Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,17 (76 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
15
8
11
7
24
6
8
5
12
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8306000439
liczba stron
382
słowa kluczowe
narkotyki, sztuka
język
polski
dodała
yellow90

Inne wydania

Witkiewicz przedstawia swój stosunek do narkotyków i przeżycia związane z ich zażywaniem. W części drugiej proponuje społeczeństwu psychoanalizę, jako narzędzie ocalenia przed nadciągającym kataklizmem. "Napisane w 1932 roku „Narkotyki” są swego rodzaju rozprawą Stanisława Ignacego Witkiewicza z własnymi słabościami, ale też z — panującą wśród jemu współczesnych — opinią na temat jego stylu...

Witkiewicz przedstawia swój stosunek do narkotyków i przeżycia związane z ich zażywaniem. W części drugiej proponuje społeczeństwu psychoanalizę, jako narzędzie ocalenia przed nadciągającym kataklizmem.

"Napisane w 1932 roku „Narkotyki” są swego rodzaju rozprawą Stanisława Ignacego Witkiewicza z własnymi słabościami, ale też z — panującą wśród jemu współczesnych — opinią na temat jego stylu życia i skłonności do uzależnień. Witkacy opisuje własne stany „pod wpływem”, swoje upadki, słabości, powroty do nałogów, ale i fascynacje. Tekst ten po latach nie traci na świeżości dzięki obrazowości relacji, która jest podstawowym walorem tego dzieła, podczas gdy przesłanie pedagogiczne pozostaje mocno wątpliwe. Dziś odczytywane „Narkotyki” wydają się nie tylko niezwykłą wycieczką w krainę wyobraźni i językową zabawą, lecz także mimowolnym głosem w dyskusji nad legalizacją miękkich narkotyków. Obecne wydanie zostało opatrzone przypisami, nieznacznie uwspółcześnione, całkowicie zachowany został jednak swobodny, pełen neologizmów, język Witkacego."

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1648

"Narkotyki" czytało mi się super. Jest to rzecz niezwykle fascynująca, podejrzewam, że nawet antyfani jakichkolwiek wspomagaczy czytaliby ją z wypiekami na twarzy.
Im dalej, tym lepiej, a najciekawiej zapowiadał się "Appendix". Opisy dbania o ciało, mycia się, szczotkowania...
Pełna zapału i entuzjazmu po sto siedemdziesiątej szóstej stronie zorientowałam się, że mój egzemplarz nie ma kilkunastu kartek. Po dłuższych oględzinach stwierdziłam, że w drukarni niektóre strony zduplikowano, inne zaś pominięto. Na moją niekorzyść.
Przerzuciłam się na "Niemyte dusze", ale chyba zabrakło sporej części wstępu, albowiem tekst ten już mnie tak nie oczarował. Dałam więc sobie spokój.
"Narkotyki" gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przemiana

Trochę przypomina ,,Zielona milę", ale niewiele. Problem moralny i bardzo trudny wybór: czy można przyjąć serce od człowieka, który zamordował na...

zgłoś błąd zgłoś błąd