Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdy w mięśniach rodzi się obłęd

Wydawnictwo: Wydawnictwo Psychologii i Kultury Eneteia
6 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
838571314X
liczba stron
185
język
polski

Niniejsza książka, o życiu i chorobie Wacława Niżyńskiego, jest pozycją, po którą sięgać będą nie tylko studenci psychologii i medycyny, psychologowie i lekarze, pragnący zapoznać się z jednym z najbardziej spektakularnych zdarzeń w historii psychiatrii, ale również miłośnicy sztuki baletowej.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Psychologii i Kultury Eneteia, 1998

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 1178
Dociekliwy_Kotek | 2013-08-07
Przeczytana: lipiec 2013

Jest to pierwotna wersja książki znanej pod tytułem "Gdy rozum śpi, a w mięśniach rodzi się obłęd". Ta niewielka książeczka prezentuje biografię Niżyńskiego przedstawioną pod kątem patogenezy jego choroby, a także sam jej postęp wraz z rysem an temat możliwości i prądów ówczesnej psychiatrii. Autor drobiazgowo przedstawia także historię leczenia wielkiego tancerza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło, którego nie widać

To jedna z tych książek o których od razu po opisie mogę stwierdzić, że będzie to coś dla mnie. Niestety... Czytałam ją około rok. Nie szło mi. Zasypi...

zgłoś błąd zgłoś błąd