Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokażcie mi testament Adama. Na szlakach nowożytnych odkryć geograficznych

Tłumaczenie: Kazimierz Rapaczyński
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
7,52 (31 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
6
7
6
6
2
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
604
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
megii24

Z reporterską swadą, żywą, potoczystą narracją i erudycją przedstawia Paul Herrmann, znany czytelnikom z książki "Siódma minęła, ósma przemija", dzieje nowożytnych odkryć geograficznych od końca XV do połowy XIX stulecia. Na podstawie bogatego materiału faktycznego i dokumentarnego kreśli autor niezwykle interesującą historię wypraw, sylwetki i losy wielkich podróżników, uwzgędniając...

Z reporterską swadą, żywą, potoczystą narracją i erudycją przedstawia Paul Herrmann, znany czytelnikom z książki "Siódma minęła, ósma przemija", dzieje nowożytnych odkryć geograficznych od końca XV do połowy XIX stulecia.
Na podstawie bogatego materiału faktycznego i dokumentarnego kreśli autor niezwykle interesującą historię wypraw, sylwetki i losy wielkich podróżników, uwzgędniając jednocześnie tło gospodarcze i obyczajowe Europy oraz ziem odkrytych.

 

źródło opisu: PIW, 1976

źródło okładki: google

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 151
Piekar | 2016-02-27
Na półkach: Przeczytane

Bardzo ciekawa książka, zwłaszcza dla osoby, która w szkole średniej na lekcjach historii głównie dłubała w nosie i grała w statki. Tak, tak. Niektórzy zaczynają się uczyć na starość, wszak podobno na naukę nie jest nigdy za późno. Historie odkrywców napisane w stylu najlepszych książek przygodowych. Sporo dat jak to w książce "historycznej", niemniej jednak czyta się szybko i przyjemnie. Szkoda, że już wszystko odkryto i w gazetach już nigdy nie będziemy czytać sprawozdań śmiałków ze swoich szalonych wypraw w głąb niezbadanych lądów. Autor nieco gloryfikuje konkwistadorów, czy późniejszych europejskich namiestników afrykańskich koloni, co nie jest do końca zgodne z prawdą historyczną. Przykładowo od takiego króla Belgów- Leopolda II wywyższanego przez autora, będącego ówczesnym jedynym WŁAŚCICIELEM Konga Brytyjskiego, mógłby się uczyć sam Hitler czy Stalin w sztuce eksterminacji ludności.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Morze spokoju

Książka jest bardzo dobra, spodzewałam się czegoś innego ale i tak podobała mi się . Generalnie czytało się przyjemnie, główna bohaterka jest orginaln...

zgłoś błąd zgłoś błąd