Ślepa plama

Tłumaczenie: Michał Gołkowski
Cykl: Ślepy (tom 1) | Seria: Fabryczna Zona
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,17 (539 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
51
8
128
7
156
6
98
5
32
4
10
3
11
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Слепое Пятно
data wydania
ISBN
9788375749885
liczba stron
464
słowa kluczowe
S.T.A.L.K.E.R.
język
polski
dodała
Ophelia

Pierwsza rosyjskojęzyczna powieść z uniwersum S.T.A.L.K.E.R. przetłumaczona na język polski. Tajemniczy sektor Zony Ślepy jest chyba jednym z najbardziej pechowych stalkerów. A jednak to właśnie jemu zaproponowano, by został przewodnikiem wybitnego uczonego Dietricha van de Meera. Dietrich nie płaci nazbyt hojnie i porywa się na niemalże samobójcze ryzyko – ale Ślepy, szczerze mówiąc, nie...

Pierwsza rosyjskojęzyczna powieść z uniwersum S.T.A.L.K.E.R. przetłumaczona na język polski.

Tajemniczy sektor Zony

Ślepy jest chyba jednym z najbardziej pechowych stalkerów. A jednak to właśnie jemu zaproponowano, by został przewodnikiem wybitnego uczonego Dietricha van de Meera.

Dietrich nie płaci nazbyt hojnie i porywa się na niemalże samobójcze ryzyko – ale Ślepy, szczerze mówiąc, nie za bardzo ma w czym przebierać.

Wkrótce tej dość dziwnej drużynie przychodzi się zetknąć z cokolwiek nietypowym problemem – zbadaniem sprawy tajemniczych zniknięć stalkerów, wciąż ginących w jednym i tym samym sektorze Zony. Co takiego im się przydarzyło? Jaki spotkał ich los? Tego nie wie nikt.

Jedynym tropem Ślepego i Dietricha są pijackie opowieści byłego stalkera, przysięgającego na wszystkie świętości, że to właśnie tam znajdują się szczególnie bogate pola artefaktów…

"Jedna z najlepszych powieści przygodowych świata S.T.A.L.K.E.R. !"

Andriej Lewicki

"Książka, na którą czekałem trzy lata!"

Michał Gołkowski

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2013

źródło okładki: http://www.fabrykaslow.com.pl/ksiazki/slepa-plama

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 181
Mao | 2017-03-04
Na półkach: Przeczytane

Książka jest potwornie nudna od początku do końca. Prawie nic się w niej nie dzieje, a jak się już dzieje - co przeważnie ogranicza się do strzału do jakiegoś mutanta - to jest tak opisane, że można swobodnie odłożyć książkę w połowie takiej akcji i wrócić do niej jutro. Cała powieść to chodzenie z miejsca na miejsce po radioaktywnych wysypiskach i złomowiskach, szukanie czegoś, załatwianie interesów czy robienie pomiarów. Brnie się przez historię na siłę. Więcej niż 10 stron dziennie nie udało mi się wyciągnąć. Cztery gwiazdki daję zamiast dwóch za korektę i redakcję w miarę na dobrym poziomie, zabawne myśli bohatera, słownictwo dopasowane do uniwersum, legendy miejskie w postaci fikcyjnej postaci Pietrowa i kreację bohaterów, których same ksywki są już zabawne. Akurat postacie są fajne, nie da się żadnej nie lubić, a najfajniejszy dla mnie to naukowiec z Niemiec. Gry kompletnie nie znam, ale książka mogłaby stanowić dla niej antyreklamę, chociaż znając realia, gra pewnie jest 20x lepsza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Asystent śmierci

Zaraz, chwila, gdzie tam! Te gwiazdy liche, jak bicie posłańca. Za to, że brzydki temat zaczyna. Nie walmy go za to po twarzy. Postawię sprawę inac...

zgłoś błąd zgłoś błąd