Moje sekretne życie

Tłumaczenie: Krzysztof Jarosz
Wydawnictwo: Książnica
7,12 (840 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
59
9
104
8
149
7
275
6
147
5
66
4
15
3
19
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La vie secréte de Salvador Dali
data wydania
ISBN
9788324579402
liczba stron
400
język
polski

"W wieku sześciu lat chciałem zostać kucharką. Gdy miałem siedem - Napoleonem. Odtąd moja ambicja nie przestawała rosnąć, podobnie jak moja mania wielkości" - tak zaczyna się ta niezwykła, przeraźliwie szczera i wręcz ekshibicjonistyczna opowieść Dalego o Dalim. Ekscentryku, który przez całe życie prowokował i przez wielu uważany był za wariata, choć wielokrotnie oświadczał: "Od wariata różni...

"W wieku sześciu lat chciałem zostać kucharką. Gdy miałem siedem - Napoleonem. Odtąd moja ambicja nie przestawała rosnąć, podobnie jak moja mania wielkości" - tak zaczyna się ta niezwykła, przeraźliwie szczera i wręcz ekshibicjonistyczna opowieść Dalego o Dalim. Ekscentryku, który przez całe życie prowokował i przez wielu uważany był za wariata, choć wielokrotnie oświadczał: "Od wariata różni mnie jedynie to, że ja nim nie jestem!"

 

źródło opisu: http://publicat.pl/

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 610
Paweł | 2017-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2017

Było ciężko, miałem wiele chwil zwątpienia i rezygnacji, ale w końcu udało się, przeczytałem ostatnią stronę. Książka, ciężka, niezbyt ciekawa, pełna Salvadora, jego wyobrażeń, idei, marzeń, snów, majaków i zmyśleń. Nie podważam genialności tego wybitnego malarza, podziwiam za konsekwencję w dążeniu do celów oraz ich osiągania, ale po prostu po przeczytaniu sekretów, żywię w stosunku do niego dużą awersję. Jest niewątpliwie megalomanem, egocentrykiem i udaje wariata, a to swoje wariactwo bardzo dobrze sprzedaje. Dali w swoim zarozumialstwie i bezczelności uważa, że przeżył najwięcej cierpień Europy i całego świata, przez co staje się męczennikiem i wyroczniom sztuki, kultury, tradycji, moralności i wielu innych aspektów życia, a tak naprawdę za każdym razem, gdy świat napotykały prawdziwe problemy, uciekał z podkulonym ogonem, chowając się w bezpiecznej przystani, pijąc wino z Coco Chanel oraz Galą. Stawia siebie w centrum świata i stojąc tam uważa, że nim kręci a każde jego kichnięcie powoduje burze i sztormy. Obrazą mówię tak, pisarstwu niestety muszę powiedzieć nie.

Pozdrawiam czytelników
Paweł B.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
My, superimigranci

Bardzo ciekawa dla mnie książka. Nigdy nie zastanawiałam się jak z emocjonalnego punktu widzenia, emigracja do Niemiec wpłynęła na dorosłe obecnie dzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd