Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jesienna miłość

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
7,52 (8778 ocen i 906 opinii) Zobacz oceny
10
1 324
9
1 518
8
1 667
7
2 110
6
1 081
5
623
4
187
3
186
2
41
1
41
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Walk To Remember
data wydania
ISBN
9788378857822
liczba stron
224
słowa kluczowe
miłość, zauroczenie
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
DAngel

Inne wydania

Powieść przez wiele miesięcy nie schodziła ze światowych list bestsellerów. Jest rok 1958. Beztroski siedemnastolatek, Landon Carter, rozpoczyna naukę w ostatniej klasie szkoły średniej. Jego ojciec kongresman pragnie, by syn zrobił karierę - tymczasem Landon, podobnie, jak reszta klasy, nie zaczął jeszcze zastanawiać się, co zrobić z dorosłym życiem. Jedynie Jamie Sullivan, cicha, spokojna...

Powieść przez wiele miesięcy nie schodziła ze światowych list bestsellerów. Jest rok 1958. Beztroski siedemnastolatek, Landon Carter, rozpoczyna naukę w ostatniej klasie szkoły średniej. Jego ojciec kongresman pragnie, by syn zrobił karierę - tymczasem Landon, podobnie, jak reszta klasy, nie zaczął jeszcze zastanawiać się, co zrobić z dorosłym życiem. Jedynie Jamie Sullivan, cicha, spokojna dziewczyna opiekująca się owdowiałym ojcem, pastorem, jest inna. Nie rozstaje się z Biblią, nie chodzi na prywatki, a dzień bez dobrego uczynku uważa za stracony. Czy możliwe jest, aby losy tych dwojga tak różnych młodych ludzi mogły połączyć się na zawsze?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 260
Sara | 2016-02-23
Przeczytana: 20 lutego 2016

Mniej więcej dwa lata temu oglądałam w szkole film "Szkoła Uczuć" (na którym beczałam jak głupia). Wtedy nie miałam jeszcze pojęcia, że jest to ekranizacja powieści Sparksa. Informację tę znalazłam dopiero buszując po internecie w pewne leniwe popołudnie. Nie mogłam zrobić nic innego, jak zamówić sobie jeden egzemplarz. Przecież każda nowa książeczka tak ładnie wygląda na półce ^^


Tak jak przy "Harry'm Potterze", tak i teraz złamałam zasadę "Najpierw książka, później film", dlatego pozbawiłam się niewątpliwej przyjemności zaskoczenia w najważniejszym momencie. Prawdopodobnie również dlatego zakończenie nie wywołało u mnie efektu WOW. Czymś nowym okazał się prolog, w którym poznajemy Landona jako pięćdziesięcio sześcio latka, a nie pełnego wigoru nastolatka. Stateczny mężczyzna przechadza się po swoim miasteczku i zabiera nas w wzruszającą podróż do czasów licealnych...


Jaki jest siedemnastoletni Landon? Na pewno skrzywdzony przez los, a w szczególności przez ojca. Czasem miałam wrażenie, że próbuje się po prostu popisać przed znajomymi, pokazać, że jest, zaistnieć. Jednak kartka po kartce, storna po stronie, a zagubiony nastolatek zaczął pokazywać się z innej strony. Stał się czuły, opiekuńczy, bardziej otwarty na potrzeby innych. Niestety "Jesienna Miłość" jest bardzo cieniutką książeczką i 220 stron nie wystarczyło aby dokładnie poznać któregokolwiek z głównych bohaterów, nie mówiąc już o bohaterach drugoplanowych.


Drugą z lepiej wykreowanych postaci była urocza Jamie. Córka pastora, zaczytująca się w Biblii, chodząca świętość. Cały swój wolny czas poświęcała innym; odwiedzała dom dziecka, pomagała starszym osobom... ogólnie lubiana przez całe miasteczko, ale nieakceptowana przez swoją klasę. Tutaj informacje o niej się kończą (przynajmniej te, które mogę zdradzić), a szkoda. Wieeelki minus dla Sparksa. Jeżeli jesteśmy już przy minusach, to nie mogę nie wspomnieć o zbyt szybko toczącej się akcji zwłaszcza w ostatnich rozdziałach. Urywane teksty, krótkie opisy... może i czyta się to szybko, ale na pewno nie wprowadza w klimat i wnosi do powieści chaos.


Przechodząc do samej historii miłosnej... hmm... jak już wspominałam wyżej, wszystko toczyło się stanowczo za szybko, przez co nie zdążyłam dostatecznie zagłębić się w ten wspaniały romans. Mimo tego poczułam małe ukłucie żalu, kiedy zbliżałam się do końca. Chciałam innego zakończenia, chciałam poznać dalsze losy bohaterów, chciałam odczarować film... Nie mogę powiedzieć, że moje serce pękło, ale na pewno nie pozostało takie samo, pozostała na nim rysa, zawód. Chyba będę musiała przyzwyczaić się do takiego obrotu spraw przy następnych powieściach Sparksa. Na szczególną uwagę zasługuje ostatni rozdział, kiedy powracamy do pięćdziesięcioletniego Landona. Zakończenie dużo lepsze niż filmowe ;)


Podsumowując wszystkie pięć akapitów, mile spędziłam wieczór przy powieści, a właściwie nowelce, bo to lepsze określenie. Nawet nie zauważyłam kiedy dobrnęłam do końca. Bohaterowie może i nie zdradzają zbyt wiele swoich cech i emocji, ale zyskują sympatię czytelnika. Polecam osobom, które chcą na chwilę oderwać się od rzeczywistości lub szukają książki na odblokowanie po książkowym kacu.

zaczarowana-me.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moje greckie lato

Książka od razu zwróciła moją uwagę swoją kolorową i piękną okładką przedstawiającą jakiś grecki pejzaż. :) Pomyślałam, że nie ma to jak polecieć na g...

zgłoś błąd zgłoś błąd