Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Miasto Upadłych Aniołów

Miasto Upadłych Aniołów

Autor:
Cykl: Dary Anioła (tom 4)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Anna Reszka
tytuł oryginału
City of Fallen Angels
wydawnictwo
Mag
data wydania
ISBN
9788374803908
liczba stron
448
język
polski
typ
papier
dodała
Anna Gręda
7.88 (5018 ocen i 380 opinii)

Opis książki

Wojna się skończyła i szesnastoletnia Clary Fray wraca do Nowego Jorku, podekscytowana możliwościami, które się przed nią otwierają. Zaczyna szkolenie Nocnego Łowcy, żeby nauczyć się wykorzystywać swój wyjątkowy dar. Podziemni i Nocni Łowcy w końcu zawarli pokój i, co najważniejsze, Clary może w końcu nazywać Jace’a swoim chłopakiem. Jednakże wszystko ma swoją cenę. Ktoś zabija Nocnych Łowców i pr...

Wojna się skończyła i szesnastoletnia Clary Fray wraca do Nowego Jorku, podekscytowana możliwościami, które się przed nią otwierają. Zaczyna szkolenie Nocnego Łowcy, żeby nauczyć się wykorzystywać swój wyjątkowy dar. Podziemni i Nocni Łowcy w końcu zawarli pokój i, co najważniejsze, Clary może w końcu nazywać Jace’a swoim chłopakiem. Jednakże wszystko ma swoją cenę. Ktoś zabija Nocnych Łowców i prowokuje w ten sposób napięcia między Podziemnymi i Nocnymi Łowcami, mogące doprowadzić do kolejnej krwawej wojny. Najlepszy przyjaciel Clary, Simon, nie może jej pomóc. Jego matka właśnie dowiedziała się, że syn jest wampirem, więc Simon musiał opuścić dom rodzinny. Okazuje się jednak, że wszyscy chcą mieć go po swojej stronie... ze względu na moc klątwy, która niszczy jego życie. I gotowi są zrobić wszystko, żeby dostać to, czego chcą. W dodatku, Simon umawia się równocześnie z dwiema pięknymi, niebezpiecznymi dziewczynami, i żadna nie wie o tej drugiej. Kiedy Jace zaczyna się odsuwać od Clary, niczego nie wyjaśniając, jest ona zmuszona dotrzeć do serca tajemnicy, która okaże się jej najgorszym koszmarem. Clary zapoczątkowuje ciąg strasznych wydarzeń, mogących pozbawić ją wszystkiego, co kocha. Nawet Jace’a. Miłość. Krew. Zdrada. Zemsta.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG

źródło okładki: Wydawnictwo MAG

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 581
tygrysica | 2011-05-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 29 maja 2011

„L’amor che muove il sole e l’altre stelle“
-miłość jest najpotężniejszą siłą na świecie miłość potrafi wszystko.
(Najpiękniejszy cytat całej książki)

Osobiście uważam, że autorka "Miasta upadłych aniołów" - Cassandra Clare potwierdziła, że jest fenomenalną pisarką, na miarę XXI w. Książka jest pisana prostym językiem, pokazuje nam inny, oryginalny świat. Czyta się ją jednym tchem, aż nie można się oderwać tak jest pochłaniająca akcja zawarta w niej. Trzyma w napięciu do samego końca, a również samo zakończenie jest zawszę zaskakujące przez co nie można doczekać się już następnej części.

Oczywiście mnie (jak i większość fanek tej serii) uwiódł Jace. Jest uroczą postacią tej powieści jednak reszta bohaterów jest równie barwna i ekscytująca, aż o każdym chce się czytać.

Okładka pozostawia wiele do życzenia, ale osobiście uważam, że są gorszę i nie można na nią narzekać(jak to wszyscy robią. Jest w niej coś, w tytule i marginesie, takiego że przyciąga oko i już samo patrzenie na runy...

książek: 80
Sylffia | 2014-02-28
Na półkach: Przeczytane

Autorka chyba chciała zrekompensować się postaci Saimona, którego zdecydowanie było za mało w poprzedniej części. Czytało się dobrze tylko zaczynają mnie wkurzać te ciągle powtarzające się opisy. Bez nich książka byłaby ciekawsza. Brak świeżości w tekście,pomysł na kontynuację zdecydowanie autorka miała, lecz nie za bardzo go potrafiła wykorzystać.
Postać Jace'go wcale mnie nie bawiła jak poprzednio, ta jego nostalgiczność do mnie nie przemawiała - bla bla bla, porzygać się można.
Fajne zakończenia, choć kto przy zdrowych zmysłach zostawia tych dwóch chłopaków na dachu samych sobie po tym wszystkim? Pani Cassandra kończy w taki sposób, żeby sięgnąć po kolejny tom serii. Zastanawiam się czemu czytam kolejne tomy pomimo, że daje im ocenę przeciętnych? Sama nie wiem, dobrze się czyta, relaksuje, może ciekawią mnie losy bohaterów, może dlatego.
Jak dla mnie ta seria powinna się skończyć na trzech częściach, a nie wykonywać gwałtów na mój mózg kolejnymi częściami.
pozdrawiam

książek: 1197
Angelika | 2013-12-07
Przeczytana: grudzień 2013

Cassandrę Clare można charakteryzować w różnoraki sposób. Dla mnie jest to świetna pisarka, autorka dwóch wspaniałych serii o Nocnych Łowcach, kobieta o niebywałej wyobraźni i wyjątkowej umiejętności posługiwania się słowem pisanym. Jak najbardziej zasługuje na uznanie czytelników i nawet można wybaczyć jej te katusze, które towarzyszą czekaniu na każdy kolejny tom. Jednak to tylko moja, subiektywna opinia, a należy zwrócić uwagę na to, że są także czytelnicy, dla których jej twórczość jest przeciętna, szablonowa i niewarta uwagi. Przyznam, że sama miałam dość mieszane uczucia, co do decyzji Cassandry o kontynuowaniu trylogii. „Miasto szkła” skończyło się idealnie i szkoda byłoby psuć tak dobry finał historii. Z drugiej strony, wcale nie chciałam rozstawać się z bohaterami i cieszyłam się na możliwość poznania ich dalszych losów. Cóż, jedynym sposobem na rozwikłanie wątpliwości było po prostu sięgnięcie po książkę.

Wielka wojna się skończyła, Valentine i Sebastian nie żyją, a wśród...

książek: 1849
justiiii88 | 2014-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2014

Czwarta część serii wywołała u mnie wiele emocji. Na początku to co działo się między Jacem i Clary wręcz mnie irytowało - później wszystko stopniowo się wyjaśniało - niemniej jednak książkę czytałam z zapartym tchem, chcąc wiedzieć co będzie dalej. Po wątku Jace'a i Clary moim ulubionym jest wątek Aleca i Magnusa i to on głównie wywoływał uśmiech na moich ustach podczas czytania. Simonowi współczułam sytuacji, gdy wydało się, że spotykał się jednocześnie z Maią i Isabellą - choć w końcu chyba się jednak poukłada - niestety z tym muszę czekać do kolejnej części. I tak samo jak poprzednio będę czekać z niecierpliwością. Zwłaszcza, że książka kończy w takim momencie, że serce się zatrzymuje.
Polecam!

książek: 1134
asia20100 | 2014-02-10
Na półkach: 2014, Fantastyka, Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2014

Byłam sceptycznie nastawiona do tej części. Jak przeczytałam, że głównie opisuje losy Simona za którym nie szczególnie przepadam nie miałam chęci się za nią zabierać… Nie okazała się aż taka zła chociaż rewelacji też nie ma. Książka i tak wciąga i zaskakuje, ale nie tak samo jak w poprzednich częściach… Strasznie cieszyłam się, że w końcu Jace i Clary mogą być razem, byłam bardzo ciekawa co autorka dla nich wymyśli i jak dalej potoczą się ich losy… także jestem troszkę rozczarowana biegiem wydarzeń i samym zakończeniem, nie tego się spodziewałam i nie na to liczyłam… Mam tylko nadzieję, że kolejna część bardziej przypadnie mi do gustu.

książek: 692

"Miasto upadłych aniołów" jest czwartą częścią serii "Dary Anioła" autorstwa Cassandry Clare.

Wojna z ojcem Clary się zakończyła. Teraz dziewczyna rozpoczyna szkolenie Nocnego Łowcy. Ona i Jace w końcu są razem, ale chłopak zaczyna się dziwnie zachowywać! Oddala się od Clary i woli przebywać sam. Okazuje się, że tajemnicza Lilah mąci mu w głowie, szepcze różne rzeczy np. żeby skrzywdził Clary.

Książka jest ciekawa, ale i tak moim zdaniem jest to najsłabsza część serii.
Zmieniłabym także okładkę, ponieważ nie oszukujmy się jest paskudna!!

Już nie mogę doczekać się piątej części.

książek: 359
aniusiaczek92 | 2011-06-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 maja 2011

Czy kiedykolwiek dopadła Was taka niemoc, że nie mogliście napisać jednego zdania ? Czy kiedykolwiek byliście pod tak wielkim wrażeniem, że wydawało się Wam, że żadne słowo nie odda tego, co czujecie ? Jeśli Wasza odpowiedź jest twierdząca, to wiecie, co zawsze odczuwam po przeczytaniu każdej książki z serii Dary Anioła pióra Cassandry Clare. Kiedy skończyłam czytać "Miasto Upadłych Aniołów", nie wiedziałam, co ze sobą zrobić - nie chciało mi się pić, jeść, spać; chciałam tylko czytać dalej, lecz nie mogłam, bo nie było już czego czytać.

Wraz z najnowszym dziełem wspaniałej pisarki, którą niewątpliwie jest Cassandra Clare, czytelnicy na całym świecie przenieśli się z powrotem do magicznego świata Nocnych Łowców, świata innego niż wszystkie, gdzie nieodzownie miesza się miłość z nienawiścią, radość ze smutkiem, szczęście z rozpaczą...

Krwawa wojna się skończyła, zło zostało zniszczone, a zagrożenie zażegnane. Świat jest bezpieczny, bowiem zapanował pokój między Nocnymi Łowcami i Podz...

książek: 1840
Querida | 2011-06-09
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 09 czerwca 2011

Cassandra Clare to znana i ceniona pisarka, autorka serii Dary Anioła i Diabelskie Maszyny. Zdobyła serca czytelników na całym świecie swoją wyobraźnią i pomysłowością, plastycznymi bohaterami i wyjątkowym, specyficznym stylem. „Miasto upadłych aniołów” to już czwarta część cyklu opowiadającego o Nocnych Łowcach i wielu nadprzyrodzonych stworzeniach. Trzeba było na nią czekać ponad rok. Rok pełen niecierpliwego czekania, mniej lub bardziej prawdopodobnych domysłów i tęsknoty za ulubionymi postaciami. Rok, który – za sprawą 432 stron – został całkowicie wynagrodzony.

Mogłoby się wydawać, że wszystko jest w najlepszym porządku – Valentine został pokonany, Sebastian unicestwiony, Jace i Clary w końcu mogą nazywać się parą, a Luke i Jocelyn są w trakcie przygotowań do zbliżającego się ślubu. Sielankę przerywają okropne wiadomości, które burzą spokój Nefilim: ktoś morduje Nocnych Łowców, a ich ciała umieszcza na terenach należących do Podziemnych. Dodatkowo Jace’a zaczynają dręczyć up...

książek: 939
Tirindeth | 2011-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2011

„L’amor che muove il sole e l’altre stelle“*

Kiedy w końcu wszystko nabiera klarownych kształtów, zło zostało przepędzone, a każdy w około się szczęśliwi, chyba najwyższy czas wierzyć, że to happy end. Ale nie zawsze happy end jest rzeczywiście zakończeniem. Czasem zakończenie może być… przewrotne i całkowicie niebezpieczne.

Minęło sześć tygodni. Sześć miłych tygodni, które Clary starała się spędzić ze swoim ukochanym Jace’em. Tymczasem jej najlepszy przyjaciel Simon umawiał się z dwoma interesującymi dziewczętami – Isabelle i Maią. Ironia jednak polegała na tym, że żadna z nich nie wiedziała o tej drugiej. Matka Clary i jej przyjaciel Luke planowali swój ślub. Wszystko więc wydawało się iść w dobrym kierunku. No, prawie dobrym. Aż do czasu, kiedy Jace’a zaczęły nękać mroczne sny, a Simon stracił grunt pod stopami, nie mogąc pogodzić się ze swoją naturą, strachem matki i dwoma dziewczętami. I jeszcze do tego w jego życie wkroczył dziwny chłopak o wytatuowanych ramionach.

A później z...

książek: 479
Ravenna | 2012-06-18
Przeczytana: 18 czerwca 2012

Fantastyczna książka. Nie mogę zacząć inaczej. Ta część, podobnie jak poprzednie wywarła na mnie ogromne wrażenie. Już prawie zapomniałam jak życie Jace'a, Clary i spółki potrafi wciągnąć. Sama nie wiedziałam kiedy, a kolejne przeczytane strony uciekały pod moimi palcami. Akcja zwarta, sensowna. Wydarzenia następują lawinowo, coraz bardziej pochłaniając czytelnika. Oderwanie się od ostatnich dwóch rozdziałów jest wręcz fizycznie niemożliwe. Zakończenie zaskakuje i wprawia w rozpacz (przynajmniej mnie), sprawia, że chce się już biec po następną część. Postacie, jak w każdej części cudowne, a o ile to w ogóle możliwe, wątek Clary-Jace zafascynował mnie jeszcze bardziej.Brawa dla autorki. Miała niesamowity pomysł ze snami Nocnego Łowcy, z ich pochodzeniem i wpływem na niego samego. Nic tylko zachwycać się nad kunsztem pani Clare i czekać na kolejną część. Również Simon stał się dla mnie mniej drażniący, oraz bardzo spodobało mi się wprowadzenie postaci Kayle'a. Sympatyczny chłopaczek. Cho...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd