Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto kości

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Dary Anioła (tom 1) | Seria: Ze Świata Nocnych Łowców
Wydawnictwo: Mag
7,81 (20229 ocen i 2060 opinii) Zobacz oceny
10
4 504
9
3 415
8
4 078
7
3 947
6
2 301
5
1 072
4
400
3
338
2
90
1
84
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
City of bones
data wydania
ISBN
9788374803762
liczba stron
512
język
polski
dodała
Anna Gręda

Tysiące lat temu, Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi, pół aniołów. Mieszańcy człowieka i anioła przebywają wśród nas, ukryci, ale wciąż obecni, są naszą niewidzialną ochroną. Nazywają ich Nocnymi Łowcami. Nocni Łowcy przestrzegają praw ustanowionych w Szarej Księdze, nadanych im przez Razjela. Ich zadaniem jest chronić nasz świat przed...

Tysiące lat temu, Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi, pół aniołów. Mieszańcy człowieka i anioła przebywają wśród nas, ukryci, ale wciąż obecni, są naszą niewidzialną ochroną. Nazywają ich Nocnymi Łowcami. Nocni Łowcy przestrzegają praw ustanowionych w Szarej Księdze, nadanych im przez Razjela.

Ich zadaniem jest chronić nasz świat przed pasożytami, zwanymi demonami, które podróżują między światami, niszcząc wszystko na swej drodze. Ich zadaniem jest również utrzymanie pokoju między walczącymi mieszkańcami podziemnego świata, krzyżówkami człowieka i demona, znanymi jako wilkołaki, wampiry, czarodzieje i wróżki. W swoich obowiązkach są wspomagani przez tajemniczych Cichych Braci. Cisi Bracia mają zaszyte oczy i usta i rządzą Miastem Kości, nekropolią znajdującą się pod ulicami Manhattanu, w której leżą zmarli Łowcy. Cisi Bracia prowadzą archiwa wszystkich Łowców Cieni, jacy kiedykolwiek żyli. Strzegą również trzech boskich przedmiotów, które anioł Razjel powierzył swoim dzieciom. Jednym z nich jest Miecz. Drugim Lustro. Trzecim Kielich.

Od tysięcy lat Cisi Bracia strzegli boskich przedmiotów. I było tak aż do Powstania, wojny domowej, pod przywództwem zbuntowanego Łowcy, Valentine’a, który niemal na zawsze zniszczył tajemny świat Łowców. I mimo że od śmierci Valentine’a minęło wiele lat, rany, jakie zostawił, nigdy się nie zabliźniły. Od Powstania minęło piętnaście lat. Jest upalny sierpień w tętniącym życiem Nowym Jorku. W podziemnym świecie szerzy się wieść, że Valentine powrócił na czele armii wyklętych. A Kielich zaginął…

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl/

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 222
Agrin | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane, 2016

Najpierw słyszałam o książce. Później pojawiły się jakieś reklamy filmu, potem spotkałam cały cykl w szkolnej bibliotece a ostatnio dotarły do mnie pogłoski o serialu. Więc następnym razem, gdy tylko zobaczyłam 1 tom w bibliotece (o co zawsze jakoś dziwnie trudno) wzięłam ją. Czy była to dobra decyzja? Zaraz się przekonacie.
Książka opowiada o losach Clarisy Fray, przed którą matka ukrywała mroczną historię. Wszystko zaczyna się w klubie Pandemonium, gdzie Clare wraz z przyjacielem Simonem świętują jej 18. Okazuje się że Clare widzi dziwne rzeczy. Rzeczy, niedostępne dla zwykłych przyziemnych. Tej nocy życie Clare zmienia się drastycznie. Widzi ona bowiem, jak pewien przystojny chłopak wraz z dziewczyną i jeszcze jednym przyjacielem zabijają kogoś. W ciągu kilku następnych dni, widzi kolejne dziwne rzeczy, aż do wieczora w którym ktoś, a może cos porywa jej matkę. Tak Clarrisa zostaje wprowadzona do świata demonów, Nocnych Łowców, Czarowników...
Dawno temu kiedy anioł Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn powstała rasa Nephilim, inaczej Nocni Łowcy. Mają oni jedno zadanie chronić przyziemnych (zwykłych ludzi) przed demonami oraz pilnować pokoju między ludźmi a Wampirami, Wilkołakami, Czarownikami i innymi stworami powstałymi z połączenia demonów i ludzi. Anioł Razjel przekazał Nocnym Łowcom 3 magiczne przedmioty: Miecz, Lustro i Kielich. Tak zwane dary Anioła.
Nie miałam co do tej książki wielkich nadziei. Ot tak obijała mi się o uszy już od jakiegos czasu. Nie zawiodłam moich nikłych oczekiwań, ale również mnie nie zauroczyła. Od początku gdzieś do połowy miałam wrażenie że są mi wciskane niektóre sceny na siłę. Że nie miały one większego znaczenia dla fabuły, miały tylko sprawić by książka była masywniejsza. Później było pod tym względem lepiej. Ale ogólnie czuję przesyt. Za dużo informacji naraz. Fajnie że jesteśmy od razu wciągnięci w akcję, ale momentami czułam że jestem informowana nie jak czytelnik ale jak dziecko, by zrozumieć to co dzieje się dalej.
Mamy kilka zaskakujących zwrotów akcji, które zdecydowanie oddziałują na emocje czytelnika. Nie jestem pewna czy pozytywnie. To jak skonstruowane są tutaj relacje i związki mocno mnie irytowało, mimo że było powtórzeniem znanych mi schematów z książek które bardzo lubię i gdzie wcale aż tak mi to nie przeszkadzało.
Jeśli chodzi o bohaterów. To ciężko mi ich ocenić. Bardzo liczyłam między innymi na Jace, czyli jednego z Nocnych Łowców. Tego chłopaka, co jest arogancki, zły, trochę obrażony na świat ale w głębi duszy to skrzywdzony, który potrzebuje miłości. I liczyłam na niego. Bardzo. W końcu to taki prosty, ale przyjemny schemat. Ale do tych co czytały: Możecie go sobie wziąć, nie chcę go. Był nudny. O dziwo. Jego zachowanie względem Clare było bardzo irytujące, raz dosyć dosadnie pokazywał, że mu się podoba, a później był dla niej oschły. Zabrakło mi tego procesu, rozwijania tej znajomości, tej zażyłości między nimi.
Clare była w porządku. Udało jej się mnie nie irytować co jeśli chodzi o tę książkę już jest sukcesem. Zachowywała się dosyć odpowiedzialnie i racjonalnie, nie wydawała się mdła, więc nawet ją lubiłam.
Kolejnym z drużyny Łowców był Alec, o którym nawet nie będę pisać. Nie wyróżnia się, prawie mnie nie irytuje. Jedyne co mogłabym powiedzieć to mały spojlerem, a tego wam oszczędzę. Sympatią obdarzyłam Isabelle, siostrę Aleca. Bardzo fajna dziewczyna z charakterem, troszcząca się o przyjaciół, realistka z ostrym językiem. Oraz Simona, najlepszego przyjaciela od dziecka Clare. Wyszedł on Casandrze całkiem nieźle.
Język jest prosty i naturalny. Narracja 3-os. Pozwala na skupienie się na różnych bohaterach. Przypadł mi do gustu styl opisów, był łatwy w odbiorze a jednak wyjątkowo sugestywny i obrazowy, co pozwalała na dosłowne poczucie, scenerii, klimatu miejsc. Dobrze były skomponowane także opisy scen. Książka ta nie jest wybitna pod względem języka, ale nie odbiega mocno od standardów literatury młodzieżowej.
Podsumowując chyba nie mogę jej polecić. Płascy bohaterowie, luki w fabule i irytacja dotycząca niektórych wątków. Zamierzam przeczytać kolejny tom, ze względu na jedną kwestię, jestem bardzo ciekawa jak dalej autorka wywinie się z tej plątaniny uczuć i relacji. Gwiazdek 5/10.
Pozdrawiam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyny w wodzie

Co Was najbardziej przeraża w zbrodni? Mnie jej zwyczajność. Nie bardzo mnie rusza, kiedy książkowe morderstwo popełnione zostaje w egzotycznym miejs...

zgłoś błąd zgłoś błąd