Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Japoński wachlarz. Powroty

Seria: Terra incognita
Wydawnictwo: W.A.B.
7,56 (776 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
52
9
96
8
259
7
249
6
89
5
19
4
7
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377479230
liczba stron
376
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Jeden z cudownych i niespodziewanych kaprysów losu sprawił, że spędziłam dwa lata w Japonii, pracując na jednej z tokijskich uczelni. Podobnie jak poszukiwacz złota w kopalni, tak antropolog w kulturze takiej jak japońska nie powstrzyma się przed drążeniem tematów, które każdego dnia olśniewają go bogactwem nowych możliwości. Pisanie, cowieczorne próby przyszpilenia tego, co wydarzyło się za...

Jeden z cudownych i niespodziewanych kaprysów losu sprawił, że spędziłam dwa lata w Japonii, pracując na jednej z tokijskich uczelni. Podobnie jak poszukiwacz złota w kopalni, tak antropolog w kulturze takiej jak japońska nie powstrzyma się przed drążeniem tematów, które każdego dnia olśniewają go bogactwem nowych możliwości. Pisanie, cowieczorne próby przyszpilenia tego, co wydarzyło się za dnia, mozolna translacja tekstu ulicy, stały się rutyną mojego japońskiego życia. Dzień po dniu przez dwa lata te "zeszyty spod poduszki" nawarstwiały się w osobisty tekst dokumentujący doświadczenie spotkania z inną kulturą. Zachwyty i pytania skłaniały mnie do szukania odpowiednich książek, a te pociągały za sobą nowe zachwyty i pytania, kolejne spacery, kolejne książki. Tak powstała "moja Japonia", zestaw widoków z Krainy Kwitnącej Wiśni, które składają się na Japoński wachlarz.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 172
Gracjan Triglav | 2014-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2014

Książka pomaga zrozumieć niuanse XXI-wiecznej Japonii, na które składa się fuzja wielowiekowej przeszłości wraz zapożyczeniami z Chin i Korei, oraz zjawisko westernizacji, masowego kopiowania i przetwarzania zachodnich wzorców, zapoczątkowane w XIX stuleciu, i trwające konsekwentnie po dziś dzień. Teksty zamieszczone w książce traktują o mentalności Japończyków, stylu życia – jego wadach i zaletach, obecnym sukcesie kraju i cenie jaką przychodzi za niego płacić, przeszłości i perspektywach stojących przed tamtejszym społeczeństwem – głównie zaś o własnym poznawaniu tych zagadnień, codziennym stykaniu się z odmienną kulturą, tamtejszą prozą życia, o interakcjach z napotkanymi Japonkami i Japończykami. Autorka poprzez przybliżanie nam postaci z którymi miała kontakt, barwnie odmalowuje treść żywota dużej części tamtejszego społeczeństwa. Nie można powiedzieć że wszystkich Japończyków. Głównie tych wykształconych, z obszaru wielkiego miasta jakim jest stale rozbudowujące się Tokio i jego aglomeracja. Jeśli idzie o życie codzienne reszty – mamy zarysowane tylko pewne wątki i schematy. To mniej głębokie obserwacje, którym nie można odmawiać trafności, pozostają jednak na drugim planie, jako dodatek. Właściwe proporcje i rzetelność to coś czego nie można autorce odmówić, jest to jednak nadal doświadczenie subiektywne. Nie jest to zatem praca pełna. To spojrzenie, które wraz z głębszym poznaniem nieco się rozszerza, ale nie daje pełnego oglądu. Tytułowy japoński wachlarz to właśnie metafora poszerzania się pola widzenia i rozumienia, zmiany stosunku do tych czy innych spraw, która następuje wraz z upływem czasu. Ten czas to w przypadku autorki dwa lata pobytu w Tokio, na początku XXI wieku. Od tego czasu minęło dziesięć lat i wiele się zmieniło, jednak nie tak wiele by książka mogła się zdezaktualizować. A nawet jeśli, pozostanie zapisem pewnego okresu z początku drugiego tysiąclecia, co również jest ważne. Duże zaangażowanie autorki i fascynacja z jaką bada zupełnie obcy, dalekowschodni, ale i hybrydowy (japońsko-zachodni) styl życia współczesnych mieszkańców Archipelagu, i różne jego przejawy, budzi sympatię. Reportaż miesza się tu z esejem, literatura podróżnicza z naukową analizą. Idealna mieszanka.

Bardzo dobrze napisana książka, przykuwa uwagę tak pod kątem treści jak i formy. Autorka świetnie posługuję się językiem, trochę się z nami bawi, trochę nas czaruje – jest zabawnie, ale i refleksyjnie. Tekst przyswaja się szybko, między innymi dlatego że mowa głównie o procesach kulturowo-historycznych jakie zachodzą na wyspach japońskich, o życiu codziennym, o kwestiach socjologicznych – samych opisów które zmuszają mózg do układania sobie poszczególnych elementów w całość jest niewiele – tym samym kolejne partie tekstu pochłaniamy błyskawicznie, i jako czytelnicy czujemy się bardzo komfortowo.

Kiedy na samym początku padają słowa o WYCINANIU origami, można się zaniepokoić, ale dalsza lektura rozwiewa wątpliwości – autorka wie o czym mówi. (Choć i później trafiają się skonstatowania nierozważne – jak sugestia że Japończycy nie klną, czy że ich moda na noszenie bluz i t-shirtów z bezsensownymi angielskimi napisami to coś osobliwego – tak jakby u nas w kraju było inaczej; coś by szło jeszcze znaleźć...). To dobra książka, choć część informacji i anegdot dla osoby nie będącej kulturowym ignorantem będzie zapewne znana, zaserwowana jednak przez autorkę, w jej stylu, pozwala z dużą przyjemnością zapoznać się z nimi po raz drugi, trzeci i czwarty.

listopad 2014


PS
Ongiś wachlarze służyły wysoko urodzonym Japończykom jako płaszczyzna do pisania, notatniki bez których nie ruszali się z domu. Może więc tytuł należy odczytywać po prostu jako „Japoński notes”? Byłoby to sensowne. Szkoda że autorka nie napisała nic o tytule swej książki (informację zaczerpnąłem z filmu dokumentalnego o epoce Edo).

grudzień 2014


PPS
W zasadzie trzeba sobie powiedzieć jeszcze jedną rzecz – miejscami książka jest zwyczajnie naiwna. A im więcej o Japonii przeczytamy, tym to przeświadczenie będzie w nas mocniejsze. Podczas ponownego kartkowania (a mając już na koncie inne japonistyczne pozycje) nie będziemy widzieć w autorce naszej przewodniczki, a zafascynowaną nowicjuszkę, ale cóż – taka kolej rzeczy. (W sumie to cholernie oczywiste). Niemniej na start jest dobra, i nawet ta niewiedza w pewnych obszarach pomaga całkiem zielonemu w temacie czytelnikowi duchowo się z autorka utożsamiać, solidaryzować. Pewien Amerykanin, nazwiskiem Adelstein, jakiś czas temu wyjechał do Kraju Wschodzącego Słońca, wyuczył się tamtejszego języka, i przez lata pracował jako dziennikarz prasowy – pisał artykuły, prowadził śledztwa. Nawet jeśli założyć że ubiera swoje opowieści w zgrabne narracje, i trochę je poprawia – coś przemilczając, coś uwypuklając, to jednak pokazuje drugą, słabo znaną na Zachodzie stronę japońskiej rzeczywistości. Darkside. Jego książka ma tytuł „Tokio Vice” – po polsku wyszła jako „Zemsta yakuzy”. Świetna pozycja. Sylwetkę autora przybliża w „Dziwnych kamieniach” jego rodak, Peter Hessler. On sam pojawia się często w filmach dokumentalnych poświęconych japońskiej przestępczości.

czerwiec 2015

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Połów

CO JEDZĄ GRINDWALE? SZKIELETY ZAMORDOWANYCH KOCHANKÓW. Podczas corocznego połowu grindwali, na Farojach dochodzi do osobliwego odkrycia. Wewnątrz zwi...

zgłoś błąd zgłoś błąd