Poza zasięgiem

Tłumaczenie: Jerzy Malinowski
Wydawnictwo: Muza
7,03 (34 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
10
7
8
6
9
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Out of Range
data wydania
ISBN
9788377584866
liczba stron
368
język
polski
dodała
AMisz

"Poza zasięgiem" to sensacyjna opowieść osnuta na bazie poszukiwań zaginionej żony. Bohater Charlie Davis w związku z opieszałością i fałszywymi oskarżeniami ze strony policji zmuszony jest poprowadzić własne śledztwo. Trop zaczyna się na poboczu autostrady, którą jego ukochana Julia wracała wraz z dziećmi z Disneylandu do domu. Wkrótce okazuje się, że zagadkowe porwanie ma związek z...

"Poza zasięgiem" to sensacyjna opowieść osnuta na bazie poszukiwań zaginionej żony. Bohater Charlie Davis w związku z opieszałością i fałszywymi oskarżeniami ze strony policji zmuszony jest poprowadzić własne śledztwo. Trop zaczyna się na poboczu autostrady, którą jego ukochana Julia wracała wraz z dziećmi z Disneylandu do domu. Wkrótce okazuje się, że zagadkowe porwanie ma związek z międzynarodową aferą szpiegowską. Kolejne ślady wiodą Charliego do Uzbekistanu.

„Nadzieja, pożądanie, zawód miłosny, międzynarodowa intryga, szybka narracja i bohaterowie, których polubicie – wszystko to znajdziecie w olśniewającym debiucie Hanka Steinberga.” Harlan Coben

„Pełen akcji thriller, który zdecydowanie wyróżnia się z zalewu książek tego gatunku… Charlie wyrusza na ratunek Julie z taką samą determinacją, jak bohater Vince’a Flynna czy Brada Thora. Dobrze zarysowane tło, oryginalne postacie i iście filmowy styl narracji – wszystko to składa się na ekscytującą lekturę.” Publishers Weekly

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2013

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Bartosz książek: 27

Hollywood pełną gębą

Scenarzysta, który zabiera się za pisanie książek, ma odrobinę ułatwione zadanie. Wie czym porwać publiczność, zaciekawić ją i zmusić do śledzenia akcji. Steinberg opanował sztukę wodzenia czytelnika za nos do perfekcji. Jego debiut potrafi bardzo pozytywnie zaskoczyć i choć jest odrobinę zbyt „amerykański”, to czyta się go znakomicie.

Akcja koncentruje się wokół dziennikarza, niegdyś korespondenta z Uzbekistanu, obecnie odrobinę sflaczałego wyrobnika z wielkomiejskiej gazety. Charlie Davis miał jednak swoje powody, dla których odwiesił na hak swoją wysłużoną kamizelkę dziennikarza. Podczas jednego z wieców doszło do zamieszek, które niemal nie pozbawiły życia jego oraz jego żony Julie. Po takich przeżyciach mało kto miałby ochotę na ponowne wybieranie się w niebezpieczne okolice. Nawet takie, z którymi wiązało się plany na przyszłość. Jednak wydarzenia z przeszłości powracają do Charliego z podwójną siłą. Wycieczka do Disneylandu zmienia się w koszmar, gdy Julie zostaje porwana, a dziennikarz staje przed trudnym wyborem – zostać i opiekować się dziećmi czy też ruszyć na poszukiwania żony.

Brzmi jak opis filmu sensacyjnego? Cóż, tak właśnie jest i wcale nie należy tego traktować jako zarzut. „Poza zasięgiem” to przykład na to, w jaki sposób dobrze rozbudować wątki sensacyjne i połączyć je z dramatycznymi, by widz (w tym wypadku czytelnik) poczuł się zadowolony. Jest dynamicznie, szybko i miejscami ckliwie. Historia, pomijając retrospekcje na początku, zamyka się w dwóch...

Scenarzysta, który zabiera się za pisanie książek, ma odrobinę ułatwione zadanie. Wie czym porwać publiczność, zaciekawić ją i zmusić do śledzenia akcji. Steinberg opanował sztukę wodzenia czytelnika za nos do perfekcji. Jego debiut potrafi bardzo pozytywnie zaskoczyć i choć jest odrobinę zbyt „amerykański”, to czyta się go znakomicie.

Akcja koncentruje się wokół dziennikarza, niegdyś korespondenta z Uzbekistanu, obecnie odrobinę sflaczałego wyrobnika z wielkomiejskiej gazety. Charlie Davis miał jednak swoje powody, dla których odwiesił na hak swoją wysłużoną kamizelkę dziennikarza. Podczas jednego z wieców doszło do zamieszek, które niemal nie pozbawiły życia jego oraz jego żony Julie. Po takich przeżyciach mało kto miałby ochotę na ponowne wybieranie się w niebezpieczne okolice. Nawet takie, z którymi wiązało się plany na przyszłość. Jednak wydarzenia z przeszłości powracają do Charliego z podwójną siłą. Wycieczka do Disneylandu zmienia się w koszmar, gdy Julie zostaje porwana, a dziennikarz staje przed trudnym wyborem – zostać i opiekować się dziećmi czy też ruszyć na poszukiwania żony.

Brzmi jak opis filmu sensacyjnego? Cóż, tak właśnie jest i wcale nie należy tego traktować jako zarzut. „Poza zasięgiem” to przykład na to, w jaki sposób dobrze rozbudować wątki sensacyjne i połączyć je z dramatycznymi, by widz (w tym wypadku czytelnik) poczuł się zadowolony. Jest dynamicznie, szybko i miejscami ckliwie. Historia, pomijając retrospekcje na początku, zamyka się w dwóch dniach. Przeżycia są niesamowicie intensywne. Przesłuchania, tortury, strzelaniny, pościgi samochodowe czy przeskakiwanie między budynkami – to tylko część z tego, co Steinberg zmieścił na niecałych czterystu stronach powieści.

Czytelnik prowadzony przez pisarza jest w stanie uwierzyć niemal we wszystko. To, że Charlie nagle odnajduje w sobie niesamowitą siłę oraz chęć przetrwania, można przecież umotywować adrenaliną oraz chęcią uratowania żony. Odnalezienie tego jedynego kontenera wśród tysięcy innych? Pewnie, przecież w redakcji pracuje informatyk, który zna się na wszystkim. Steinberg korzysta z wielu filmowych chwytów, ale stara się ich jednocześnie nie nadużywać. Nie zawsze mu to wychodzi, ale trzeba pamiętać, że jest to jego debiut literacki. I widać to najlepiej na przykładzie opisów, które raz są przesadnie rozbuchane, tracąc przy tym swoją siłę, by następnie autor ograniczył się do kilku zdawkowych frazesów.

„Poza zasięgiem” to powieść idealna na od stresowania się po męczącym tygodniu. Coś jak „film na sobotę”, który zapomina się zaraz po obejrzeniu. Wprawdzie Steinberg chciał przemycić do książki poważniejsze kwestie, ale wyszło to zbyt nachalnie i sztucznie (wspomniana na początku „amerykańskość” - brakuje tylko powiewającej na wietrze flagi). „Poza zasięgiem” to szybka i pewna rozrywka. Dla wielbicieli gatunku, konieczność.

Bartosz Szczygielski  

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd