Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbyt wiele szczęścia

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,91 (458 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
47
8
88
7
141
6
95
5
50
4
15
3
6
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Agnieszka Kuc
tytuł oryginału
Too Much Happiness
data wydania
ISBN
9788308052518
liczba stron
416
słowa kluczowe
opowiadania
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Dziesięć najnowszych opowiadań znakomitej kanadyjskiej pisarki od lat wymienianej w gronie kandydatów do literackiej Nagrody Nobla. Dziesięcioro głównych bohaterów (przeważnie bohaterek) i dziesięć historii rozgrywających się w dwudziestowiecznej Kanadzie i dziewiętnastowiecznej Europie. Niezależnie od tego, czy centralnym wydarzeniem w opowiadaniu jest napad z bronią w ręku czy rywalizacja o...

Dziesięć najnowszych opowiadań znakomitej kanadyjskiej pisarki od lat wymienianej w gronie kandydatów do literackiej Nagrody Nobla. Dziesięcioro głównych bohaterów (przeważnie bohaterek) i dziesięć historii rozgrywających się w dwudziestowiecznej Kanadzie i dziewiętnastowiecznej Europie.

Niezależnie od tego, czy centralnym wydarzeniem w opowiadaniu jest napad z bronią w ręku czy rywalizacja o względy mężczyzny, wyuzdany rytuał czy potrójne morderstwo, intymna i wyciszona proza Alice Munro sprawia, że czytelnik czuje się, jakby dopuszczano go do najgłębiej skrywanych rodzinnych tajemnic.


W 2009 roku autorkę nagrodzono prestiżową Man Booker Prize za całokształt twórczości.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2582/Z...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Ostatnia żona Tudora. Poskromienie królowej
  • Cześć, co słychać?
  • Saga Puszczy Białowieskiej
  • Ślepy trop
  • Efekt Rosie
  • Bohaterowie są zmęczeni
  • Pozwól jej odejść
  • Pora westchnień, pora burz
  • Małe życie
  • Red Rising: Gwiazda zaranna
  • Saga Ognia i Wody. Księga trzecia: Mroczny Przypływ
  • Książka Racheli
  • Nasza własna wyspa
  • Obce dziecko
  • Niepowszedni. Porwanie
  • Historia pszczół
Ostatnia żona Tudora. Poskromienie królowej
Philippa Gregory

7,33 (3 ocen i opinii)
Cześć, co słychać?
Magdalena Witkiewicz

7,83 (23 ocen i opinii)
Saga Puszczy Białowieskiej
Simona Kossak

8,25 (4 ocen i opinii)
Ślepy trop
Jørn Lier Horst

7,39 (51 ocen i opinii)
Efekt Rosie
Graeme Simsion

7,4 (5 ocen i opinii)
Bohaterowie są zmęczeni
Maria Nurowska

8,33 (3 ocen i opinii)
Pozwól jej odejść
Dawn Barker

7,36 (14 ocen i opinii)
Pora westchnień, pora burz
Magdalena Kawka

7,6 (5 ocen i opinii)
Małe życie
Hanya Yanagihara

8 (18 ocen i opinii)
Red Rising: Gwiazda zaranna
Pierce Brown

9,2 (10 ocen i opinii)
Saga Ognia i Wody. Księga trzecia: Mroczny Przypływ
Jennifer Donnelly

7 (2 ocen i opinii)
Książka Racheli
Sissel Værøyvik

8 (1 ocen i opinii)
Nasza własna wyspa
Sally Nicholls

8 (1 ocen i opinii)
Obce dziecko
Rachel Abbott

8,45 (11 ocen i opinii)
Niepowszedni. Porwanie
Justyna Drzewicka

7,86 (7 ocen i opinii)
Historia pszczół
Maja Lunde

7,85 (40 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1359)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 735
Joanna | 2013-07-24
Przeczytana: 20 lipca 2013

