Fechtmistrz

Tłumaczenie: Filip Łobodziński
Wydawnictwo: Muza
6,94 (214 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
17
8
42
7
73
6
49
5
20
4
5
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El maestro de esgrima
data wydania
ISBN
9788374957472
liczba stron
277
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Paweł Czepan

Jaime Astarloa, najlepszy fechmistrz w Madrycie, jest chodzącym zabytkiem - ostatnim świadkiem czasów, kiedy liczyły się niezłomne zasady godności i bezwzględne posłuszeństwo niepisanemu kodeksowi honorowemu. W jego życie nagle wdzierają się piękna kobieta, polityka i zbrodnia - wszystko, czego starał się dotąd unikać. Świat, który z takim trudem zbudował, może legnąć w gruzach. Chcąc go...

Jaime Astarloa, najlepszy fechmistrz w Madrycie, jest chodzącym zabytkiem - ostatnim świadkiem czasów, kiedy liczyły się niezłomne zasady godności i bezwzględne posłuszeństwo niepisanemu kodeksowi honorowemu. W jego życie nagle wdzierają się piękna kobieta, polityka i zbrodnia - wszystko, czego starał się dotąd unikać. Świat, który z takim trudem zbudował, może legnąć w gruzach. Chcąc go ocalić, fechmistrz musi przyjąć na siebie rolę detektywa i mściciela.

 

źródło opisu: empik.com

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 120
enKage | 2015-11-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 29 listopada 2015

Witajcie wświecie Perez-Reverte'a.

W świecie, w którym niby akcja ślamazarzy, a oderwać się od tego świata nie można. W świecie wierności własnym zasadom, ideom i rozważań, czy i kiedy można iść na ustępstwa, przeciwstawionym krainie zobowiązań. W świecie, gdzie nie ma czarnych i białych bohaterów. W przygodzie, która miast dawać pozór nagromadzeniem okoliczności i nierealnych zwrotów akcji, jest jedynie (i aż) narzędziem skłaniającym nas do hierarchizowania wartości. Opisanej przepięknym językiem, z kilkoma cytatami, które warto zapisać.
Po prostu Arturo w formie jak zawsze.

Jak inne powieści autora - długie, szczegółowe opisy relacji, uczuć, oczekiwań bohaterów, wydaje się, że az nazbyt dosłowne, a mimo to pozostawiające ogromne pole do interpretacji. Po raz kolejny po zakończonej lekturze spędza się długi czas zastanawiając się nad motywacjami i działaniami bohaterów.

Ja mogę jedynie żałować dwóch rzeczy:

1) że pojedynek wygrała nie ta osoba, co powinna
2) że nie powstała ekranizacja. Bo materiał na dramat kostiumowy rewelacyjny: świetnie zarysowane tło historyczne, skomplikowane relacje, intryga i potencjalnie uczta wizualna pry walkach szermierczych. Ta ostatnia w zręcznej adaptacji wyglądałaby co najmniej ekstatycznie.

Gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Disaster Artist. Moje życie na planie The Room, najlepszego złego filmu na świecie

Sięgając po tę książkę, spodziewałem się przezabawnej historii związanej z beztroskim rzeźbieniem w klocku, którego efektem był The Room, najwspanial...

zgłoś błąd zgłoś błąd