Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto kości

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Dary Anioła (tom 1) | Seria: Ze Świata Nocnych Łowców
Wydawnictwo: Mag
7,81 (20365 ocen i 2063 opinie) Zobacz oceny
10
4 523
9
3 441
8
4 117
7
3 972
6
2 318
5
1 075
4
403
3
340
2
91
1
85
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
City of bones
data wydania
ISBN
9788374803762
liczba stron
512
język
polski
dodała
Anna Gręda

Tysiące lat temu, Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi, pół aniołów. Mieszańcy człowieka i anioła przebywają wśród nas, ukryci, ale wciąż obecni, są naszą niewidzialną ochroną. Nazywają ich Nocnymi Łowcami. Nocni Łowcy przestrzegają praw ustanowionych w Szarej Księdze, nadanych im przez Razjela. Ich zadaniem jest chronić nasz świat przed...

Tysiące lat temu, Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi, pół aniołów. Mieszańcy człowieka i anioła przebywają wśród nas, ukryci, ale wciąż obecni, są naszą niewidzialną ochroną. Nazywają ich Nocnymi Łowcami. Nocni Łowcy przestrzegają praw ustanowionych w Szarej Księdze, nadanych im przez Razjela.

Ich zadaniem jest chronić nasz świat przed pasożytami, zwanymi demonami, które podróżują między światami, niszcząc wszystko na swej drodze. Ich zadaniem jest również utrzymanie pokoju między walczącymi mieszkańcami podziemnego świata, krzyżówkami człowieka i demona, znanymi jako wilkołaki, wampiry, czarodzieje i wróżki. W swoich obowiązkach są wspomagani przez tajemniczych Cichych Braci. Cisi Bracia mają zaszyte oczy i usta i rządzą Miastem Kości, nekropolią znajdującą się pod ulicami Manhattanu, w której leżą zmarli Łowcy. Cisi Bracia prowadzą archiwa wszystkich Łowców Cieni, jacy kiedykolwiek żyli. Strzegą również trzech boskich przedmiotów, które anioł Razjel powierzył swoim dzieciom. Jednym z nich jest Miecz. Drugim Lustro. Trzecim Kielich.

Od tysięcy lat Cisi Bracia strzegli boskich przedmiotów. I było tak aż do Powstania, wojny domowej, pod przywództwem zbuntowanego Łowcy, Valentine’a, który niemal na zawsze zniszczył tajemny świat Łowców. I mimo że od śmierci Valentine’a minęło wiele lat, rany, jakie zostawił, nigdy się nie zabliźniły. Od Powstania minęło piętnaście lat. Jest upalny sierpień w tętniącym życiem Nowym Jorku. W podziemnym świecie szerzy się wieść, że Valentine powrócił na czele armii wyklętych. A Kielich zaginął…

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl/

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 163
Ulmus | 2017-06-10
Na półkach: Przeczytane

Z książkami jest podobnie jak z jedzeniem, doceniamy potrawy bogate w witaminy i wyrafinowane w smaku, ale czasem zwyczajnie mamy ochotę na fast foody. A "Miasto kości" to naprawdę smaczne frytki.
O tej serii słyszałam wiele, ale wzbraniałam się przed czytaniem, bowiem za bardzo mi powiewało "Zmierzchem" za którym nie przepadam. Jednak książka zrządzeniem losu wpadła mi w końcu w ręce i trafiła w odpowiednim momencie, gdy akurat miałam ochotę przekąsić jakąś lekką historyjkę, którą mogłabym bez sentymentów odrzucić na bok, jeśli zaczęłaby mnie nużyć. "Miasto kości" okazało się zaskakująco wciągające. Styl Cassandry Clare jest naprawdę dobry. Liznęłam serial na podstawie "Darów Anioła" (4 odcinki) i utworzyłam sobie w głowie mylny obraz opowieści. W serialu mieli inny pomysł na przedstawienie historii i bohaterów i należy potraktować te dwa dzieła oddzielnie, bo niewiele mają ze sobą wspólnego.
Styl stylem, ale najważniejsi są zawsze bohaterowie, a tutaj jest ich cała masa. Są ciekawi i w pewnym momencie aż żałujemy, że poznajemy wydarzenia z perspektywy Clary. Nieraz bywało interesująco, gdy nagle główna bohaterka musiała, ku naszej irytacji, opuścić dane miejsce, ciągnąc nas przy tym ze sobą. Nic tylko zgrzytać ze złości zębami.
Z bohaterami można się utożsamić, ponieważ problemy z jakimi się mierzą, nie są tak znowuż obce współczesnemu nastolatkowi. Naprawdę mi się to podobało. Ale, że cenię dobry humor, to właśnie on sprawił, że tak polubiłam tę książkę. Zdarzało się,że parsknęłam śmiechem, gdy Simon rzucał jakąś uwagą, zresztą Jace całkiem mu dorównywał, przez co z uśmiechem prześlizgiwałam wzrokiem po tekście. Moim ulubieńcem był jednak Magnus Bane, jak mówił o sobie: Wysoki Czarownik Brooklyn'u! Ekscentryczny, kąśliwy i zaskakujący. Każda z nim scena była świetna. Jaka szkoda, że poświęcono mu tak mało uwagi w książkach ;)
"Miasto kości" nie jest wybitne, ale przyjemnie się czyta i naprawdę szybko! Drugi tom jest równie dobry. Myślę, że przeczytam całą serię, tym bardziej, że autorka zdecydowała się zmieniać punkt widzenia. Na szczęście, bo w kolejnych tomach Clary Fray staje się dość irytująca ;)
Kawałek z książki:
W domofonie wreszcie zagrzmiał głos Magnusa:
- Kto śmie zakłócać mi odpoczynek?
- Jace Wayland. - Minę miał dość niepewną. - Pamiętasz? Jestem z Clave.
- A, tak. Ten z niebieskimi oczami?
- Ma na myśli Aleca - podpowiedziała Clary.
- Nie. Moje oczy są zwykle określane jako złote - rzucił Jace do domofonu. - I świetliste.
- A, ten. - W głosie Magnusa zabrzmiało rozczarowanie.

:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Asertywność w praktyce. Jak zachować sie w typowych sytuacjach?

Bardzo dobra książka. Asertywność to przede wszystkim, poszanowanie siebie i rozmówcy, to wyrażanie swoich uczuć oraz emocji w jasny i uczciwy sposób...

zgłoś błąd zgłoś błąd