Alice Munro to najbardziej znana kanadyjska pisarka, mistrzyni opowiadań , od lat wymieniana jako kandydatka do literackiej nagrody Nobla.
„ Zbyt wiele szczęścia” to zbiór dziesięciu opowiadań, których bohaterkami są kobiety przedstawione w różnych dramatycznych sytuacjach życiowych. Kobiety w różnym wieku, skromne, proste , mniej lub bardziej wykształcone a nade wszystko samotnie zmagające się z dramatycznymi chwilami w swoim życiu . Wbrew przeżytym tragediom nie załamują się, biorą z życia to, co ono niesie, uczą swoim postępowaniem pokory wobec niego.
Wszystkie opowiadania wywarły na mnie ogromne wrażenie. „ Inny wymiar”, w którym Doree opowiada pracownicy socjalnej historię swojego życia, kiedy zrozumienie utraty wszystkiego co posiadała w swoim zaledwie dwudziestotrzyletnim życiu i przebaczenie przerodziło się w nieoczekiwaną pomoc ofierze wypadku drogowego. Historia wstrząsająca, niezapomniana .
Inne opowiadania jak historia nauczycielki muzyki, która po latach...

książek: 5683
allison | 2013-11-04
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 04 listopada 2013

Gdy czytam opowiadania Alice Munro, całkowicie się wyłączam. Przed otwarciem książki obiecuję sobie dozowanie lektury (jedno opowiadanie na dzień), ale zwykle nic z tego nie wychodzi - połykam zbiór w dwa-trzy dni, a potem jestem na siebie zła, że okazałam się niesłowna...

Tak było i tym razem. Opowiadania pochłonęły mnie do tego stopnia, że zapomniałam o obiedzie i dopiero moje domowe łasuchy przypomniały mi, że pora wrzucić coś do garnków.

Utwory zawarte w tym zbiorze różnią się nieco od tych, które czytałam ostatnio ("Kocha, lubi, szanuje"). Fabuła też oscyluje wokół problemów ważnych dla człowieka, ale bardziej uwypukla emocje i bardziej wyraziste są zakończenia - zwykle z puentą, która nie tylko daje do myślenia, ale czasem wstrząsa czytelnikiem do głębi.
Są tu jednak i takie utwory, które otwartym zakończeniem bardziej przypominały mi nowele niż opowiadania.

Autorka opowiada historie, które mogłyby przydarzyć się każdemu. Doskonale łączy realizm z liryzmem, a opisy...

książek: 1945
Monika Stocka | 2011-04-08
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 kwietnia 2011

O tej książce czytałam na zaprzyjaźnionych blogach, że och, że ach i że warto. Skusiłam się. Zasiadam do pierwszego opowiadania, niemal natychmiast, przy kawie. Kawa stygnie, ja mam wypieki od czytania i już, już "akcja" ma się wyjaśnić jednym akapitem pewnie, odwracam stronę i... koniec opowiadania. Dostałam kwiatki i mam je złożyć w bukiet, rozumiem. Więc składam, zamyślona ... Prostota języka urzeka; jest trochę jak zasłona z tiulu, spod której przebija się właściwa treść, wystarczy się jedynie pochylić, by ja dostrzec.
Zachęcam Was do zatrzymania świata na chwilę.

książek: 1725
keys | 2013-04-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: kwiecień 2013

Pomimo tego, iż nie jestem wielbicielką krótkich form literackich, to jednak Alice Munro zaskoczyła mnie i to bardzo.
Czyta się z ciekawością, każde opowiadanie pozostaje jakby bez konkretnego zakończenia, bez oczywistości, którą należy odnaleźć później w sobie. A to jaka ona będzie w dużej mierze zależy pewnie od naszych własnych doświadczeń, przemyśleń, przeżyć i poglądów.
Żadne z tych opowiadań mnie nie znudziło. No i przede wszystkim przekonałam się, że aby utwór przekazał wiele treści wcale nie musi liczyć kilku tomów:) Wystarczy 45 stron.
Polecam gorąco, bo myślę, ze każdy znajdzie tam coś dla siebie i o sobie.

książek: 902
MartaKu | 2015-09-07
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 05 września 2015

Jedno zdarzenie, jedna chwila, jedno spotkanie, jedna osoba a jaki może mieć ogromny wpływ na to kim się staniemy,jak potoczy się nasz los,nasze życie, czy nie zmienimy kierunku,czy nie zawrócimy.
To moje pierwsze spotkanie z tą autorką i niestety nie zaliczę go do udanych. Przemęczyłam tą książkę. Niektóre opowiadania były bliższe mojemu sercu,a inne mnie nudził i czytałam przeskakując po kilka zadań.

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/09/zbyt-wiele-szczescia-alice-munro.html

książek: 358
Krystyna | 2014-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 czerwca 2014

To moje drugie "spotkanie" z Alice Munro. Chciałam się przekonać, czy moja opinia będzie taka sama jak po pierwszej książce. Nie wiem tylko na ile jestem obiektywna. Szczerze. W końcu wiem, że nagroda Nobla, że nie sięgnęłabym, gdyby nie chęć zweryfikowania opinii, bo jak większość recenzujących przyznam, że nie przepadam za krótkimi formami literackimi.
Jest jednak w tych opowiadaniach coś niesamowitego, coś co niekiedy zapiera dech. Czasem tajemnica odkryta niemal w ostatnim zdaniu opowiadania, czasem metamorfoza irytującej bohaterki, po której miałam ochotę westchnąć: "no, wreszcie". Zdarzyło mi się pomyśleć, jak cudownie nudne jest moje życie. Nie mogłam się opędzić od natarczywie powracającego cytatu z Woody Allena: "jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość".
Przyszła też refleksja, że niczyje życie nie jest tak nudne, żeby nie mogło stanowić tematu opowiadania, ani tak ciekawe, żeby je opowiedzieć dzień po dniu. Bo te opowiadania są jak...

książek: 2283
kasandra_85 | 2013-09-30
Przeczytana: wrzesień 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/09/alice-munro-po-czterokrocd.html

książek: 2271
Koronczarka | 2013-12-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2013

Ja też musiałam przecież przeczytać jakąś książkę Alice Munro. I nie jestem zachwycona. Niektóre z powodów nie są winą autorki, bo ja po pierwsze nie lubię opowiadań. Po drugie, z przyczyn niezbyt jasnych nawet dla mnie, nie lubię klimatów amerykańskich, nawet jeśli są kanadyjskie :) i to mi nie pomogło, że akcja kilku z opowiadań z tego tomu nie toczy się na tym kontynencie. Opowiadania Alice Munro, to cząstki rzeczywistości. Bez wyraźnego początku i wyraźnego końca. Są to też teksty o dużej głębi czasowej, co mi się podobało. Kluczowa dla życia bohatera a raczej bohaterki, sprawa w tych opowiadaniach pokazana jest dzięki temu bardzo wielowymiarowo, za ich pomocą autorka odsłania tajemnice, zaskakuje. Wiele z opowiadań ma otwarte zakończenie. Niedosyt, jaki wywołują w czytelniku, pewnie jest wynikiem świadomej gry pisarki z czytelnikiem. Próbą wciągnięcia w jej świat, który opisany jest z pełnym pietyzmem. I w tym przypomina Munro Jacka Dehnela z "Balzakiady". Przyznam się, że...

książek: 733
Hanna | 2011-07-28
Na półkach: Przeczytane

r e w e l a c j a. Polecam książkę 'każdemu', jak również bardziej wyrafinowanemu czytelnikowi. Niech was nie zniechęci jej forma- (opowiadania), Munro jest mistrzynią krótkiej formy. W sposób prosty i szczery wciąga nas w świat zwykłych ludzi, sprawiając, że odczuwamy go wręcz synestetycznie; tak, podczas lektury niejednokrotnie płakałam, zżerała mnie złość, czułam powiew chłodnego wiatru, szorstki plusz, czy smak zdrady. Autorka lawiruje między problemem nieświadomości a samoświadomości, zostawia swoich bohaterów z niewiedzą, ograniczeniem, nieuchronnością zakrętów i dużą dozą goryczy. Chciałoby się rzec 'samo życie!'... Zaufajcie Kanadycjce, z pewnością nie pożałujecie!

zobacz kolejne z 1349 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd