Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Jak stać się szczęśliwym człowiekiem

Wydawnictwo: Virtualo
7,17 (270 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
30
9
28
8
58
7
58
6
54
5
30
4
5
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364936036
liczba stron
145
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
Ania Kęska

Książka okrzyknięta ebookiem roku 2013, doczekała się wersji drukowanej.
Wyjątkowy poradnik, który nie przypomina żadnego innego poradnika....

 

źródło opisu: http://virtualo.pl/jak_stac_sie_szczesliwym_czlowi...(?)

źródło okładki: http://wydaje.pl/e/jak-stac-sie-szczesliwym-czlowiekiem2

Brak materiałów.
książek: 1
madziorek | 2013-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2013

Przeglądając blogi o rozwoju osobistym, człowiek co jakiś czas trafia na listę postanowień bloggerów. Wielu z nich za cel bierze sobie napisanie i wydanie książki. Nie mogę się nie przyznać, że i mi się to marzy. Jednak, każda moja książka pisana w dziecińsiwie (a trudniłam się zwykle horrorami) kończyła się po 15 stronach. Ciekawe rady o tym, jak NIE pisać książki znajdziecie w książce Bóg nigdy nie mruga Reginy Brett. Chyba spełniłam wszystkie opisane tam wymogi. Ale ja dzisiaj jeszcze nie o tej książce chciałam napisać.

Sztuka napisania książki udała się autorce bloga Ania maluje. Ania Kęska napisała krótką, ale bogatą w treść książkę- poradnik o tym, jak stać się szczęśliwym człowiekiem. Książkę przeczytałam za darmo na Legimi dzięki uprzejmości samej autorki, której jak sama twierdzi, nie zależy na nachapaniu się za książkę. Swoją drogą, na blogu przedstawia ona, ile za każdą sprzedaną książkę dostaje autor a ile reszta świata. Dowiecie się o tym tutaj.

Książkę pochłonęłam można by powiedzieć, a nie przeczytałam. Napisana jest prostym i zrozumiałym dla każdego językiem. Autorka na szczęście nie utrudniła nam życia dziwnie brzmiącymi nazwami z psychologii. Długość rozdziałów jest odpowiednia. Co najlepsze w tej książce to tzw. przeze mnie żywe przykłady. Ania, jak sama zapowiedziała, pisze w książce tylko o własnych doświadczeniach. Pisze o tym, jaki ona znalazła sposób na szczęście. Opisuje nam to za pomocą historyjek. Pamiętacie na pewno z rekolekcji, jak ksiądz zabawiał Was historyjkami, które miały być przykładem zwycięstwa dobra nad złem, Boga nad szatanem itd.? O coś takiego właśnie mi chodzi.

Najczęściej pojawiającymi się słowami w książce są nie ma jednej drogi. Może to dziwne, ale dla mnie były one uderzające. Jak często w naszym życiu słyszymy, że jedyną drogą do szczęścia jest Bóg? Jedyną drogą do sukcesu ( w naszym kraju) znajomości Zwykle mówi się, że człowiek staje na rozstaju dróg i musi wybrać w lewo czy w prawo? Ja w moim życiu obecnie nie stoję nawet na rozstaju. Przede mną ktoś postawił mur. Nawet, gdybym miała wybrać jakąś drogę to i tak nie wiedziałabym, którą.

Ania nie moralizuje, nie narzuca nam własnego zdania, nie pisze w sposób MUSISZ robić to a to w taki a taki sposób. Co zrobicie z danym przez nią doświadczeniem to już Wasza sprawa :) Ja spróbuję rady wdrożyć w swoje życie, za co autorce serdecznie dziękuję :)

Książka drukiem pojawi się w 2014 roku. Gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło, którego nie widać

Książka podobała mi się. Nie uważam jej za wybitnie genialną. Nie wiem, czy jest aż tak dobra, aby otrzymać Nagrodę Pulitzera za rok 2015. Nie da się...

zgłoś błąd zgłoś błąd