4,69 (16 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
6
5
4
4
1
3
1
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370200613
liczba stron
66
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Dominika

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 1160
Hari_Seldon | 2016-09-15
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 15 września 2016

Według wszelkich znaków na niebie i na ziemi jest to pierwszy wydany po polsku komiks o Supermanie (chociaż na jednej z edycji Polconu słyszałem o komiksie „Nadczłowiek Burzman”). Jest to wydanie nielegalne przez które podobno o mały włos wydawnictwo TM-semic nigdy nie zaczęłoby publikować polskich wersji komiksów z DC Comics. Zeszyt jest sklecony z przynajmniej dziewięciu różnych komiksów. Na początku jest krótka historia z ostatnich dni planety Krypton, a później fabuła przenosi czytelnika do czasów dorosłego Supermana. Głównym wątkiem jest tu porwanie Lois Lane i ratowanie jej przez Człowieka przez Stali. Ten komiks to jeden wielki chaos. Początek z Kryptonem jeszcze ujdzie jako całkiem dobre wprowadzenie, ale późniejszy nagły przeskok do głównej historii wprowadza straszny zamęt. Bez żadnego wyjaśnienia pojawiają się nowe postacie, które w oryginalnych komiksach mają bogatą i długą historię, a tutaj jedynie dezorientują czytelnika. Polscy edytorzy dosyć odważnie zmieszali ze sobą różne opowieści by starać się stworzyć z tego w miarę jednolitą fabułę – zabieg oczywiście się nie udał i mamy tu mieszankę nieprzystających do siebie konwencji. Widać tu jakieś ślady dobrych historii – jak chociażby rewelacje wyjawiane przez Supergirl, ale przez wyjęcie z kontekstu tracą jakikolwiek sens. Szczególnie od czapy wydawało mi się wplecenie w opowieść porywacza usiłującego… wykorzystać magiczne zdolności Lois Lane (sic!). Także tłumaczenie różnych pseudonimów i nazw może wprowadzić w zadziwienie współczesnego miłośnika komiksów – czasami ciężko się zorientować kim ma być dana postać. Jest to tym trudniejsze, że na potrzeby skleconej fabułki zmieniono role części bohaterów w stosunku do oryginału. Nie ułatwia tego także zmiana kolejności części kadrów. Jeżeli już mowa o rysunkach, to zostały straszliwie okaleczone przez polskiego wydawcę – wycinane są postacie czy nawet całe kadry, a czerń i biel często utrudnia zorientowanie się co właściwie się dzieje na stronie. Część rysunków zostało przerysowanych z innych komiksów i przekształcone chyba po to, żeby bardziej przyciągać wzrok – najbardziej szokującym przykładem może być nieocenzurowana Lois Lane w wersji topless (sic!). Ten komiks to naprawdę kuriozum i gdyby go oceniać według normalnych kryteriów trzeba byłoby mu przyznać bardzo niską ocenę. Jednak przy odpowiednim nastawieniu można go traktować trochę w kategoriach ciekawostki muzealnej czy „tak zły, że aż dobry”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Król Edyp

Wszyscy wiemy, jak toczy się tragiczna historia mitologicznego rodu Labdakidów. Sofokles bardzo dobrze przedstawia nam w tej tragedii losy tytułowego...

zgłoś błąd zgłoś błąd