Jeszcze słychać śmiech

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,29 (17 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
0
7
10
6
2
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378396154
słowa kluczowe
literatura polska, kabaret
język
polski
dodała
Ag2S

„Jeszcze słychać śmiech…” to zbiór felietonów, jakie Olga Lipińska publikowała w latach 2009–2013 na łamach pisma „Twój Styl”. Wcześniejsze teksty ukazały się w książkach „Mój pamiętnik potoczny” i „Co by tu jeszcze…”. 

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1291
Książka_koc_kot | 2019-03-04
Na półkach: Przeczytane

Kobieta ambitna, wykształcona, inteligenta i po prostu powalająca. Podziwiam za odwagę opisywania rzeczywistości, każdy znajdzie felieton, który uosabia jego sposób na życie, poglądu itp. Polecam, zbiór i do pośmiania się i do zastanowieniem się do czego ten nas świat zmierza.....

książek: 1305
Woody | 2018-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 września 2018

Pani Olga Lipińska zasługuje na miano autorytetu. Jest mi bardzo bliska pod każdym względem. To przede wszystkim charyzmatyczna, inteligentna kobieta, ikona polskiej kultury wysokiej. Oprócz tego, że współpracowała z najlepszymi i największymi, to sama jest wielka. Obdarzona wyjątkowym poczuciem humoru, wysublimowanym, pełnym ironii, szerzej widzi zjawiska dnia codziennego.
W felietonach ujętych w ostatnią książkę (autorka napisała na pożegnanie, że otaczający świat coraz bardziej ją smuci, i woli zamilknąć) Lipińska obnaża nasze cechy narodowe. Niestety - tych złych jest więcej.
Bolesny jest fakt, że Polska to parafialny skansen Europy. Że czujemy się śmieciami we własnym kraju, na który łożymy wciąż rosnące podatki. Panuje wszechobecna zawiść, chamstwo i nienawiść. Telewizję Polską cechuje niekompetencja, a internet warcholstwo. PiS z katastrofy smoleńskiej zrobił tragifarsę, a Polacy pielęgnują w sobie podziały i nienawiść. W Polsce nie widać dobra, ale zło w tym bogobojnym...

książek: 369
marKiza | 2016-05-19

Herod Baba! Ta, której się wszyscy bojają! Królowa Polskiej sceny Kabaretowej! Jakżesz ona opowiada! Tak ,jak żyje - całą sobą. Niezwykle choleryczną sobą!
Książka wspaniała, cudowna, żywa! I jakie się w niej pojawiają postaci! Od A jak "Agnieszka Osiecka" (no dobra - trochę oszukałam ;) ) do Z jak Aleksander Zelwerowicz ( tu już nie kłamię ;) ). Tu nie ma co czytać recenzji - tu czas sięgnąć po "Jeszcze słychać śmiech..." I to galopem!

książek: 1140
kawa | 2016-02-11
Na półkach: Przeczytane

Wspaniałe felietony Pani od Kabareciku. Ach, gdzie te wspaniałe wieczory, kiedy można było pośmiać się z satyry na ówczesne absurdy...
Choć, jak zauważa Autorka, dziś też ich nie brakuje. Tylko śmiać się jakoś nie chce. Miało być lepiej, normalniej...A tu ani śmiesznie, ani lepiej.
Pani Olga pokazuje to w skondensowanej formie. Brawo za życiową mądrość i odwagę!

książek: 410
Anabel | 2015-08-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 sierpnia 2015

Cenię kobiety wyjątkowe. Inteligentne, pewne siebie, żyjące wg własnych reguł. Olga Lipińska z pewnością do takich kobiet należy i taki obraz kobiety wyłania się z jej felietonów. Znana przede wszystkim ze swej twórczości kabaretowej, w swoich krótkich wypowiedziach pisarskich, pokazuje jednak przede wszystkim swoje oblicze satyryka. I są to takie słodko - gorzkie satyry kogoś, kto nie może się pogodzić z otaczającą go głupotą, zaściankowością i miernotą, a z drugiej strony kogoś, kto wie, że tak po prostu jest.

książek: 0
| 2014-10-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2014

Jak wszyscy (lub prawie wszyscy) wiemy, Olga Lipińska jest osobą budzącą duże kontrowersje ze względu na swoją bezkompromisowość w walce z bolączkami polskiej rzeczywistości oraz - nazwijmy to eufemistycznie - z zaobserwowaną w różnych środowiskach i sytuacjach bezmyślnością i biernością umysłową.

Zebrane w tym tomie felietony to aktualne w danym okresie obrazki z życia codziennego, opisy przykładów ignorancji połączonej z arogancją, której obiektem stała się także sama Autorka, oraz wspomnienia i anegdoty o przyjaciołach i mistrzach, ludziach zapisanych w historii polskiej kultury, żyjących, i tych co odeszli.

Z większości tekstów wyłania się wieloletnia benedyktyńska, a nieraz wręcz syzyfowa praca Autorki na rzecz zachowania odpowiedniego poziomu oferty kulturalnej kierowanej do przeciętnego odbiorcy.
Olga Lipińska trafnie opisuje denerwujące przejawy absurdu, celuje także w ośmieszaniu indolencji i niekompetencji. Zwłaszcza opis spotkań z przedstawicielami "czwartej...

książek: 1415
ZielonaCytryna | 2013-12-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 grudnia 2013

Kiedy kabaret Olgi Lipińskiej święcił triumfy w telewizji publicznej, byłam jeszcze zbyt młoda i zbyt nierozumna, by w ogóle się nimi interesować, nie mówiąc już o zrozumieniu czegokolwiek.
Kimże więc jestem, by podejmować się próby recenzji zbioru felietonów tej - nawiasem mówiąc - niezwykle inteligentnej i barwnej persony? A jednak... Książkę w rękach miałam, felietony przeczytałam (zajęło mi to dwa wieczory, a nie wiem czy wiecie, że wieczorami nie zwykłam czytać ze względów najróżniejszych), ubawiłam się przy tym setnie i napisać parę zdań muszę.
"Jeszcze słychać śmiech" to zbiór felietonów publikowanych przez Olgę Lipińską na łamach miesięcznika "Twój Styl" w latach 2009-2013.

Pełne niezaprzeczalnego wdzięku i humoru oraz wylewającej się wręcz z każdego akapitu olbrzymiej inteligencji ich autorki, bawią do łez i jednocześnie zmuszają do refleksji. A refleksja może być i bywa gorzka. Teksty Olgi Lipińskiej zebrane w tej książce są bardzo zróżnicowane, dlatego czytanie ich...

książek: 842
Katarzyna | 2013-12-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wychowałam się na (wówczas jeszcze czechosłowackich) serialach "Szpital na peryferiach" i "Kobieta za ladą". Do dziś niedzielne popołudnie kojarzy mi się ze smakiem - najlepszej na świecie - zupy ogórkowej mojej babci, którą jadłam (zupę, nie babcię)wpatrzona w kolejny odcinek historii ekspedientki, która zmaga się z przeciwnościami losu (to, że się zmaga odkryłam już dużo później). Kiedy oba seriale kilka lat temu powtórzono (chwała za to kanałowi Kino Polska!) cieszyłam się jak dziecko i znów wlepiałam oczy w doktorów: Sowę i Błażeja oraz niezapomnianą stojącą za ladą kobietę. Za to niedzielny wieczór należał do "Kabaretu Olgi Lipińskiej" i bohaterów, których pamiętam do dziś: Pani Basieńki, Pan Czesia, Pana Piotrusia, Tureckiego. Oczywiście dzieckiem będąc (choć już nie w kołysce) nie wyłapywałam niuansów, ani podtekstów, jednak nie przeszkadzało mi to patrzeć z chorobliwą wręcz fascynacją na ten zaczarowany świat. Dużo później, kiedy dorosłam, okazało się, że Olga Lipińska -...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd