
Lekka książka, w której poznajemy małomównego Finley'a, Russa "przybysza z kosmosu", zielonooką Erin i życie w tajemniczym i złowrogim Bellmont.

książek: 525
Karol | 2016-10-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 października 2016

To dobra książka. Niestety, to tylko dobra książka.

Mam duży problem z oceną, ponieważ tak naprawdę ciężko się do czegoś przyczepić, mamy całkiem ciekawą historię, mamy całkiem interesujących bohaterów, mamy zwrot akcji, mamy ckliwe zakończenie. Wszystko rozgrywa się według podobnego schematu jak w "Prawie jak gwiazda rocka", tyle że jakoś tak mizernie, bez szału.

Zabrakło mi tutaj czegoś co naprawdę przykuło by mnie do tej książki. Czytałem ją mając gdzieś tam świadomość że autor rozpoczyna dosyć powolnie, przedstawiając nam bohaterów, wciągając nas w ich świat, ukazuje nam ich szarą rzeczywistość by w pewnym momencie gwałtownie przyspieszyć. Niestety to przyspieszenie nie było tak dobitne.

Wszystko jest dobre, ale niestety nic nie jest wyjątkowe, nic nie zapiera tchu w piersi. Wielki zwrot akcji na który tyle czekałem nie wzbudził we mnie zbyt wielu emocji, ot "stało się, i co teraz?" zamiast "Słodki Jezu w morelach, co teraz?".

Na plus można zaliczyć fakt że pomimo...

książek: 588
czytek | 2015-02-07
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 07 lutego 2015

Piękna, ciepła, mądra, książka, nawiązująca do ważnych problemów i zagadnień. Jest to moje pierwsze spotkanie z Matthewem Quickem i muszę przyznać że jestem mile zaskoczony. Po początku książki spodziewałem się czegoś zupełnie innego… a tu proszę taka niespodzianka! Widać że autor ma talent pisarski, bo potrafi naprawdę zaciekawić czytelnika prawie już od pierwszej strony! Książka opowiada o nastoletnim Finleyu, który jest zupełnie normalnym nastolatkiem, lecz niewiele mówi i czuje się naprawdę szczęśliwy tylko wtedy gdy obserwuje gwiazdy z dachu swego domu wraz z najlepszą przyjaciółką Erin i kiedy gra w koszykówkę, bo pasja głównego bohatera to koszykówka, nawet gra w drużynie szkolnej. Byłaby to właściwie zwykła książka opowiadająca o życiu przeciętnego nastolatka. Jednak tak nie jest. Losy Finleya zmienia jeden dzień kiedy to trener szkolnej drużyny kosza zabiera ze sobą głównego bohatera i wyjaśnia mu że ma się zaopiekować pewnym bardzo znanym młodzieżowym koszykarzem, ale...

książek: 917
shamankaah | 2013-11-02
Przeczytana: 02 listopada 2013

Szczerze powiedziawszy, nie wiem, czego się spodziewałam po tej książce. Zabrałam się za nią tak spontanicznie i nagle, i dobrze zrobiłam. Jestem naprawdę pod dużym wrażeniem pomysłu i pióra pana Quick.

Finley żyje tylko dla koszykówki i swojej dziewczyny Erin. Marzy o tym, by wydostać się wreszcie z miasta, którego z całego serca nienawidzi. Droga do tego celu będzie jednak wyboista i trudna, usiana problemami, ale i pełna wrażeń, dla których warto żyć i osób, które warto poznać, które zmieniają punkt widzenia; historia niby jakich wiele, „typowa obyczajówka” można by pomyśleć. Ale jednak miała w sobie coś takiego, że nie byłam w stanie się od niej oderwać. Przeczytałam ją na zaledwie dwa podejścia, a już po skończeniu chętnie czytałabym dalej.

Bohaterów bardzo polubiłam, Finleya szczególnie. Byli tacy, jakich lubię najbardziej- żywi, prawdziwi, ludzie rodem tych, których znam i na co dzień przebywam. Nadaje to całej historii realistycznego wymiaru i czyni prawdziwą. Finley...

zobacz kolejne z 8687 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Konkurs na Dzień Kobiet z vinted.pl

Książki i ciuchy to najlepsi przyjaciele żeńskich moli książkowych. Przy okazji święta wszystkich kobiet możecie je wygrać w konkursie lubimyczytać.pl i vinted.pl.


więcej
Matthew Quick odpowie na Wasze pytania!

Zachęcamy do zadawania pytań autorowi dwóch bestsellerów: "Poradnika pozytywnego myślenia" oraz "Niezbędnika obserwatorów gwiazd". Od dziś do 11 listopada, czekamy na Wasze propozycje! 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd