Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ignite me

Cykl: Dotyk Julii (tom 3)
Wydawnictwo: Otwarte
8,39 (62 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
11
8
11
7
8
6
4
5
4
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ignite me
data wydania
język
angielski
dodała
Utopia

Juliette now knows she may be the only one who can stop the Reestablishment. But to take them down, she’ll need the help of the one person she never thought she could trust: Warner. And as they work together, Juliette will discover that everything she thought she knew—about Warner, her abilities, and even Adam—was wrong.

 

Brak materiałów.
książek: 273
MoonyDreamer | 2014-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2014

“It’s the only way I know how to exist,” he says. “In a world where there is so much to grieve and so little good to take? I grieve nothing. I take everything.”
I stare into his eyes for what feels like forever.
He leans into my ear. Lowers his voice. “Ignite, my love. Ignite.”
Nareszcie! Po miesiącach niecierpliwego wyczekiwania w końcu dostałam w swoje ręce wielki finał mojej ulubionej serii. Ze względu na moją miłość do autorki chyba nie mogłabym nie polubić tej książki, choćby nawet była wielką klapą. A uwierzcie, nie była.
W finałowej książce przeżywamy ogromną przemianę głównej bohaterki. Uratowana przez Warnera, Julia rozpoczyna nowy etap życia, zmieniając nastawienie do swoich zdolności. Staje się bardziej świadoma swoich możliwości i ostatecznie pozbywa się ciągłego strachu przed sobą i ludźmi wokół. Widać, że jest w odpowiednim dla siebie miejscu, co pozwala jej, z Warnerem u boku, rozpocząć walkę przeciwko Komitetowi Odnowy. Złamana przez życie dziewczyna została w finałowej części zastąpiona przez silną bohaterkę, co jest wspaniałe, ale… miało niestety niezbyt dobry wpływ na język książki. Chyba najbardziej oryginalnym elementem poprzednich części był właśnie styl pisarski, przekreślenia, poruszające opisy wewnętrznego bólu i strachu, które zniknęły adekwatnie do zmiany charakteru Julii. Muszę z przykrością przyznać, że gdyby całą seria była napisana w tym stylu, nie pokochałabym jej aż tak bardzo. Broń Boże nie mówię, że język był zły, po prostu… trochę mniej oryginalny.
Postacią, która również mocno się zmieniła, jest Adam. Jego nastawienie do Julii w „Ignite me” odwróciło się o 180°, co większości osób może wydać się sztuczne i przerysowane. Wszystkim zdziwionym czytelnikom zdecydowanie polecam wcześniejsze przeczytanie opowiadania „Fracture me”, w którym Adam rozpoczyna swoją przemianę, dzięki czemu jego zachowanie w ostatniej książce wyda się bardziej zrozumiałe.
Wątek, za który pokochałam tę książkę, to przyjaźń Julii z Kenjim. Tahereh Mafi we wspaniały sposób rozwinęła ich relację, której wyczekiwałam już w poprzednich częściach. Mamy trochę śmiechu, dużo radości i kilka wzruszających scen, a to wszystko bez wprowadzania niepotrzebnego romansu, czego, niestety, niewiele autorów potrafi dokonać. Brawo dla Tahereh!
Wniosek jest prosty: czytać, czytać i jeszcze raz czytać! Ta seria zdecydowanie zasługuje na Wasze uwielbienie ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia bez cenzury 2. Polskie koksy

Książka po prostu rewelacyjna. Jednym z powodów jest to, że daty ograniczone są do minimum, bo przecież to nie one są najważniejsze w historii. Przez...

zgłoś błąd zgłoś błąd