Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Jakie piękne samobójstwo

Seria: Fabryka Faktu
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,56 (712 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
114
8
227
7
208
6
77
5
26
4
4
3
3
2
1
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375741056
liczba stron
420
język
polski
dodał
Ophelia

Dlaczego Polacy walczyli o swoje zniewolenie? Wielka klęska może być początkiem wielkiego sukcesu. Wielki sukces może poprowadzić wprost do wielkiej klęski. Rafał A. Ziemkiewicz otwiera nowy rozdział swojej twórczości, do którego dojrzewał w trakcie ostatniej dekady. To już nie jest zwyczajna publicystyka, to rzetelna analiza tego, dlaczego na przestrzeni dziejów nasze bohaterstwo obróciło...

Dlaczego Polacy walczyli o swoje zniewolenie?

Wielka klęska może być początkiem wielkiego sukcesu. Wielki sukces może poprowadzić wprost do wielkiej klęski.

Rafał A. Ziemkiewicz otwiera nowy rozdział swojej twórczości, do którego dojrzewał w trakcie ostatniej dekady. To już nie jest zwyczajna publicystyka, to rzetelna analiza tego, dlaczego na przestrzeni dziejów nasze bohaterstwo obróciło się przeciw nam.

Świetnie zaobserwowane i znajdujące potwierdzenie w dokumentach źródłowych analogie i procesy nieuchronnie prowadzące do niepotrzebnego rozlewu polskiej krwi na frontach całego świata.

Siedemdziesiąt lat od zakończenia II Wojny Światowej można już bez kompleksów obalać mity i bajki, którymi karmiono nas z pokolenia na pokolenie.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3594
żabot | 2015-08-07
Przeczytana: 07 sierpnia 2015

W przypadku książek kontrowersyjnych lubię zaczynać lekturę od poczytania recenzji. Zwłaszcza na LC. Bo jeśli książka dostaje jedną czy choćby i cztery gwiazdki to oczekuję od krytykanta solidnego wywodu, konkretnych zarzutów. Zaskakują mnie zupełnie niepoważne zarzuty, że - na przykład - okładka nie jest adekwatna do treści. Jeśli ktoś zarzuca autorowi nierzetelność i że manipuluje faktami, warto by to podeprzeć chociaż jednym konkretem. W negatywnych recenzjach tego mi niestety w przypadku tej książki brakuje. Nie przepadam za twórczością RAZa, przynajmniej tą publicystyczną. Drażni mnie, jak i wielu innych, jego wręcz arogancka pewność siebie i przedstawianie swojego toku rozumowania w kategoriach oczywistej oczywistości. Drażni mnie zazwyczaj też zamiłowanie do spiskowych teorii. Ale w przypadku tego tytułu muszę oddać sprawiedliwość, że jest to bardzo sprawnie i logicznie napisana książka.
Jest tylko jedno poważne „ale”. Podobnie jak Zychowicz, Ziemkiewicz z uporem maniaka przedstawia swoje poglądy jak jakieś rewelacyjne olśnienie, na które nikt jeszcze nie wpadł. Jak sam pisze, wszystko zależy od narracji. Dlaczego więc mam przestać wierzyć w narrację ciągle podtrzymywaną w mediach głównego nurtu i podręcznikach i zawierzyć wszystkim wnioskom narracji RAZa? Tylko dlatego, że jego wizja jest bardzo przekonywająca?
Ziemkiewicz zacytował Hemara rozmawiającego z pewnym angielskim politykiem o zbrodni katyńskie, który twierdził (ów polityk), że zbrodni dokonali Niemcy a ten rzekł: „Fakty, dowody!”. I tu RAZ wpada we własne sidła. Książka jest potwornie uboga w owe fakty, dowody. Niemal brakuje dat. Cała masa ogólników, choć nie twierdzę, że fałszywych. Nie to, że nie dowierzam autorowi. Dowierzam i to w większości poruszanych kwestii. Tylko że książka nie ma przekonać do swojej wizji II wojny światowej tych, którzy zgadzają się z tezami RAZa a tych, którzy trzymają się wizji propagowanej przez 50 lat komunizmu w Polsce i w wielu aspektach propagowanej nadal. Tu wychodzi słabość Ziemkiewicza. Kiedy czyta się Suworowa czy Sołonina, może czasem drażnić styl tego pierwszego czy monotonność tego drugiego, ale mamy tam nie tylko żelazną logikę wywodu, ale właśnie całą masę konkretnych dowodów – dat, nazwisk, miejsc, dokumentów wspierających ten wywód.
Gdyby się poważniej zastanowić, Ziemkiewicz jest bardzo mało odkrywczy, podobnie jak jego młodszy kolega Zychowicz. Fakt, że byliśmy postrzegani aż do początku 1939 roku przez Zachód jako - jeśli nie sojusznicy - to przynajmniej zwolennicy Hitlera jest znany dla każdego, kto poważniej interesuje się historią i trochę sobie poczytał. Książki, w których ta sprawa była poruszana trochę było i wyszły nawet dość dawno. O tym, że mieliśmy u steru władzy całą masę zadufanych w sobie durni a na szczytach dowództwa armii masę niedouczonych idiotów to też wiadomo nie od dzisiaj. Że Francuzi z Anglikami mieli w nosie Polskę też wiadomo nie od dziś. Na ten temat to już w ogóle sporo napisano. Niechby chociaż wspomnienia Bohdana Arcta „Niebo w ogniu” wydawane przecież również za komuny. Cóż więc nowego u Ziemkiewicza? Chyba nic, poza tym, że zebrał to wszystko do kupy i ubrał w chwytliwe słowa.
Ciekawe jest, dlaczego tak błyskotliwy felietonista w ogóle się nie zastanawia nad przyczyną uporczywego trwania Polaków w mocno zafałszowanej wizji dziejów ostatnich. Dlaczego ciągłe opowieści, ileż to Zachód nam zawdzięcza w wyniku daniny krwi w czasie II światowej hekatomby są tak popularne i chwytliwe, a tak słabo przyswajalna jest prawda że daliśmy – mówiąc delikatnie i kolokwialnie – ciała nie tylko Stalinowi, ale i Zachodowi, że Zachód po prostu perfidnie nas oszukiwał i wykorzystywał. Tu RAZ co najwyżej odwołuje się do naszego odwiecznego zamiłowania do wymachiwania szabelką. Zapomina jednak, że jego narracja wpisuje się doskonale w… narrację komunistów, którą karmili nas przez 50 lat. Tak, tak. Przecież to w komunistycznych czasach obrzydzano nam ile wlezie AK, NSZ, elity II RP, jechano ile wlezie po dowódcach wojennych itp. Oczywiście robiono to w celach propagandowych, ale RAZ i jemu podobni, choć nie mówią tego wprost, pokazują, że jednak propaganda komunistyczna… miała sporo racji! Bo faktycznie mieliśmy baranów dowodzących stadem lwów, jak to ujął Ziemkiewicz, rzeczywiście mieliśmy tabuny polityków – idiotów zapatrzonych we własne doraźne interesiki a nie w dobro państwa, że w czasie wojny dochodziło jednak do prób układania się z Niemcami, że nie byliśmy ani silni, ani zwarci, ani gotowi. Kiedy komuna padła wahadło nastrojów nagle przemieściło się w skrajnie odmienne położenie. Oto zaczęliśmy chlubić i hołubić bezkrytycznie Piłsudskiego (no przecie rozgromił bolszewię w 1920 roku), sanację a II RP zaczęła być czymś wręcz świętym i idealnym, no bo jakże tu krytykować tak wspaniałe wskrzeszenie Polski po latach niewoli etc. Lubujemy się w skrajnościach. I tu jest pies pogrzebany. Stąd tyle wściekłości na książkę RAZa.
Oczywiście nie jest to książka bez wad. W ferworze pisarskim bywa, że autor popełnia błędy. Choćby taki, że jakoby atak Rogal Navy na flotę Vichy w Mers-el-Kebir był gwałtowny i niespodziewany. Ano nie był, bo rozpoczął się od blokady portu i nieudolnych prób przekonania marynarzy, żeby przeszli na stronę Wolnych Francuzów czy poddali flotę Anglikom. Takich drobiazgów pewnie można by znaleźć w książce więcej.
Warto przeczytać, żeby ustosunkować się do narracji RAZa bez natychmiastowego mieszania go z błotem za rzekome szarganie narodowych świętości. No właśnie… Lubujemy się bałwochwalczo w mitach i cielcach. Niewiele w naszej ostatniej historii nadaje się na jakiś pozytywistyczny mit, budujemy więc z uporem maniaka odwieczny mit martyrologiczny Chrystusa narodów (które mają to głęboko w nosie) i przedmurza chrześcijaństwa. Czy wszystkie wnioski RAZa są słuszne? Nie sądzę. Ale wiele, choć gorzkich, jest niestety słusznych. Nawet jeśli słabo - jak dla mnie - popartych szczegółowymi faktami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fastlane Milionera

WoW, książka BARDZO SIĘ WYRÓŻNIA spośród innych w swojej kategorii pod względem jakości. Jest bardzo konkretna, treściwa, zawiera bardzo wartościową w...

zgłoś błąd zgłoś błąd