Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Najdłuższa podróż

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Jacek Manicki, Anna Dobrzańska
tytuł oryginału
The Longest Ride
wydawnictwo
Albatros
data wydania
ISBN
9788378857952
liczba stron
496
słowa kluczowe
miłość, związki, uczucia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodała
Barbara
7,7 (915 ocen i 170 opinii)

Opis książki

W obliczu śmierci Ira wspomina swoje przeżycia z czasów II wojny światowej: radości i smutki dnia codziennego oraz wielką miłość – żonę, Ruth. Równocześnie z historią Iry poznajemy Sophię, studentkę próbującą pozbierać się po burzliwym związku, oraz Luke’a, ujeżdżacza byków, który po ciężkim wypadku zamierza wrócić na rodeo. Historie obu par zbiegną się w najmniej oczekiwanym momencie,...

W obliczu śmierci Ira wspomina swoje przeżycia z czasów II wojny światowej: radości i smutki dnia codziennego oraz wielką miłość – żonę, Ruth. Równocześnie z historią Iry poznajemy Sophię, studentkę próbującą pozbierać się po burzliwym związku, oraz Luke’a, ujeżdżacza byków, który po ciężkim wypadku zamierza wrócić na rodeo. Historie obu par zbiegną się w najmniej oczekiwanym momencie, przypominając, że ludzkim życiem rządzi przypadek oraz że miłość ma wymiar uniwersalny.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 206
MarzenaB | 2014-08-27
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 22 sierpnia 2014

Jeśli miałabym wskazać ulubionego pisarza, bez wątpienia byłby to Nicholas Sparks. Skradł moje serce niemal każdą powieścią, którą miałam okazję poznać. Niedawno na rynku wydawniczym ukazała się najnowsza książka autora, która była przeze mnie bardzo pożądana, bowiem jak przystało na prawdziwą fankę, chcę przeczytać wszystko, co wyszło spod pióra Sparksa. Pewnego razu poszłam do biblioteki z zamiarem oddania książek. Obiecałam sobie, że nic nowego nie wypożyczę (przecież mam tyle własnych nieprzeczytanych egzemplarzy), ale kiedy pani bibliotekarka powiedziała "Jest nowa książka Sparksa", od razu zmieniłam zdanie.

Tym razem poznajemy historie dwóch par - Iry i Ruth oraz Luka i Sophii. Obie, choć z pozoru różne, okażą się być powiązane ze sobą. Autor po raz kolejny dostarcza nam dawkę romantyzmu, jednak nie jest ani trochę przesadzone. Za to właśnie lubię Sparksa. Potrafi dobrać słowa tak, że autor nie myśli o tym, że to kolejna historia o miłości. Owszem, może i mamy do czynienia z...

książek: 753
rinos | 2014-09-30
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 29 września 2014

Spośród setek, może tysięcy książek, które będzie mi dane w moim życiu przeczytać, trafia się co jakiś czas taka, o której nie da się zapomnieć.
"Najdłuższa podróż" Nicholasa Sparksa nie jest może arcydziełem, ale historia Ruth, Iry oraz Sophie i Luka wyryła się w mej pamięci i pozostanie już tam na zawsze. Oczywiście za kilka, kilkanaście lat mogę nie pamiętać imion głównych bohaterów, ale PIĘKNO i POTEGĘ miłości, którą ukazał nam Sparks w tej książce - to na pewno.
Na wstępie książki poznajemy Irę, 91-letniego staruszka, który ulega wypadkowi samochodowemu. Zakleszczony w swym samochodzie, ranny i osłabiony Ira w ostatnich chwilach swojego życia prowadzi rozmowę ze swą ukochaną Ruth - zmarłą przed 9-cioma laty żoną. Wspólnie, a może tylko w podświadomości Iry, opowiadają jeszcze raz swoje życie.
Żeby było ciekawiej i by czytelnika nie zniechęcić pojawiającymi się co jakiś czas monologami głównego bohatera, Sparks przedstawia nam również historię Luka i Sophie. On - typowy...

książek: 66
Karola18 | 2014-10-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 października 2014

Trudno mi oceniać tak negatywnie mojego ulubionego autora ale cóż najnowsza książka Nicholasa Sparksa nie zaskoczyła.
Ira to staruszek, którego wypadek unieruchomił w środku zimy we własnym samochodzie. Spragniony i potłuczony widzi swoją zmarłą już żonę Ruth. Z ich rozmowy dowiadujemy się jak się poznali i jak spędzili ze sobą resztę życia.
W drugiej części poznajemy Luca, ujeżdżacza byków, i Sophie, studentkę sztuki. Jak łatwo się dowiedzieć ich miłość przełamuje wszystkie bariery.
Z każdą kolejną książka Sparksa zauważam, że to nie jest to samo co przedtem. Gdzie te emocje i łzy wzruszeni? Gdzie momenty załamania? Gdzie ten uśmiech gdy książka się kończy? Tego zabrakło. Już w momencie kiedy drogi Iry oraz Luka i Sophie się skrzyżowały było wiadomo jak książka się skończy.
Plusy odejmuje za: przewidywalność, wyidealizowanych bohaterów , sztuczne sytuacje i za wysłodzone zakończenie.

książek: 240
bbincomplete | 2014-07-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 lipca 2014

"Dzieli ich właściwie wszystko. Łączy zaledwie... miłość."

Książkę otrzymałam w prezencie urodzinowym o tajemniczego K. O ulubionych pisarzach nigdy nie rozmawialiśmy, więc byłam pozytywnie zaskoczona, gdy dostałam od niego najnowsze dzieło Nicholasa Sparksa zwłaszcza, że tkwiłam wtedy w stadium czytania kryminałów przesiąkniętych krwawymi scenami, a potrzebowałam mieć na później coś, co będzie odbiegało od tego, co czytałam. Przejdę jednak do książki, bo o nią się tutaj rozchodzi. :)

"[...]
- Jadłeś już kiedyś sushi?
- To, że mieszkam na ranczu, nie znaczy jeszcze, że od czasu do czasu nie wypuszczam się stamtąd w wielki świat.
- Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.
Przebierał chwilę w kluczykach na breloczku, znalazł ten, którego szukał, i wsunął go w stacyjkę.
- Nie - przyznał. - Sushi jeszcze nie jadłem.
Parsknęła śmiechem."

Książkę zaczęłam czytać wczoraj i z bólem serca musiałam ją odłożyć na dzisiaj, by z jeszcze większym smutkiem przekonać się, że już ją skończyłam. Po...

książek: 331
Radosław | 2014-11-30
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 30 listopada 2014

Czasem przychodzi na mnie taki moment, że nie mam ochoty na thriller, ani nic skomplikowanego i ciężkiego, tylko zwyczajnie chciałbym przeczytać ciekawą, wartościową historię. W takich chwilach lubię sięgnąć po Nicholasa Sparksa. Jest to autor, którego niepotrzebnie zaszufladkowano jako przedstawiciela literatury kobiecej, gdyż uważam że i wrażliwy facet powinien czasem poczytać coś z jego twórczości. Ja za takiego się uważam i kiedy kolejny raz naszła mnie ochota na coś krzepiącego, to sięgnąłem właśnie po "Najdłuższą podróż" i zgodnie z oczekiwaniami się nie zawiodłem. Dlaczego książka jest warta polecenia? Bo znajdziemy tutaj interesującą i wciągającą historię, która wcale nie jest skomplikowana i efektowna, a połączenie tych wszystkich rzeczy to duża umiejętność. Poznamy ciekawie skonstruowanych bohaterów, którzy tak naprawdę są zwyczajni (bo zwyczajny człowiek też może wzbudzać zainteresowanie). Przede wszystkim jednak czeka nas duża dawka emocji i to tych, których w...

książek: 163
Lidia | 2014-11-04
Przeczytana: 04 listopada 2014

O "Najdłuższej podróży" można wyrażać się wyłącznie w samych superlatywach. Ta książka nie ma słabych momentów. Akcja oddana w ręce czterech głównych postaci porywa od samego początku. Historie miłosne, tak u Sparksa niebanalne, ukazują zarówno miłość pełną i wcale niesłabnącą wraz z upływem spędzonych razem lat, jak i miłość dopiero poznającą swoją siłę.


Historia Iry wspominającego swoją żonę Ruth, to jedna z najlepszych stworzonych przez Sparksa. Począwszy od opisów ich pierwszego spotkania aż po finał, który splata ich miłość z życiem zupełnie nieznanych im ludzi, drugiej pary bohaterów.
Luke i Sophia, już na początku wystawieni na ciężką próbę, są idealnym przykładem na to, iż życiem ludzkim rządzi przypadek.


Historia dwóch par na pierwszy rzut oka pochodzących z zupełnie innych światów. Z upływem akcji znajduje się jednak coraz więcej podobieństw łączących tych zakochanych w sobie ludzi. Niezależnie od tego, kogo miłość spotyka, wyzwala w człowieku te same instynkty...

książek: 171
jula_1 | 2014-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2014

Uważam, że to najsłabsza książka tego autora. Kiedy się dowiedziałam, że wydał nową książkę zaraz chciałam ją mieć. Rozczarowałam się jednak, bo moim zdaniem historia jest banalna, głównie o miłości studentki i starszego od niej kowboja. Równocześnie pokazane jest uczucie starszego Iry i jego żony Ruth dla nich byłam pewna podziwu, bo Ira został wdowcem i do ostatnich swoich dni bardzo, ale to bardzo kochał swoją żonę. Książka rozkręciła się dopiero pod koniec coś ciekawego się zaczeło dziać a tak to lekko wiała nudą i ogólnie nie przypadła mi do gustu. Dużo bardziej wolę "ostatnią piosenkę" czy klasyk "list w butelce" ;)

książek: 920
Ann | 2014-08-09
Przeczytana: 08 sierpnia 2014

Cudowny i ciepły klimat Karoliny Północnej (z resztą ukochanego miejsca Sparksa), dwie wzruszające i piękne historie o miłości jaką dziś trudno spotkać. Trochę już schematyczna, ale przyjemnie napisana historia. Wielbiciele Sparks'a na pewno się nie zawiodą. Liczę na to, że na podstawie książki powstanie pełen pięknych krajobrazów i zdjęć oraz natury film.

książek: 404
zefirek0509 | 2014-06-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 czerwca 2014

No tak, na Sparksa zawsze można liczyć. W ciemno kupiłam najnowszą książkę i oczywiście sie nie rozczarowałam. Świetnie skonstruowana historia, chwytająća za serce. No i oczywiście żal, że tak szybko się skończyła. Naprawdę polecam!

książek: 64
an_usia | 2014-12-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 grudnia 2014

Nicholas Sparks jest autorem, który pisze piękne książki o miłości. O miłości, trudnej, przepełnionej bólem i dramatyzmem, a wreszcie o miłości prawdziwej, takiej kiedy druga osoba staje się twoim całym światem, celebrujesz ją każdego dnia i nie dopuszczasz do siebie myśli, że mogłoby być inaczej.
Taką właśnie miłość autor opisuje w tej książce, porównując ze sobą dwa przypadki, pierwszy- którego życiowa podróż ma się już ku końcowi i drugi- który dopiero tę podróż rozpoczyna. Aż trudno uwierzyć, że losy tych dwóch par znajdą wspólny finał.

Książka refleksyjna, utrzymana w spokojnym tempie. Trudno tu szukać jakiś szaleństw narracyjnych, po prostu opowieść ta ma swój urok wówczas gdy czytelnik podda się jej w całości i nie będzie oczekiwał żadnych udziwnień i niespodziewanych zwrotów akcji.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Władysław Stanisław Reymont
    148. rocznica
    urodzin
    Dla mądrych jest zawsze dobry czas.
    A kiedyż będzie dla uczciwych?
    Sza, panie Trawiński, oni mają niebo, po co im dobre czasy.
  • Gene Wolfe
    84. rocznica
    urodzin
    Szczęśliwy jest człowiek, który odnajduje się w pracy - ale oczywiście szczęśliwy jest też narkoman, który znalazł litrowy słój heroiny.
  • Angela Carter
    75. rocznica
    urodzin
    I lay in our wide bed accompanied by, a sleepless companion, my dark newborn curiosity.
  • Stanisław Przybyszewski
    147. rocznica
    urodzin
    Widzisz, ja bym chciała latać, latać wysoko jak ptak, a tak biję skrzydłami o ziemię i tak tęsknię, i tak pragnę się wzbić, a skrzydła jak ołów.
  • Gustaw Le Bon
    174. rocznica
    urodzin
    Socjaliści dobrze wiedzą, że nie mogą urzeczywistnić równości w bogactwie, ale mają przynajmniej nadzieję zaprowadzić równość w biedzie
  • Rabindranath Tagore
    154. rocznica
    urodzin
    Kobieta dobrze zna słabości mężczyzny, ale zupełnie nie umie zgłębić jego siły. W istocie rzeczy mężczyzna jest taką samą zagadką dla kobiety, jak kobieta dla mężczyzny. Gdyby tak nie było, rozdział płci byłby tylko niepotrzebną stratą energii natury.
  • Adam Bahdaj
    30. rocznica
    śmierci
    Czas? Kto by przejmował się czasem. Niech sobie płynie, bo i tak nikt go nie zatrzyma.
  • Stanisław Jerzy Lec
    49. rocznica
    śmierci
    Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
  • George James Frazer
    74. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd