Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uwięziona królowa

Cykl: Cykl Tudorowski (tom 7)
Wydawnictwo: Książnica
6,97 (427 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
27
9
29
8
80
7
143
6
95
5
33
4
14
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Other Queen
data wydania
ISBN
9788324580903
liczba stron
408
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Mariola

Maria Stuart, królowa Szkotów - w sieci spisków i zdrady. Uwięziona królowa to opowieść o dwóch kobietach walczących o jednego mężczyznę, a przede wszystkim opis losów pełnej determinacji władczyni, która wolała zginąć, niż wyrzec się swoich zasad i pragnienia wolności. Maria Stuart, królowa Szkotów, zmuszona do ucieczki przed zbuntowanymi lordami, zwraca się o azyl do swej kuzynki, Elżbiety...

Maria Stuart, królowa Szkotów - w sieci spisków i zdrady.

Uwięziona królowa to opowieść o dwóch kobietach walczących o jednego mężczyznę, a przede wszystkim opis losów pełnej determinacji władczyni, która wolała zginąć, niż wyrzec się swoich zasad i pragnienia wolności.

Maria Stuart, królowa Szkotów, zmuszona do ucieczki przed zbuntowanymi lordami, zwraca się o azyl do swej kuzynki, Elżbiety I. Lecz w Anglii zamiast bezpiecznego schronienia czeka ją proces i więzienie. Zostaje odesłana do zamku Tutbury, którego gospodarze, a zarazem strażnicy Marii wierzą, że przyjęcie pod swój dach królewskiego więźnia przyniesie im zaszczyty i bogactwa. Szlachetny i prostolinijny George Talbot jest dumny z tego, że może gościć u siebie intrygującą królową. Natomiast jego żona Bess, zaufana królewskiego kanclerza Williama Cecila, dostrzega w tym swoją szansę i pragnie ją wykorzystać. Wkrótce jednak przekonuje się ze zgrozą, że George ulega urokowi pięknej Marii, a ich zamek staje się epicentrum intryg, których ostrze jest wymierzone w samą Elżbietę, królową Anglii.

 

źródło opisu: http://publicat.pl/ksiaznica

źródło okładki: http://publicat.pl/ksiaznica

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 483
Wiedźma | 2016-02-28
Przeczytana: 27 lutego 2016

"Była królową przypływów, wszechwładną jak moc księżyca, nie do powstrzymania".

Myślę o Marii Stuart, a w mojej głowie pojawia się obraz pięknej kobiety o ciemnych włosach, przenikliwych oczach, alabastrowej cerze i szczupłych, lekko zaróżowionych policzkach. Drugim obrazem jest szafot, pierwszym słowem tragedia związana z żywotem królowej, która zawiniła głównie tym, że pragnęła odzyskać wolność.

Książka Philippy Gregory, uznanej na całym świecie pisarki, opowiada o niedługim okresie życia tej uwielbianej, niefortunnej władczyni. Akcja toczy się w latach 1568-1572 i poznajemy książkową Marię jako dorosłą kobietę przebywającą w Anglii. Ze względu na zbrojne nastroje w Szkocji zbiegła do sąsiedniego kraju, a Elżbieta, nie wiedząc, co poczynić z niechcianym gościem, wymusiła na swoim podwładnym, George'u Talbocie, ugoszczenie Marii wraz z jej całym dworem. Rozdziały są krótkie i pisane z punktu widzenia Marii, George'a oraz jego żony Bess, dzięki czemu czytelnik ma szansę poznać różne perspektywy na królewskie sprawy. Początkowo Maria zaprzyjaźnia się z Bess, lecz kobiety odsuwają się od siebie, gdy Szkotka próbuje nastawiać protestantkę przeciwko wierze w miłosierdzie królowej Elżbiety, a majętny hrabia Shrewsbury ulega czarowi Marii. Cała trójka żywi nadzieję, że nadejdzie dzień, kiedy władczyni Anglii poprze powrót kuzynki na szkocki tron i problemy wszystkich zostaną rozwiązane. Niestety, mijają miesiące, później lata, a wiara w dobre wieści topnieje jak wczesnowiosenny śnieg i rozczarowaniom nie ma końca. Relacje głównych bohaterów zmieniają się niczym w kalejdoskopie, lecz są niezwykle odczuwalne i ich emocjami można przesiąknąć do cna.

Najciekawiej czytało mi się rozdziały Marii i Bess. Bess, z urodzenia chłopka, wzniosła się na wyżyny dzięki pracowitości i umiejętności dbania o własne interesy, a jej prostolinijność jest wręcz urzekająca, przy czym z wielką zaradnością obraca się między dworem a krużgankiem i jedynie częste przenosiny z jednej posiadłości do drugiej szargają jej nerwy. Natomiast w Marii czuć kobiecość, eteryczność, często powraca myślami do swego beztroskiego dzieciństwa we Francji i czule wspomina króla Henryka II. Nie ukrywa uwodzicielskiej natury i pisuje romantyczne listy do uwięzionego wówczas Bothwella, swego trzeciego męża. Nie siedzi też bezczynnie, bo pieczołowicie obmyśla strategię wyzwolenia. To naprawdę zaskakujące, jakimi szyframi posługiwali się niegdyś spiskowcy i jak przemycali wiadomości. Niektóre z nich były zapiekane w chlebie lub chowane w obcasach, a szpiedzy mimo to zdołali wykrywać poniektóre i łamać kody.

Codzienność Marii w życiu hrabiostwa dyktują decyzje Elżbiety I oraz jej nieocenionego konsultanta Williama Cecila. Maria domyśla się, że perspektywa legalnego powrotu do Szkocji zależy tylko od nich. W międzyczasie umiera jej przyrodni brat i wtedy nadzieje Szkotki sięgają zenitu. W ostateczności plany organizacji odprawy spalają się na panewce. Pociechę odnajduje w kontaktach z hrabią, konnych przejażdżkach, upartej wierze w swoją boską nietykalność i powrót Bothwella z duńskiego więzienia. Odnajduje znaki na lepszą przyszłość w pokrewieństwie z Elżbietą i przyjacielskich kontaktach z Francją. Jest w stanie oczarować dosłownie każdego, kto na nią spojrzy, z czego doskonale zdaje sobie sprawę.

Bycie władczynią wcale nie jest tak piękne, jak mogłoby się wydawać. Autorka "Uwięzionej królowej" sprawia, że czytelnik z jednej strony odczuwa większą sympatię do uciśnionej Marii, ale nie dziwi się poczynaniom drżącej o swój żywot Elżbiety. Różnica między obiema kobietami jest przedstawiona wręcz fenomenalnie, ponieważ Angielka jest dostojna, wyważona, oschła i otacza się najlepszymi doradcami, natomiast Szkotka jest płomieniem na wietrze, urodziwą kusicielką, która czuje się źle bez męskich ramion. Znaczna różnica wiekowa między kuzynkami nie gra dużej roli, choć powieść sugeruje, że Elżbieta łaknie zachwytów dworzan nad swoją przemijającą urodą i zazdrości Marii piękna, z kolei Maria wyśmiewa się z "usychającego łona" Elżbiety. Nie bez powodu w książce padło zdanie, że jedna rządziła głową, druga sercem. To prawda, surowość konkurowała z namiętnością i wątpię, aby istniała między nimi serdeczność, prędzej pozorny szacunek przez wzgląd na tytuły i królewską krew; w lekturze pojawiały się nawet przesłanki o wzajemnej nienawiści. Różnic jest jeszcze więcej. Katoliczka a protestantka, królowa potrzebująca wsparcia męża a królowa ceniąca niezależność rządów. Całkowicie oddałam się urokowi Marii, choć niekiedy czułam irytację jej naiwnym przeświadczeniem o tym, że katoliccy władcy Europy wyruszą na ratunek i obalą królową Anglii. Elżbieta wydała mi się arogancka, jak na królową w podeszłym wieku przystało, ale nie można jej za to winić, ponieważ otoczyła się ludźmi bez serca, którzy nieustannie podjudzali w niej niepokój o własne życie i radzili, by nie ufała absolutnie nikomu. Gorąco zastanawiam się nad tym, czy Maria sama zaprzepaściła szansę na powrót do Szkocji, czy nie miałaby takowej i bez wplątywania się w sieć intryg.

"Uwięziona królowa" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Philippy Gregory, ale bynajmniej nie ostatnie. Omawianą powieścią przedstawiła w sposób zachwycający niezbyt łaskawe losy Marii Stuart, a ja wraz z królową cierpiałam, wraz z nią traciłam i zyskiwałam nadzieję. Wykreowanie tak barwnej, żywej bohaterki na podstawie dziejów postaci historycznej zasługuje na brawa. I przyznam z ręką na sercu, iż pod sam koniec uroniłam łzę, bo tak przywiązałam się do książkowej Marii. Niemądrze i pomimo znajomości historii myślałam, że któryś ze spisków wreszcie się powiedzie, a Szkotce uda się zbiec z wrogiej Anglii. Polecam tę pozycję każdemu miłośnikowi czasów panowania Tudorów, jak i samej Marii Stuart, ponieważ łączy ona oba aspekty.

"Natura księżniczki jest tajemnicza, pełna sprzeczności, burzliwa jak samo morze".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowiadania wybrane

Trafnie można oczywiście dyskutować nad takim albo innym wyborem zawartych w zbiorze opowiadań. Jednemu nie przypadnie do gustu SF, drugiemu gro...

zgłoś błąd zgłoś błąd