Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czas Żniw

Tłumaczenie: Regina Kołek
Cykl: Czas Żniw (tom 1) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,99 (2117 ocen i 425 opinii) Zobacz oceny
10
392
9
482
8
536
7
388
6
196
5
52
4
33
3
20
2
7
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bone Season
data wydania
ISBN
9788379240821
liczba stron
520
język
polski
dodał
grakso

Sajon. Nie ma bezpieczniejszego miejsca. „Może nie wiesz, ale Żniwa nazywane są też dobrymi zbiorami. Wciąż mówią tak na ulicach: Dobre Żniwa, Zbiory Obfitości. Rozumieją to jako odbieranie nagrody, podstawowy warunek ich negocjacji z Sajonem. Ludzie oczywiście postrzegają je inaczej. Dla nich są symbolem nieszczęścia. Oznaczają głód. Śmierć. Dlatego nazywają nas kosiarzami. Ponieważ pomagamy...

Sajon.
Nie ma bezpieczniejszego miejsca.

„Może nie wiesz, ale Żniwa nazywane są też dobrymi zbiorami. Wciąż mówią tak na ulicach: Dobre Żniwa, Zbiory Obfitości. Rozumieją to jako odbieranie nagrody, podstawowy warunek ich negocjacji z Sajonem. Ludzie oczywiście postrzegają je inaczej. Dla nich są symbolem nieszczęścia. Oznaczają głód. Śmierć. Dlatego nazywają nas kosiarzami. Ponieważ pomagamy prowadzić ludzi na śmierć”.

Rok 2059. Dziewiętnastoletnia Paige Mahoney pracuje w kryminalnym podziemiu Sajonu Londyn. Jej szefem jest Jaxon Hall, na którego zlecenie pozyskuje informacje, włamując się do ludzkich umysłów. Paige jest sennym wędrowcem i w świecie, w którym przyszło jej żyć, zdradą jest już sam fakt, że oddycha.

Pewnego dnia jej życie zmienia się na zawsze. Na skutek fatalnego splotu okoliczności zostaje przetransportowana do Oksfordu – tajemniczej kolonii karnej, której istnienie od dwustu lat utrzymywane jest w tajemnicy. Kontrolę nad nią sprawuje potężna, pochodząca z innego świata rasa Refaitów. Paige trafia pod protektorat tajemniczego Naczelnika – staje się on jej panem i trenerem, jej naturalnym wrogiem. Jeśli Paige chce odzyskać wolność, musi poddać się zasadom panującym w miejscu, w którym została przeznaczona na śmierć.

Czas Żniw jest dziełem wyjątkowym. Samantha Shannon to młoda pisarka o ogromnych ambicjach i imponującej wyobraźni, która w swej debiutanckiej powieści stworzyła niezwykle sugestywną i inteligentnie skonstruowaną wizję świata.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2013

źródło okładki: http://wydawnictwosqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 464
Agnieszka Michalska | 2015-09-12
Przeczytana: 12 września 2015

Zazwyczaj sceptycznie podchodzę do książek, które wszyscy zachwalają. Czasami nawet nie mam ochoty sięgać po tzw. międzynarodowe hity literackie. Przeważnie zachwyt nad książką udziela się niektórym czytelnikom, którzy wystawiając pozytywne opinie, tym samym zagłuszają własne odczucia. Pomimo to, po dłuższym czasie zdecydowałam się sięgnąć po Czas Żniw z nadzieją, że znajdę w niej coś, co pozwoli mi w pełni zrozumieć szum, jaki wywołała u krytyków literackich.

Rok 2059, Sajon Londyn – kolebka nowego świata. Paige Mahoney, dziewiętnastoletnia dziewczyna, pracuje dla podziemnego syndykatu, włamując się do umysłów ludzi pod przewodnictwem Jaxona Halla – swojego szefa i mentora. Dziewczyna jest jedną z najpotężniejszych jasnowidzów i wysoko postawionym członkiem Stowarzyszenia. Do tej pory udawało jej się unikać rutynowych kontroli, leczy gdy przypadkiem wpada na jedną z nich, zostaje wywieziona do Oksfordu, gdzie zostaje poddana szkoleniu. Od sukcesów w treningach zależy jej życie i coś więcej.

