Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Beta

Tłumaczenie: Berenika Janczarska
Cykl: Annex (tom 1)
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,74 (582 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
52
8
98
7
148
6
131
5
50
4
27
3
19
2
10
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Beta
data wydania
ISBN
9788375546095
liczba stron
316
słowa kluczowe
antyutopia, klonowanie,
język
polski
dodała
raven

Porywająca i niezapomniana historia o odwadze i miłości w niemoralnym świecie. Elizję stworzono po to, by służyła mieszkańcom Dominium, rajskiej wyspy, na której mieszkają najbogatsi ludzie na Ziemi. Szesnastolatka jest klonem bez emocji, które mogłyby ją odrywać od bycia opiekunką dzieci gubernatora. Kiedy jednak spotyka Tahira, wspaniałego, enigmatycznego młodzieńca, pochodzącego z jednej...

Porywająca i niezapomniana historia o odwadze i miłości w niemoralnym świecie.

Elizję stworzono po to, by służyła mieszkańcom Dominium, rajskiej wyspy, na której mieszkają najbogatsi ludzie na Ziemi. Szesnastolatka jest klonem bez emocji, które mogłyby ją odrywać od bycia opiekunką dzieci gubernatora.

Kiedy jednak spotyka Tahira, wspaniałego, enigmatycznego młodzieńca, pochodzącego z jednej z najbardziej wpływowych rodzin, niespodziewane emocje zaczynają pojawiać się w jej umyśle. Elizja nie rozumie, co się z nią dzieje, nie wie, jak sobie radzić z czymś, czego nigdy się nie spodziewała.

Jeżeli inni dowiedzą się o tym, że Elizja potrafi kochać, czeka ją przerażający los. Ale pożądanie do Tahira jest zbyt silne, by móc je ignorować. Gdy okrutny los ich rozdziela, dziewczyna postanawia uciec, bez względu na koszty!

 

źródło opisu: www.czarnaowca.pl

źródło okładki: www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1707

"Grałam już w ten raj."

Kiedy słyszymy słowo "raj", w myślach często pojawiają się wszystkie te niemożliwie piękne tropikalne wyspy, lazurowe plaże i ich krystaliczne wody. Taki idealny a nawet poprawiony raj istnieje na pewnej wyspie - w świecie przyszłości, a przynajmniej tak twierdzą jego mieszkańcy.

"Gdy znane jest już nasze przeznaczenie"
Fioletowe wody oceanu zalewają plaże archipelagu wysp Dominium. Ta oaza spokoju dla najbogatszych tego świata utworzona została po Wojnach Morskich. Woda ma tam uzdrawiające właściwości, a tlen występuje już tylko w wersji premium. Fioletowe są też oczy klonów - jedynych pracowników i sług na tej rajskiej wyspie.

Jedyną narratorką tej opowieści przyszłości jest Elizja, która przychodzi na świat jako Beta. To rodzina gubernatora wyspy jako pierwsza sprawiła sobie bowiem betanastolatkę. Elizja ma zastępować ich córkę, od niedawna studiującą na Kontynencie. Beta ma towarzyszyć w wolnym czasie pozostałej dwójce dzieci gubernatora. Tak poznaje też młodzież przebywającą na wyspie, gdzie tak słodkie jest powietrze a woda koi, lecz by poczuć cokolwiek młodzi ludzie fundują sobie narkotyk w postaci raksji.
- "Ataraksja to starogreckie słowo oznaczające stan niezmąconej szczęśliwości".
Młodzież na Dominium to też po części komentarz naszych czasów. Choć są mechanizmy kontrolujące wody oceanów, a architektura przyszłości naśladuje przyrodę i tworzy miasta na pustyni, to część problemów właściwa jest teraźniejszości.

"Nie wolno się martwić. Nie wolno mi wątpić. Niemożliwe jest możliwe."
Na początku myślałam, że okładka ma tak szalone kolory by przyciągać lub też naśladuje ona negatyw zdjęcia. Po pierwszych już stronach lektury okazało się, że to faktyczne barwy krajobrazu archipelagu Dominium.
Długość rozdziałów nie powinna mieć znaczenia, bo to przecież nadal ta sama historia - po prostu inaczej podzielona... a jednak ma to wpływ na tempo lektury. Tutaj rozdziały są krótkie i przyśpiesza to rozwój wydarzeń.
Źródłem humoru w powieści są braki Elizji jako świeżo wyklutego klona w wiedzy o świecie - czyli wszystko to, czego nie zapisano na jej chipie:
"- Chyba złamał jej serce.
- Komu? - pytam. - Czy trzeba je było operować?
- Miłosny zawód - wyjaśnia Greer. - Nie chodzi o to, że serce naprawdę pęka. Tak się tylko czuje."

"Co by się zdarzyło, gdybym była architektem własnego losu, a nie zaledwie pionkiem?"
Klony to trochę jak cyborgi w świecie "Cinder" - mają wszczepione chipy przy procesie klonowania wraz z niezbędną bazą danych, która podpowiada im jak od razu zaistnieć w świecie. Elizja jako klon przejęła wygląd swojej Pierwszej: kopię jej ciała i jego umiejętności a także... niechciane wspomnienia.

Sporo w tej powieści odnaleźć można nawiązań do innych historii, które również rozgrywają się w przyszłości. Narodzin w laboratorium na tropikalnej wyspie przypominają wydarzenia "Genezy", a teraźniejsza narracja odwołuje się do "Igrzysk". Częściowo zatopiony świat przyszłości to też wizja z powieści "Okup drapieżców". Zostaje ciało, znika dusza - to historia "Intruza". FantaSfery mają w sobie wykreowane rzeczywistości nawiązujące do dziedzictwa poprzednich epok - co przypomina pomysł znany z powieści "Przez burzę ognia".

Są tu też stałe już elementy antyutopijnych opowieści czyli "Defekci. Rebelia. Wolność". Obecne jest stopniowe uświadamianie sobie stanu zniewolenia, walka o wyzwolenie, odkrycie spisku i próby ucieczki.
Jest trójkąt miłosny i choć od początku przewidzieć można, którzy bohaterowie się w nim znajdą, to i tak sam finał pozostał zaskakujący.

"Teraz pragnę ich w pełni. Uczuć i zwrotu dusz."
Antyutopijne wersje przyszłości uzmysławiają nam zawsze czego brakuje teraźniejszości - ale jednocześnie bywa to właśnie to, co mogłoby zostać niewłaściwie wykorzystane, kiedy wreszcie stanie się dostępne.
Klony w luksusowym raju, o powietrzu jakości premium, usługujące ludziom lub zastępują ich nieobecnych bliskich, jednocześnie stając się też nową formą niewolników, grupą pozbawioną w trakcie klonowania duszy, a przez to nie posiadającą dłużej żadnych większych praw.

Dobra propozycja dla fanów powieści i nowelek antyutopijnych, choć odnajdą tam już trochę znanych rozwiązań. Elizja dopiero odkrywa siebie w nowym świecie, jednocześnie mając jakieś wspomnienia czyjegoś wcześniejszego życia, potrafi więc niespodziewanie zmienić zdanie. Akcja jednak wciąga na dobre, a autorka potrafi zaskoczyć.
__________________________________
Źródło: Zakładka do Przyszłości

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Angels in America: A Gay Fantasia on National Themes

kocham nad życie. jakbym miała wybrać tylko jedną sztukę, którą miałabym czytać i oglądać do końca życia, to byłaby właśnie ta. 15.08.17 w londynie o...

zgłoś błąd zgłoś błąd