Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiedeńska gra

Tłumaczenie: Wojciech Charchalis
Wydawnictwo: Rebis
6,25 (797 ocen i 152 opinie) Zobacz oceny
10
36
9
38
8
87
7
198
6
200
5
129
4
53
3
37
2
12
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Una dama en juego
data wydania
ISBN
9788378184713
liczba stron
384
słowa kluczowe
literatura hiszpańska,
język
polski
dodała
AMisz

Hiszpania, rok 1913. Młoda szlachcianka Isabel przeżywa wielki dramat: nie tylko straciła rodziców, ale też na chwilę przed ślubem zostaje porzucona przez narzeczonego. Na szczęście pomocną dłoń wyciąga do niej ciotka, austriacka arystokratka blisko związana z cesarskim dworem Franciszka Józefa. Podróży Isabel do Austrii towarzyszą dziwne i niepokojące zdarzenia, a w pozornie spokojnym...

Hiszpania, rok 1913. Młoda szlachcianka Isabel przeżywa wielki dramat: nie tylko straciła rodziców, ale też na chwilę przed ślubem zostaje porzucona przez narzeczonego. Na szczęście pomocną dłoń wyciąga do niej ciotka, austriacka arystokratka blisko związana z cesarskim dworem Franciszka Józefa.

Podróży Isabel do Austrii towarzyszą dziwne i niepokojące zdarzenia, a w pozornie spokojnym Wiedniu coraz wyraźniej czuć narastające napięcie. W powietrzu wisi wojna, której starają się zapobiec prowadzący zakulisowe rozmowy dyplomaci, podczas gdy spotykająca się potajemnie orientalna sekta dąży do jej rozpętania za wszelką cenę.

Piękna Hiszpanka wbrew swoim zamiarom rozbudza namiętność kolejnych mężczyzn. Okazuje się, że żadna z osób, z którymi się styka, nie jest tym, za kogo się podaje. Stopniowo dziewczyna staje się elementem twardej męskiej gry, prowadzonej przez agencje wywiadowcze różnych krajów.

"Wiedeńska gra" to dynamiczna powieść szpiegowska w eleganckim klimacie schyłku Austro-Węgier, pełna namiętności i egzotyki, niespodziewanych zwrotów akcji oraz trudnych życiowych wyborów. Wartka, fantastyczna lektura.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2013

źródło okładki: www.rebis.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 128
Paulina | 2015-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Według wielu, mężczyzna stworzony został, aby walczyć o swoją dominację. Co jednak, gdy w dążeniach politycznych na drodze staje kobieta? I to nie byle jaka, tylko odwzorowanie bogini?
W roku 1913 młoda markiza Isabel straciła wszystko – rodziców, męża, nadzieję na przyszłość. Z pomocą przychodzi jej księżna Aleksandra, zamieszkała w Austro-Węgrach leciwa ciotka, matka dwóch przystojnych, acz zupełnie różnych synów. Gdy Isabel przyjeżdża na miejsce, zostaje wciągnięta w gry na dworze: adoruje ją dwóch przystojnych mężczyzn, w tym wielki książę Lars. Nie wszyscy są jednak zachwyceni obecnością młodej piękności – Karel, młodszy książę czekający na własny ślub wciąż podejrzliwie podchodzi do przybyszki. Czyżby miał obsesję? A może nienawiść zmieni się w coś zupełnie innego, gdy zostanie odkryta brutalna prawda o Isabel?
Początek debiutanckiej powieści Carli Montero przywiódł mi na myśl „Szmaragdową tablicę”, która czytałam jako pierwszą, znów bez zachowania chronologii utworów. Znów niewiele wiadomo, znów zaczynamy od końca, znów poznajemy wątki, których nie sposób zapamiętać. Dopiero potem, wraz z kolejnymi stronami, wchodziłam w wykreowany, acz oparty na faktach świat Brunstriechu, gdzie toczy się większość akcji, i wpadłam jak śliwka w kompot. Kończąc książkę odczuwałam jedynie tzw. kaca książkowego, którego doświadczają wszyscy ci kończący książkę, a oczekujący, że w ciągu nocy magicznie przybędzie w niej stron.
Nie będę nikogo oszukiwać, że początek powieści jest z lekka nudnawy. Zwłaszcza, gdy głos przejmuje Karel – bo akcja toczy się właściwie nie tyle dwutorowo, czy z dwóch punktów widzenia. Wszystko przedstawione jest od pewnego momentu w porządku chronologicznym, ale z perspektywy dwojga różnych bohaterów: Karela, młodego księcia uwikłanego w polityczną poprawność wspartą na konserwatywnym kręgosłupie moralnym, i Isabel, równie młodej, ćwiczącej jogę o poranku Hiszpanki, za którą szaleją wszyscy mężczyźni, bez względu na wiek czy przekonania.
W zasadzie większość książki nazwałabym ciekawą literaturą obyczajową z elementami literatury faktu. Dopiero z czasem, gdy przychodzi punkt zwrotny, a głos znów wraca w przeważającej części do Karela, odczułam ukłucie serca, zwiastujące zwykle doskonale rozwijającą się książkę. I „Wiedeńska gra” mnie pod tym względem nie zawiodła, łącząc w sobie elementy powieści obyczajowej i szpiegowskiej, doprawionej kilkoma faktami i znanymi nazwiskami. A zakończenie jest czymś, co pokazuje, dlaczego tę książkę warto przeczytać.
„Wiedeńską grę” mogę polecić wszystkim czytelnikom, którzy cenią sobie zaskoczenie. Pomieszanie szarych, smętnych faktów z okresu początku XX wieku z niesamowitymi bohaterami i egzotycznymi wątkami, a potem również wieloma silnymi emocjami sprawia, że bez żadnych oporów, dzień po przeczytaniu tej książki Carli Montero, zamówiłam kolejną. Mam nadzieję, że się nie zawiodę.

http://czytambyniezwariowac.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Weronika postanawia umrzeć

Nie, nie i jeszcze raz nie. Okropna pseudofilozoficzna powieść. Brak tu akcji, brak logiki, zepsuty pomysł. Liczyłam na książkę o samobójczyni, która...

zgłoś błąd zgłoś błąd