Czas Żniw bombarduje nas nadmiarem głównych informacji, połączonych ze skomplikowanym żargonem. Czytałam wiele książek fantasy, więc jestem przyzwyczajona do tego typu rzeczy, ale Shannon wyrzuca jednocześnie mnóstwo nowości, prawie bez żadnego wyjaśnienia, co one oznaczają, a następnie je skraca. Nawet z pomocą słowniczka dołączonego do książki, byłam zagubiona i zdezorientowana, więc czytałam ponownie każdy fragment starając się go zrozumieć. Zaczęłam się nawet martwić, że nie dam rady przebrnąć przez następny rozdział, ale po 100 stronach wszystko znalazło swoje miejsce i powieść stała się bardzo atrakcyjna. Największym atutem tego tytułu jest to, że zanurza czytelnika w skomplikowany i wyrafinowany świat. Wkrótce stało się dla mnie jasne, że Shannon jest umiejętnym pisarzem z talentem do pięknych opisów i intensywnych scen z nutką brytyjskiego humoru. Znalazłam również wiele powiązań między Shannon i Trudi Canavan, jednej z moich ulubionych autorek!

Czas Żniw jest niezwykle trudna do podsumowania w jednym akapicie, ponieważ jest to bardzo wyjątkowa książka. Opiera się ona na znanych już pomysłach, takich jak: duchy, projekcja astralna, dystopijny świat, skorumpowane rządy, a następnie powieść staje się zupełnie nowa i ekscytująca. Zasadniczo Czas Żniw kręci się wokół tematu jasnowidzów – osób obdarzonych umiejętnościami manipulacji i interakcji z duchami na różny sposób w zależności od ich poziomu wprawy. Ci ludzie są odrzucani przez rząd i zmuszani do ciągłego uciekania, aby ukryć się przed egzekucją, lub co gorsza, zniknięciem.

Shannon stworzyła świat pełen brutalności, złożonej polityki i tajemniczych istot. Pomimo powolnego startu powieść szybko zyskuje dobre tempo, zwiększa intensywność dramatu, a wydarzenia wprost rozkwitają. Uwielbiałam nauki o różnych typach jasnowidzów, a także w jaki sposób rozwijał się rząd oraz świat podziemny. Jestem w sumie fanką ciekawych światów i wykorzystania w tym celu mitologii, więc pomysły Shannon wprost zawróciły mi w głowie. Wszystkie wydarzenia rozgrywały się wokół, w, lub pod Londynem, a niektóre sceny miały miejsce w znanych obszarach, takich jak Trafalgar Square, dzięki czemu powieść wydawała mi się jeszcze bardziej żywa i prawdziwa.

Mimo całej swej kreatywności, oryginalności i pięknego pisma, to interakcje między Paige i Naczelnikiem sprawiły, że ubóstwiam tę książkę jeszcze bardziej. Paige jest zadziorna, niezależna, zaradna, a czasem wręcz uparta. Jest silna i emocjonalna, czyniąc z niej godną podziwu i naśladowania bohaterkę. Natomiast jej porywacz, Naczelnik jest przede wszystkim tajemniczą osobą, beznamiętną, niebezpieczną z tendencjami do zastraszania i to on decyduje o tym, czy Paige przeżyje czy zginie. Jednak pomimo całej swej władzy, nie wydaje się, aby ją nadużywał. Dlatego też uwielbiałam oglądać rozwijające się relacje pomiędzy tą dwójką: od czystej nienawiści i nieufności do rozejmu, a ostatecznie szacunku i podziwu. Wprost przepadałam za ich przekomarzaniami, nie wspominając już o ekscytujących, romantycznych chwilach napięciach!

Polecam tę książkę tym, którzy lubią powieści przepełnione wciągającą akcją, nadprzyrodzonymi mocami i intrygującym romansem. Shannon ustawiła sobie poprzeczkę bardzo wysoko, a ja z przyjemnością będę śledzić jej dalsze poczynania na rynku literackim.

Agnieszka Michalska
http://jar-of-books.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Margo

,,Nasi rodzice i przyjaciele, są tak zniszczeni, że nawet nie zdają sobie sprawy z tego zniszczenia. Po prostu krzywdzą wszystkich, którzy staną im na...

zgłoś błąd zgłoś błąd