5,93 (15 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
4
6
2
5
3
4
4
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Karanlık Çökerken Neredeydiniz
data wydania
ISBN
9788375087161
liczba stron
536
słowa kluczowe
powieść turecka
język
polski
dodała
Ag2S

Izak, 50-letni, dobrze sytuowany kupiec ze Stambułu, nie jest zadowolony ze swojego życia, nad miarę spokojnego, pozbawionego głębszych emocji, nieciekawego i bezbarwnego. Coraz częściej wraca myślami do czasów rewolucyjnej młodości i postanawia odnaleźć pięcioro przyjaciół z tamtych lat, by wystawić z nimi na scenie tę samą sztukę, którą w latach siedemdziesiątych odegrali razem na deskach...

Izak, 50-letni, dobrze sytuowany kupiec ze Stambułu, nie jest zadowolony ze swojego życia, nad miarę spokojnego, pozbawionego głębszych emocji, nieciekawego i bezbarwnego. Coraz częściej wraca myślami do czasów rewolucyjnej młodości i postanawia odnaleźć pięcioro przyjaciół z tamtych lat, by wystawić z nimi na scenie tę samą sztukę, którą w latach siedemdziesiątych odegrali razem na deskach szkolnego teatru. Radość spotkania po latach szybko przyćmiewa fakt, że przyjaciele bardzo się zmienili. Żadne z nich nie znalazło szczęścia w miłości, żadne nie zrealizowało młodzieńczych marzeń o sprawiedliwym społeczeństwie. Uczciwość, z jaką konfrontują się z dawnymi uczuciami, tragicznymi przeżyciami i teraźniejszością, powoduje, że spotkanie klasowe staje się okazją do tego, by raz jeszcze spojrzeć wstecz i przemyśleć swoje życie.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/produkt/806/proza-gdzie-b...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (68)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2016-02-04
Na półkach: Przeczytane

Książka chyba miała być na myślenie, jednak u mnie się ono wyłączyło. Jest tu pytanie, na które chyba każdy sobie będzie musiał odpowiedzieć. Mianowicie: jak mogłoby się potoczyć nasze życie, gdybyśmy dokonali drobnych zmian. Kiedyś każdy stanie przed tym pytaniem i będzie musiał sobie odpowiedzieć: czy jest zadowolony z tego co miał. Niestety nie jesteśmy w stanie na nie odpowiedzieć. Może kiedyś, ale jeszcze nie teraz. Równie dobrze może to znaczyć byśmy szli na przód i nie oglądali się wstecz (i tak nie mamy wpływu na przeszłość). Wtedy mogłoby być nam łatwiej. Jednak ten temat pozostawię na dłuższe dysputy filozoficzne, na które zresztą czasem mi się zbiera:D

książek: 7475
Anna-mojeksiążki | 2013-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2013

Mario Levi jest znanym tureckim pisarzem i dziennikarzem. Urodził się w 1957 roku i był świadkiem wielu przemian, jakie przeszła jego ojczyzna, o czym nie boi się pisać. Levi studiował literaturę francuską, zajmował się różnymi rzeczami, m.in. uczył francuskiego, był copywriterem, zajmował się importem czy też pracował jako dziennikarz. Jest autorem licznych powieści i opowiadań, co nie jest łatwe w kraju, gdzie ludzie wolą oglądać nowele niż czytać książki. W Polsce wydawnictwo Sonia Draga wydało ostatnio jego powieść „Gdzie byliście, gdy zapadła ciemność?”. To bardzo specyficzna i niełatwa lektura, opowiadająca wprost o przemianach w Turcji, które miały miejsce po zamachu stanu. Opowieść zaczyna się na początku 2000 roku i opowiadana jest za pomocą retrospekcji wstecz do lat 70-tych.

Głównym bohaterem powieści jest pięćdziesięcioletni Izak, kupiec ze Stambułu. Jego życie jakby stanęło w miejscu, nic nowego się nie dzieje, jest bezbarwne i nudne. Izak jest nim znudzony, myślami...

książek: 39061
Muminka | 2016-09-01
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 30 sierpnia 2016

Niestety poległam w 2/3 książki. Jakoś kompletnie nie trafił mi do przekonania przydługawy i nudny wywód filozoficzny. Niewiele się dzieje w klasycznym rozumieniu fabuły, ale całość mało strawna. Historie bohaterów nie są zbyt spójne, nie zauważyłam tez jakichś związków miedzy nimi, niczego, co by ułatwiało połapanie się w opowieściach.

Dobrze, że tę cegiełkę pożyczyłam z biblioteki, a nie wyrzuciłam pieniądze, bo byłabym podwójnie zła i rozczarowana.

książek: 321
Ida_wrześniowa | 2017-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2017

50-letni Izaak, kupiec ze Stambułu wpada na myśl, która niczym natarczywa mucha w upalne popołudnie, nie daje mu spokoju. Postanawia odnaleźć i odezwać się do swoich przyjaciół sprzed lat, aby ponownie wystawić sztukę "Stambuł jest moim życiem". Jako młodzi, pełni marzeń ludzie prezentowali ją na deskach szkolnego teatru. Udaje mu się skontaktować z Necmi, Nis, Yorgosem, Sebnem i Seli. O związanych z tym przedsięwzięciem rozterkach i uczuciach dzieli się ze swoją żoną Celą, która wspiera i próbuje zrozumieć męża.
Isi po kolei przeprowadza z każdym z odnalezionym z przyjaciół rozmowę. Dotyczy ona przeżytych lat, rozczarowań płynących z życia, nie spełnionych marzeń oraz tragicznych przeżyć, czy frustracji związanych z niesprawiedliwościami społecznymi.
Zarówno Izaak, jak i jego przyjaciele poprzez rozmowy dokonują swoistego remanentu swojego życia, doszukując się przyczyn takiego, a nie innego stanu rzeczy. Pięknie przy tym nazywając swoje uczucia. Necmiego, Nisa, Yorgosa, czy...

książek: 496
remika | 2015-04-25
Na półkach: Przeczytane, 2015

Bardzo dziwna książka , generalnie rozumiem co autor chciał przedstawić , opowiedzieć i mi pokazać.Historia kraju przez pryzmat paru związanych opowieści, historia bliskich przyjaciół,historia jednostki. Ale forma tego przekazu jest dla mnie wyjątkowo męcząca.Przemyślenia autora przecinające każdy dialog doprowadzały mnie do szału.Co z tego że opowieści nowo/staro odnalezionych znajomych były interesujące jak nie mogłam przez nie przebrnąć.Każde zdanie rozłożone na części pierwsze i dialog wznowiony po np dwóch stronach.Jeśli chciał w ten sposób stworzyć klimat to według mnie bardzo mu się to nie udało. A szkoda bo bez tych przydługich rozmyślań byłaby to naprawdę fajna książka.

książek: 1447
Babi | 2016-04-28
Przeczytana: 28 kwietnia 2016

dosyć trudna książka na temat... życia, naprawdę nie wiem co o niej napisać... czytałam ją dosyć długo, bo to jedna z tych książek nad którymi trzeba posiedzieć

bardzo podobały mi się opisy Stambułu, bo uwielbiam Turcję i kulturę turecką, po Pamuku i Safak miałam ochotę na innego pisarza z tamtych rejonów, więc padło na Leviego

książkę czyta się dobrze, ale tak jak mówię - nie należy do najłatwiejszych, jest tam gdzieś ta druga głębia i nic nie wydaje się oczywiste... bohaterowie świetni, bo osobowość mieli złożoną, na pewno nie można im zarzucić, że byli papierowi

plus za głównego bohaterka, tureckiego Żyda, który chce odnaleźć przyjaciół z dawnych lat i odnowić kontakt

książek: 719
Grzybek | 2017-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2017

Przez lata tworzymy własne "historie". Spotykamy się i rozstajemy z innymi, którzy też mają swoje historie. Wiele z naszych planów i marzeń nigdy w tych historiach się nie wydarzy. I można próbować wrócić do przeszłości, odtworzyć sytuacje, spotkać jeszcze raz tych samych ludzi. Ale to, co już przeszło, co nam umknęło, już nigdy nie wróci. Można choć na chwilę przywrócić namiastkę swojej historii. Ale to będzie tylko namiastka. I chyba o tym jest ta książka.

książek: 204
Ula | 2016-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Tak naprawdę strasznie się z nią męczyłam. Zastanawiam się, czy taki styl pisania jest typowy dla tego kręgu kulturowego, czy był celowym zabiegiem autora, który miał pomóc w zbudowaniu postaci. Jakby nie było efekt jest taki, że narrator wybitnie mi działał na nerwy i cały czas miałam ochotę zakończyć te tortury. Dokończyłam ją tylko dlatego, że chciałam się dowiedzieć czegoś o Turcji (może szybciej by było przeczytać jakieś opracowanie historyczne?) i dowiedzieć, po co ta cała historia. W dalszym ciągu nie jestem pewna, dlaczego narrator zwołał tych swoich towarzyszy z młodości i czy osiągnął to, co zamierzał. Według mnie jego "opowieść" raczej oddaliła go od prawdy o swoim życiu, a może była celową ucieczką. Chętnie podyskutowałabym na ten temat.

książek: 535
Anna | 2016-06-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wyjątkowa książka, pełna refleksji i skłaniająca do refleksji. Akcja toczy się nieśpiesznie, wręcz ślamazarnie- przemyślenia głównego bohatera są czasem zbyt rozwleczone. Nie można jednak odebrać im wyjątkowego klimatu. Ciekawi, bardzo złożeni bohaterowie. Książka podobała mi się.

książek: 182

Dosyć długo czytałam tę książkę. Początkowo nie była ona nawet interesująca. Miałam ochotę przerwać całkowicie czytanie, ale po kilkunastodniowej abstynencji, dałam jej jeszcze jedną szansę i o dziwo wtedy zaczęła mi się podobać, a opisywane rzeczy, zaczęły być ciekawe.
Jestem pewna, że nie każdemu się ta książka spodoba, ale daję wielki plus za to, że zakończenie było dla mnie totalnym zaskoczeniem. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy, jak zakładało 3/4 książki.

zobacz kolejne z 58 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd