Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Miasto Upadłych Aniołów

Miasto Upadłych Aniołów

Autor:
Cykl: Dary Anioła (tom 4)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Anna Reszka
tytuł oryginału
City of Fallen Angels
wydawnictwo
Mag
data wydania
ISBN
9788374803908
liczba stron
448
język
polski
typ
papier
dodała
Anna Gręda
7.89 (4904 ocen i 371 opinii)

Opis książki

Wojna się skończyła i szesnastoletnia Clary Fray wraca do Nowego Jorku, podekscytowana możliwościami, które się przed nią otwierają. Zaczyna szkolenie Nocnego Łowcy, żeby nauczyć się wykorzystywać swój wyjątkowy dar. Podziemni i Nocni Łowcy w końcu zawarli pokój i, co najważniejsze, Clary może w końcu nazywać Jace’a swoim chłopakiem. Jednakże wszystko ma swoją cenę. Ktoś zabija Nocnych Łowców i pr...

Wojna się skończyła i szesnastoletnia Clary Fray wraca do Nowego Jorku, podekscytowana możliwościami, które się przed nią otwierają. Zaczyna szkolenie Nocnego Łowcy, żeby nauczyć się wykorzystywać swój wyjątkowy dar. Podziemni i Nocni Łowcy w końcu zawarli pokój i, co najważniejsze, Clary może w końcu nazywać Jace’a swoim chłopakiem. Jednakże wszystko ma swoją cenę. Ktoś zabija Nocnych Łowców i prowokuje w ten sposób napięcia między Podziemnymi i Nocnymi Łowcami, mogące doprowadzić do kolejnej krwawej wojny. Najlepszy przyjaciel Clary, Simon, nie może jej pomóc. Jego matka właśnie dowiedziała się, że syn jest wampirem, więc Simon musiał opuścić dom rodzinny. Okazuje się jednak, że wszyscy chcą mieć go po swojej stronie... ze względu na moc klątwy, która niszczy jego życie. I gotowi są zrobić wszystko, żeby dostać to, czego chcą. W dodatku, Simon umawia się równocześnie z dwiema pięknymi, niebezpiecznymi dziewczynami, i żadna nie wie o tej drugiej. Kiedy Jace zaczyna się odsuwać od Clary, niczego nie wyjaśniając, jest ona zmuszona dotrzeć do serca tajemnicy, która okaże się jej najgorszym koszmarem. Clary zapoczątkowuje ciąg strasznych wydarzeń, mogących pozbawić ją wszystkiego, co kocha. Nawet Jace’a. Miłość. Krew. Zdrada. Zemsta.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG

źródło okładki: Wydawnictwo MAG

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 578
tygrysica | 2011-05-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 29 maja 2011

„L’amor che muove il sole e l’altre stelle“
-miłość jest najpotężniejszą siłą na świecie miłość potrafi wszystko.
(Najpiękniejszy cytat całej książki)

Osobiście uważam, że autorka "Miasta upadłych aniołów" - Cassandra Clare potwierdziła, że jest fenomenalną pisarką, na miarę XXI w. Książka jest pisana prostym językiem, pokazuje nam inny, oryginalny świat. Czyta się ją jednym tchem, aż nie można się oderwać tak jest pochłaniająca akcja zawarta w niej. Trzyma w napięciu do samego końca, a również samo zakończenie jest zawszę zaskakujące przez co nie można doczekać się już następnej części.

Oczywiście mnie (jak i większość fanek tej serii) uwiódł Jace. Jest uroczą postacią tej powieści jednak reszta bohaterów jest równie barwna i ekscytująca, aż o każdym chce się czytać.

Okładka pozostawia wiele do życzenia, ale osobiście uważam, że są gorszę i nie można na nią narzekać(jak to wszyscy robią. Jest w niej coś, w tytule i marginesie, takiego że przyciąga oko i już samo patrzenie na runy...

książek: 80
Sylffia | 2014-02-28
Na półkach: Przeczytane

Autorka chyba chciała zrekompensować się postaci Saimona, którego zdecydowanie było za mało w poprzedniej części. Czytało się dobrze tylko zaczynają mnie wkurzać te ciągle powtarzające się opisy. Bez nich książka byłaby ciekawsza. Brak świeżości w tekście,pomysł na kontynuację zdecydowanie autorka miała, lecz nie za bardzo go potrafiła wykorzystać.
Postać Jace'go wcale mnie nie bawiła jak poprzednio, ta jego nostalgiczność do mnie nie przemawiała - bla bla bla, porzygać się można.
Fajne zakończenia, choć kto przy zdrowych zmysłach zostawia tych dwóch chłopaków na dachu samych sobie po tym wszystkim? Pani Cassandra kończy w taki sposób, żeby sięgnąć po kolejny tom serii. Zastanawiam się czemu czytam kolejne tomy pomimo, że daje im ocenę przeciętnych? Sama nie wiem, dobrze się czyta, relaksuje, może ciekawią mnie losy bohaterów, może dlatego.
Jak dla mnie ta seria powinna się skończyć na trzech częściach, a nie wykonywać gwałtów na mój mózg kolejnymi częściami.
pozdrawiam

książek: 1197
Angelika | 2013-12-07
Przeczytana: grudzień 2013

Cassandrę Clare można charakteryzować w różnoraki sposób. Dla mnie jest to świetna pisarka, autorka dwóch wspaniałych serii o Nocnych Łowcach, kobieta o niebywałej wyobraźni i wyjątkowej umiejętności posługiwania się słowem pisanym. Jak najbardziej zasługuje na uznanie czytelników i nawet można wybaczyć jej te katusze, które towarzyszą czekaniu na każdy kolejny tom. Jednak to tylko moja, subiektywna opinia, a należy zwrócić uwagę na to, że są także czytelnicy, dla których jej twórczość jest przeciętna, szablonowa i niewarta uwagi. Przyznam, że sama miałam dość mieszane uczucia, co do decyzji Cassandry o kontynuowaniu trylogii. „Miasto szkła” skończyło się idealnie i szkoda byłoby psuć tak dobry finał historii. Z drugiej strony, wcale nie chciałam rozstawać się z bohaterami i cieszyłam się na możliwość poznania ich dalszych losów. Cóż, jedynym sposobem na rozwikłanie wątpliwości było po prostu sięgnięcie po książkę.

Wielka wojna się skończyła, Valentine i Sebastian nie żyją, a wśród...

książek: 686

"Miasto upadłych aniołów" jest czwartą częścią serii "Dary Anioła" autorstwa Cassandry Clare.

Wojna z ojcem Clary się zakończyła. Teraz dziewczyna rozpoczyna szkolenie Nocnego Łowcy. Ona i Jace w końcu są razem, ale chłopak zaczyna się dziwnie zachowywać! Oddala się od Clary i woli przebywać sam. Okazuje się, że tajemnicza Lilah mąci mu w głowie, szepcze różne rzeczy np. żeby skrzywdził Clary.

Książka jest ciekawa, ale i tak moim zdaniem jest to najsłabsza część serii.
Zmieniłabym także okładkę, ponieważ nie oszukujmy się jest paskudna!!

Już nie mogę doczekać się piątej części.

książek: 1836
Querida | 2011-06-09
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 09 czerwca 2011

Cassandra Clare to znana i ceniona pisarka, autorka serii Dary Anioła i Diabelskie Maszyny. Zdobyła serca czytelników na całym świecie swoją wyobraźnią i pomysłowością, plastycznymi bohaterami i wyjątkowym, specyficznym stylem. „Miasto upadłych aniołów” to już czwarta część cyklu opowiadającego o Nocnych Łowcach i wielu nadprzyrodzonych stworzeniach. Trzeba było na nią czekać ponad rok. Rok pełen niecierpliwego czekania, mniej lub bardziej prawdopodobnych domysłów i tęsknoty za ulubionymi postaciami. Rok, który – za sprawą 432 stron – został całkowicie wynagrodzony.

Mogłoby się wydawać, że wszystko jest w najlepszym porządku – Valentine został pokonany, Sebastian unicestwiony, Jace i Clary w końcu mogą nazywać się parą, a Luke i Jocelyn są w trakcie przygotowań do zbliżającego się ślubu. Sielankę przerywają okropne wiadomości, które burzą spokój Nefilim: ktoś morduje Nocnych Łowców, a ich ciała umieszcza na terenach należących do Podziemnych. Dodatkowo Jace’a zaczynają dręczyć up...

książek: 1809
justiiii88 | 2014-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2014

Czwarta część serii wywołała u mnie wiele emocji. Na początku to co działo się między Jacem i Clary wręcz mnie irytowało - później wszystko stopniowo się wyjaśniało - niemniej jednak książkę czytałam z zapartym tchem, chcąc wiedzieć co będzie dalej. Po wątku Jace'a i Clary moim ulubionym jest wątek Aleca i Magnusa i to on głównie wywoływał uśmiech na moich ustach podczas czytania. Simonowi współczułam sytuacji, gdy wydało się, że spotykał się jednocześnie z Maią i Isabellą - choć w końcu chyba się jednak poukłada - niestety z tym muszę czekać do kolejnej części. I tak samo jak poprzednio będę czekać z niecierpliwością. Zwłaszcza, że książka kończy w takim momencie, że serce się zatrzymuje.
Polecam!

książek: 1118
asia20100 | 2014-02-10
Na półkach: 2014, Fantastyka, Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2014

Byłam sceptycznie nastawiona do tej części. Jak przeczytałam, że głównie opisuje losy Simona za którym nie szczególnie przepadam nie miałam chęci się za nią zabierać… Nie okazała się aż taka zła chociaż rewelacji też nie ma. Książka i tak wciąga i zaskakuje, ale nie tak samo jak w poprzednich częściach… Strasznie cieszyłam się, że w końcu Jace i Clary mogą być razem, byłam bardzo ciekawa co autorka dla nich wymyśli i jak dalej potoczą się ich losy… także jestem troszkę rozczarowana biegiem wydarzeń i samym zakończeniem, nie tego się spodziewałam i nie na to liczyłam… Mam tylko nadzieję, że kolejna część bardziej przypadnie mi do gustu.

książek: 359
aniusiaczek92 | 2011-06-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 maja 2011

Czy kiedykolwiek dopadła Was taka niemoc, że nie mogliście napisać jednego zdania ? Czy kiedykolwiek byliście pod tak wielkim wrażeniem, że wydawało się Wam, że żadne słowo nie odda tego, co czujecie ? Jeśli Wasza odpowiedź jest twierdząca, to wiecie, co zawsze odczuwam po przeczytaniu każdej książki z serii Dary Anioła pióra Cassandry Clare. Kiedy skończyłam czytać "Miasto Upadłych Aniołów", nie wiedziałam, co ze sobą zrobić - nie chciało mi się pić, jeść, spać; chciałam tylko czytać dalej, lecz nie mogłam, bo nie było już czego czytać.

Wraz z najnowszym dziełem wspaniałej pisarki, którą niewątpliwie jest Cassandra Clare, czytelnicy na całym świecie przenieśli się z powrotem do magicznego świata Nocnych Łowców, świata innego niż wszystkie, gdzie nieodzownie miesza się miłość z nienawiścią, radość ze smutkiem, szczęście z rozpaczą...

Krwawa wojna się skończyła, zło zostało zniszczone, a zagrożenie zażegnane. Świat jest bezpieczny, bowiem zapanował pokój między Nocnymi Łowcami i Podz...

książek: 1016
miqa | 2013-11-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 10 listopada 2013

Od wydania trzeciej części cyklu minęły dwa lata. Ponieważ autorka posiliła się o wyjaśnienie najważniejszych motywów przewodnich powieści i doprowadzenie licznych nierozwiązanych wątków do końca, pewnie większość osób mimo zżycia się z bohaterami, nie spodziewała się od Clare niespodzianki w postaci zapowiedzi kolejnych części tej serii. Wielu z czytelników zastanawiało się jak wyglądać będzie tom czwarty. Czy był pisany pod natchnieniem płynącym prosto z serca? Czy może jest tylko narzuconym przez wydawcę przedłużeniem cyklu? Ja też się zastanawiałam, ale tylko chwilkę, dosłownie parę stron, ponieważ z każdym kolejnym rozdziałem akcja książki niesamowicie mnie wciągała. I mimo że nie uważam, by ten tom był najlepszym z serii, dorównuje poziomem swoim poprzednikom.

Cassandra Clare, właściwie Judith A.Rumelt, to 40-to letnia pisarka, urodzona w Iranie, lecz wychowująca się kolejno w wielkich miastach Europy, a od szkoły średniej mieszkająca już na stałe w Ameryce. Sławę zyskała dzięki...

książek: 1313
Sol | 2013-10-04

Cassandra Clare ma naprawdę wspaniały dar pisania książek, które znajdują swoich wiernych fanów na całym świecie. Oczywiście, jak widać - zaliczam się do jednego z nich. Uwielbiam nie tylko świat jaki nam kreuje, ale również nietuzinkowe i oślepiające wyrazistością postaci, których nie można nie pokochać! Potrafi również wyzwolić w czytelniku tak wiele emocji, które podczas czytania dramatycznych i smutnych scen znajdują ujście na przykład w postaci łez. W moim przypadku było ich wiele, bowiem jej książki nie tylko są fantastyczne, ale również emocjonujące.

Akcja jak zawsze mknie nieubłaganym tempem i nie daje czytelnikowi odpocząć, gdyż kartka po kartce coś się dzieje. A to jakieś ataki, a to intryga, czy też rozwiązanie jakiejś zagadki nurtującej czytelnika od jakiegoś czasu. Po prostu jestem pełna podziwu, że Cassandra potrafiła napisać książki tak, że każdy tom czytałam z wielkim zaciekawieniem. Język jakim posługuje się autorka jest idealnie dopasowany do każdego odbiorcy. Łatwy...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Czesław Janczarski
    103. rocznica
    urodzin
  • Katarzyna Berenika Miszczuk
    26. rocznica
    urodzin
    - Latanie... jest jak pierwsza miłość. Jak zakochanie. Nie umiałem znaleźć porównania, dopóki cię nie spotkałem.
  • Stefan Darda
    42. rocznica
    urodzin
    W towarzystwie przyjaciela nie istnieje coś takiego jak niezręczna cisza.
  • Stefania Grodzieńska
    100. rocznica
    urodzin
    I wszystko byłoby pięknie, gdybym nie zauważyła skrzywienia na twarzach moich czytelników. Zdaje się, że Wam się to opowiadanie nie podoba... A, przepraszam, co Państwo w tej chwili robią? Przepraszam za wyrażenie, byczą się Państwo, tak? Opowiadania satyryczne się czyta, tak? Znamy takich, co mają... pokaż więcej
  • Walter Kirn
    52. rocznica
    urodzin
    Szybkie przyjaźnie to nie jedyne, jakie zawieram, ale najlepsze. Bo ci ludzie znają życie dużo lepiej niż moi bliscy.
  • Frederik Pohl
    1. rocznica
    śmierci
    może dojrzałość polega na tym, że chce się tego, czego się samemu chce, a nie tego, co inni ci każą chcieć
  • Stanisław Grochowiak
    38. rocznica
    śmierci
    Wolność dla wszystkich. Giniemy za wolność. Najwyższą wartość człowieka jest wolność.Chyba tylko wrodzone poczucie złego smaku pozwoliło ludzkości na aż tak natrętne nadużywanie nic nie znaczącego liczmanu. Dodajmy do tego, że w imię tejśce wolności, owszem, więziono, gilotynowano i brano w jasyr ca... pokaż więcej
  • Viktor E. Frankl
    17. rocznica
    śmierci
    To, że jako istoty ludzkie jesteśmy wyjątkowi i jedyni w swoim rodzaju, wyróżnia nas spośród innych, nadając sens naszej egzystencji i wpływając w jednakowy sposób na naszą pracę twórczą, jak i na naszą zdolność do miłości. Kiedy uświadomimy sobie, że nie da się zastąpić jednego człowieka drugim, ro... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd