Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rybí krev

Wydawnictwo: Host
7,5 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rybí krev
data wydania
ISBN
9788072946396
liczba stron
360
język
czeski
dodała
czytamwzrywach

 

źródło okładki: http://www.nakladatelstvi.hostbrno.cz/cs/nakladate...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (122)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 665
chiara | 2016-05-20
Przeczytana: 20 maja 2016

Rybia krew to ciekawa książka o młodości w czasach obalenia komunizmu w Czechosłowacji. Po przeczytaniu pozostaje jednak niedosyt, postać głównej bohaterki jest dla mnie niezbyt przekonująca, autor nie wie zbyt wiele o młodych kobietach, nie powinien pisać w pierwszej osobie. Również historia wyjaśniona po latach jest dla mnie mało wiarygodna.

książek: 715
Mario | 2016-12-15
Na półkach: Przeczytane

Ta książka jest prosta. Napisana jest prosto, łatwo, krótkimi zdaniami, jej lektura nie wymaga wysiłku wcale a wcale. Np. taki oto opis jazdy koleją: "Peron czwarty. Usiadłam w przedziale i drzemałam. Kiedy wysiadłam, poczułam, że zaschło mi w ustach i było mi zimno.". Mam wrażenie, że to nie zabieg pisarski, autor po prostu tak pisze, inaczej nie umie albo nie chce.
Do tego fabuła niby ogniskuje się na konkretnym, niecodziennym wydarzeniu (znikanie rodzinnej wsi), a w rzeczywistości akcja powieści mogłaby dziać się gdziekolwiek na świecie, a sprawa wsi jest tu tylko pretekstem.
Bo rzecz jest o przeżywaniu zewnętrznego wskutek niemożności przeżywania wewnętrznego. Narratorka kieruje prawie całą swoją uwagę na wspomniane wcześniej wydarzenie, bo nie wolno jej zagłębiać się w wydarzenia wewnętrzne, rodzinne, wskutek których jej dom jest, jaki jest. A później już nie umie, np. w relacji z partnerem. A dużo później pojawia się iskierka nadziei, że może zacznie się to zmieniać.
W tej...

książek: 730
mag | 2016-02-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Hana, czterdziestoletnia kobieta, wraca w rodzinne strony do wsi pod Budziejowicami, by opiekować się schorowanym ojcem. Wraca, żeby rozliczyć się z przeszłością, spisuje listę osób, z którymi musi się spotkać, aby naprawić to, co naprawić można, wyjaśnić niewyjaśnione i rozwiązać przedawnione konflikty. Minęło piętnaście lat od jej wyjazdu do Holandii. Nic nie jest jak dawniej.

Wraz z bohaterką cofamy się do Czechosłowacji lat osiemdziesiątych. Dekretem władz ma powstać w okolicy elektrownia atomowa. Jej budowa trwa kilkanaście lat, a projekt budowlany przewiduje zburzenie kilku wsi oraz zalanie wodą innych w celu zapewnienia reaktorowi chłodzenia. Mieszkańcy zostali postawieni przed faktem, nikt ich o zdanie nie pytał, ale też nikt nie miał siły walczyć. Z roku na rok wszyscy czekali z duszami na ramionach na decyzję, by kolejnych dwanaście miesięcy jeszcze przemieszkać u siebie, ale wieś powoli umierała. Szły kolejne petycje z podpisami, lecz ludzie podpisywali je bez...

książek: 115
jürgen_boniek | 2015-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kolejny z reprezentantów zauważalnej we współczesnej czeskiej literaturze tendencji "Kobiety a Historia" - by wspomnieć tylko o Tučkovej i Katalpie. Można "Rybią krew" czytać - zgodnie z przeznaczeniem - jako bolesną i melancholijną powieść rozrachunkową, w której doświadczona przez życie 40-latka powraca w rodzinne strony, by definitywnie zabliźnić wciąż otwarte rany przeszłości (copyright: blurb generator), ale największym atutem prozy Hájíčka jest moim zdaniem jej potężna wartość dydaktyczno-poznawcza. Zarówno w nastroju utworu, jak i jego tematyce można dostrzec nić podobieństwa do klasycznego już "románu deziluze" Ivana Klímy - "Godziny ciszy". Tam starcie pozornie bezbronnego człowieka z siłami natury i wielkiej polityki zostało osadzone w depresyjnej scenerii wschodniosłowackich moczarzysk; tutaj fabuła osnuta jest wokół prywatnych dramatów mieszkańców południowoczeskich wiosek padłych ofiarą budowy elektrowni atomowej w Temelínie. A że autor w jednym z takich miejsc się...

książek: 238
Sza_lala | 2016-06-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2016

Pierwszy raz spotkałam się z tematem przedstawiającym zachowanie społeczeństwa w obliczu likwidacji ich miejsca zamieszkania (które nie było spowodowane wojną czy kataklizmem, tylko decyzją polityczną). Temat ten dał mi wiele do myślenia. Pod tym względem - polecam.

Na minus oceniam, próbę opisania historii z perspektywy młodej dziewczyny. Niestety czuć, że książka została napisana przez mężczyznę, który nie potrafi wczuć się w sytuację dorastającej kobiety. Jej postać była nieco powierzchowna, a jej zachowanie byłoby bardziej wiarygodne gdyby po prosu była chłopakiem. Przez cały czas czytania, coś nie do końca mi pasowało w zachowaniu głównej bohaterki. Dopiero po skończeniu książki zorientowałam się, że została napisana przez mężczyzną i wtedy wszystko stało się jasne.

książek: 638
Alamanthe | 2016-08-15
Na półkach: Przeczytane

Doskonała powieść.
Czesi piszą pięknie nawet o sprawach zwyczajnych.
Bardzo polecam.

książek: 56
KotHoracy | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2017
książek: 123
Sandwoman | 2017-04-26
Na półkach: Przeczytane
książek: 855
dahud | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2017
książek: 249
Ansy | 2017-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok
zobacz kolejne z 112 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd