Opuścić Los Raques

Seria: Archiwum Polskiej Fantastyki
Wydawnictwo: Solaris
7,25 (68 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
15
8
12
7
15
6
8
5
5
4
1
3
2
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375901344
liczba stron
300
język
polski
dodała
Oceansoul

Maciej Żerdziński (ur. 1967) lekarz, pisarz, muzyk, grafik. Jedna z najciekawszych postaci polskiej fantastyki lat 90. Autor kilku znakomitych opowiadań, jedno z nich rozwinięte zostało do pełnowymiarowej powieści "Opuścić Los Raques" (1999). Wydany przez Solaris tom zawiera płytę z muzyką Macieja Żerdzińskiego i z bonusowym opowiadaniem “Obserwacje pana Foresa”. "Opuścić Los Raques" to jedna...

Maciej Żerdziński (ur. 1967) lekarz, pisarz, muzyk, grafik. Jedna z najciekawszych postaci polskiej fantastyki lat 90. Autor kilku znakomitych opowiadań, jedno z nich rozwinięte zostało do pełnowymiarowej powieści "Opuścić Los Raques" (1999). Wydany przez Solaris tom zawiera płytę z muzyką Macieja Żerdzińskiego i z bonusowym opowiadaniem “Obserwacje pana Foresa”.

"Opuścić Los Raques" to jedna z najoryginalniejszych polskich powieści SF. Czerpiąca z science fiction i cyberpunku, ale i dająca tym gatunkom potężną dawkę świeżości. To nie tylko opowieść o inwazji Obcych na Ziemię, celem której jest aneksja naszych umysłów i emocji. To także wizja wszechogarniającej reklamy, którą wciska się ludziom tak sprytnie, że aż przesłania im rzeczywistość. A także – a może przede wszystkim – powieść o walce Dobra ze Złem, kuszeniu i ludzkim pragnieniu wolności i decydowania o własnym losie.

 

źródło opisu: http://solarisnet.pl/

źródło okładki: http://solarisnet.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 138
Ushikawa | 2019-09-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Jedna z najciekawszych polskich książek fantastycznych. W biblioteczkach trzeba montować nową półkę z oznaczeniem psycho -fiction. Nikt lepiej niż psychiatra nie poprowadzi nas w świat psychodelicznych ścieżek na granicy jawy i sztucznych światów generowanych w najróżniejsze sposoby. Ciekawe postaci tworzone z wyrafinowanym czarnym humorem, na dodatek dostaje się ruchom religijnym. W sumie wspaniała kompletna powieść. Prywatnie: Autor i ja jesteśmy absolwentami tego samego liceum (Mickiewicza w Katowicach). Ot dziwne ścieżki życiowe.

książek: 329
RoodyTheBill | 2019-07-17
Na półkach: Przeczytane, Muszę kupić
Przeczytana: 13 listopada 2018

Naprawdę dobrze przemyślany i napisany kawałek dobrej fantastyki. Łatwo się czyta, szybko wciąga, jest oryginalna i ma swój klimat.

Naprawdę bardzo polecam wszystkim fanom dobrej fantastyki!!!

Na plusy mogę dać:
-fabułę,
-klimat,
-postaci,
-opisy,
-akcję,
-kosmita,
-przesłanie i jego jasność nawet dla takiego inżyniera i filistra jak ja,
Najgorsze jest to że wydawnictwa wolą generować nowe kopie Greya dla bab zamiast reaktywować tę niesamowitą książkę.

książek: 25
rumpelsztos | 2019-04-12
Na półkach: Przeczytane

Świetny pomysł, ale moim zdaniem zabrakło trochę warsztatu.

książek: 484
Bartek Biedrzycki | 2018-12-18
Na półkach: Przeczytane

Trudno powiedzieć, gdzie tkwi fenomen. Oś akcji jak z "Wyjścia z cienia" Zajdla, fantomatyka bliżej "Matrixa" niż Lema, ale daje kopa.

książek: 792
magfre | 2018-09-16

Powieść zaintrygowała mnie od pierwszych stron, wiele razy zaskakiwała, niekiedy wzbudzała dezorientację, a także sprawiała, że w mojej głowie kłębiło się sporo pytań. Czym naprawdę jest alienryna? Czy Obcy rozbił się na Ziemi przypadkowo, czy było to celowo zaplanowane zdarzenie? A jeśli tak, to przez kogo? Czy alienryna to wstępny etap inwazji, czy może już ten właściwy? Wraz z przewracaniem kolejnych kartek książki moje zaciekawienie wcale nie malało. Pojawiał się za to inny rodzaj pytań i rozmyślania natury bardziej filozoficznej.

"Opuścić Los Raques" to nie tylko opowieść o inwazji Obcych, ale też, a może przede wszystkim o ludziach i walce Dobra ze Złem. Wchodzimy do świata, w którym człowieka atakują fantosy, a potem zalewany jest wszechobecnymi reklamami, tworzącymi poszatkowaną, chaotyczną rzeczywistość z niepasujących do siebie obrazów. Nie ma prawdziwego życia, nie ma rozmów, jest tylko konsumpcja kolejnych produktów i poszukiwanie wrażeń. Ludzie pchają sobie do głowy...

książek: 901
romeo | 2018-02-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2018

Gdyby Maciej Żerdziński urodził się w USA, jego talent i pomysły mogłyby liczyć na szerszy rozgłos i przynieść mu ten rodzaj uznania, jaki nieosiągalny jest w kraju nad Wisłą, gdzie może liczyć tylko na garstkę fanów. W Polsce przyszło mu więc wykonywać inny zawód, zresztą też należący do jego licznych pasji, jest mianowicie specjalistą psychiatrii i wiedza, jaką daje mu ta praca jest również widoczna w niniejszej powieści, gdzie pozytywne role powierza autor pacjentom psychiatrycznym.

Powieściowy pomysł Żerdzińskiego jest niezwykły, choć bazuje na znanym w SF schemacie, jakim jest inwazja Obcych. Mistrza poznać jednak po tym, że potrafi wykorzystać ograne wzorce tak by nadać im świeżą formę i treść. Tak jest właśnie w Opuścić Los Raques. Na Ziemi rozbił się obcy statek, a jego pilot zginął. Jego ciało zyskuje ogromną popularność jako alienryna- narkotyk spożywany przez ludzi. Umysły tych, którzy go zażyli(czyżby parodystyczno-bluźniercza wersja Komunii Świętej?) produkują...

książek: 416
MałySuseł | 2017-08-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 sierpnia 2017

Książka w mojej ocenie jest fenomenalna, choć wbrew opisowi z tyłu okładki - raczej nie klasyfikowałbym jej jednoznacznie jako science-fiction (choć faktycznie świetnie taką pozycję udaje).
Autor przedstawia nam historię pełną nieprzewidywalnych zwrotów akcji, a także skomplikowanych bohaterów, nawiązujących niewątpliwe do jego doświadczeń zawodowych.
Motywy, które rozwija autor były już wielokrotnie przerabiane, ale mimo to - książka wnosi w tym zakresie całkiem nową jakość.

książek: 95
Tycia | 2017-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Na początku myślałam, że cała książka składa się z oddzielnych opowiadań -
tak nie jest. Książka to spójna całość w której autor pokazuje nam różne przygody bohaterów tak by je na końcu połączyć w spójną całość.
Książka mnie nie powaliła - pomysł fajny ale... ale brakowało mi "tego czegoś".

książek: 19
Gebb | 2017-03-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lutego 2017

No cóż: polski Philip K.Dick. Książka jest wciągająca, oryginalna i niełatwa. Poziom zdecydowanie światowy (podobny pomysł wykorzystał Neil Gaiman w "Amerykańskich Bogach" dwa lata po p. Żerdzińskim). Niezbędna lektura dla każdego czytelnika sf. Szkoda, że Pan Autor ucichł.

książek: 706
Sławomir | 2016-08-26
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 25 sierpnia 2016

Pomysł ciekawy. Wykonanie już niekoniecznie. Miałem wrażenie, że większość książki to tylko efektowne zakrętasy utrudniające czytanie książki z przyjemnością. Może jestem prymitywny, głupi, nie zrozumiałem głębokiego gardła tego dzieła. Wszystko możliwe. Wszystko prócz tego, że ta książka dała mi jakąś radochę z czytania.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
City to burn. Subiektywny przewodnik po cyberpunku

Czym jest cyberpunk? Od czego zacząć przygodę z tą odmianą fantastyki naukowej? To temat na czasie nie tylko z powodu głośnej nowej gry CD Project RED, lecz także dlatego, że – jak pisze Michał Cetnarowski – od dawna już w cyberpunku żyjemy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd