Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mniej znaczy więcej. Duchowość dla zabieganych

Tłumaczenie: Justyna Grzegorczyk.
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,2 (15 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
4
6
2
5
5
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Less is more
data wydania
ISBN
9788377851708
liczba stron
176
słowa kluczowe
Psycholoigia, duchowość
język
polski
dodała
joly_fh

Więcej, lepiej, szybciej to współczesna mantra. Pośród rozgorączkowanej i obłąkańczej kultury Zachodu, w zalewie ściąganych materiałów, tekstów, uaktualniania statusu, poczty elektronicznej, smartfonów; w szaleńczej pracy, w której musimy wyglądać na nieustannie zajętych, w świecie konsumpcji, w którym nieprzerwanie gonimy za nowymi rzeczami, aby być na bieżąco z gadżetami, jak i nadążać za...

Więcej, lepiej, szybciej to współczesna mantra.

Pośród rozgorączkowanej i obłąkańczej kultury Zachodu, w zalewie ściąganych materiałów, tekstów, uaktualniania statusu, poczty elektronicznej, smartfonów; w szaleńczej pracy, w której musimy wyglądać na nieustannie zajętych, w świecie konsumpcji, w którym nieprzerwanie gonimy za nowymi rzeczami, aby być na bieżąco z gadżetami, jak i nadążać za innymi, żyjąc pod presją, aby być kimś, aby zrobić coś ze swoim życiem i być odbieranym jako człowiek sukcesu – pośród tego wszystkiego Brian Draper… zatrzymuje się.

Robi sobie przerwę.

Wdycha. Wydycha. Słucha.

I pyta: W jaki sposób możemy po prostu żyć?

To ścieżka kontrintuicyjna – droga mniej uczęszczana - dzięki której w tajemniczy sposób możemy osiągnąć więcej, robiąc mniej, dotrzeć do celu szybciej, gdy zwolnimy, i stać się bogatsi, ucząc się rezygnować z tego, co uważamy za swoje.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2013

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 568
Angelika | 2013-10-15
Na półkach: 2013

Każdy chce poznać tajemnicę życia, prawda? Jakby to było wiedzieć, jak postępować, aby być szczęśliwym i spokojnym? Cudownie. Tylko jest jeden mały problem… aby znaleźć, trzeba zacząć szukać. A kto ma na to czas? Przecież trzeba pracować, sprzątać, gotować, biegać na spotkania, uczyć się, obierać telefony, wysyłać e-maile, sprawdzać facebooka, robić zdjęcia obiadów na instagram itd.… „Duchowość dla zabieganych” – to podtytuł książki Briana Drapera „Mniej znaczy więcej”, moim zdaniem jest to jednoznaczne z tym, że jest to książka uniwersalna.

Trzymanie w ręce tej pozycji oznacza dla czytelnika rozpoczęcie bardzo specjalnej podróży do własnego wnętrza. Trzeba być na to gotowym, żeby nie uronić żadnej ważnej wiadomości zakodowanej dla nas przez Briana w gąszczu metafor, anegdot i ludzkich historii. Obowiązkowo trzeba wyłączyć telewizję, radio, telefon, zamknąć drzwi, a otworzyć serca i umysły. Mi najlepiej czytało się wieczorem, przy lampce, gdy wszyscy już spali. To był moment, kiedy mogłam się zatrzymać, rozejrzeć, posłuchać, bo do tego właśnie nakładania nas autor tej książki. Aby przestać biec, przestać bezsensownie kupować, niesprawiedliwie oceniać, a zapoznać się z tym, co się już posiada i nauczyć się wykorzystywać to jak najpełniej w każdej sekundzie.

Nie mogę powiedzieć, że przyjęłam każde zdanie tej książki bez zastrzeżeń, jestem z natury bardzo sceptyczna. Czasami to, co było opisywane wydawało mi się zbyt utopijne, naiwne nawet, zdania zbyt „uduchowione”. Jakoś nie mogłam znaleźć w sobie entuzjazmu do „dostrzegania kwiatów na betonowym chodniku duszy”. Jednak i ja znalazłam tu wiele fragmentów, które naprawdę mnie poruszyły, które potrafiłam odnieść do własnego życia. Autor w swoich rozważaniach odwołuje się do różnych sposobów życia i myślenia, dzięki czemu trafi zarówno do osoby religijnej, jak i do ateisty. Dlatego też jedne fragmenty do mnie przemówiły, a inne nie, ale nawet te miały swoją rolę w funkcji terapeutycznej, jaką posiada ta książka. Gdy czytałam, odczuwałam spokój w duszy, wyciszałam się, otwierałam na słowa, na przekaz, jakbym nastawiał się na odbiór jakiś innych, wyższych fal.

Brian Draper bardzo mi pomógł uporządkować myśli, które od jakiegoś czasu kłębiły się mojej głowie i nie byłam w stanie ich uporządkować. „Mniej znaczy więcej” to dla mnie plan, który wypełniałam punkt po punkcie, po kolei otrzymywałam tematy, które układałam sobie w głowie. Ta książka to materiał, podpowiedź, historię natomiast piszemy my sami. Możemy w tym celu korzystać z manifestów, jakie po każdym rozdziale podaje nam autor. Mamy w nich zawarte różne zadania, które starałam się wypełniać w swojej codzienności. To takie proste gesty, jak zamknięcie oczu, rozejrzenie się wokół siebie, posadzenie słonecznika, które pokazują nam, jak ważne w życiu są małe rzeczy, gesty, krótkie ulotne chwile.

Tak, jak napisałam na wstępie, polecam tę książkę każdemu, ponieważ każdy z nas, niezależnie od tego, czy sobie to uświadamia czy nie, potrzebuje chwili oddechu, odpoczynku w tym szalonym biegu, w jaki zamieniło się nasze życie. Nawet drobna zmiana, którą możemy wprowadzić może być dobrym początkiem, aby żyć pełniej i lepiej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Mózg

Opinie czytelników


O książce:
Odzyskać utracone

gdyby nie fakt,że zbieram książki z serii "kobiety to czytają" to pewnie sama od siebie bym jej nie kupiła. Nie lubię książek o dawnych czas...

zgłoś błąd zgłoś błąd