2017

Tłumaczenie: Olga Morańska
Wydawnictwo: Sonia Draga
3,89 (9 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
4
4
1
3
0
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
2017
data wydania
ISBN
9788375086942
liczba stron
480
słowa kluczowe
Rosja, rubiny, poszukiwania, wyprawa
język
polski
dodała
joly_fh

Rosja, rok 2017. Dokładnie sto lat po rewolucji lutowej. Poeci i pisarze to gatunek na wymarciu, różnice klasowe z dnia na dzień się pogłębiają, a tajemne siły zamieszkujące legendarne Góry Ryfejskie mieszają w życiu ludzi. Profesor Anfiłogow, bogacz i cynik, organizuje ekspedycję, której celem jest odnalezienie bezcennych, od wieków poszukiwanych rubinów. Ta wyprawa obnaży bolesną prawdę o...

Rosja, rok 2017. Dokładnie sto lat po rewolucji lutowej. Poeci i pisarze to gatunek na wymarciu, różnice klasowe z dnia na dzień się pogłębiają, a tajemne siły zamieszkujące legendarne Góry Ryfejskie mieszają w życiu ludzi. Profesor Anfiłogow, bogacz i cynik, organizuje ekspedycję, której celem jest odnalezienie bezcennych, od wieków poszukiwanych rubinów. Ta wyprawa obnaży bolesną prawdę o lekceważeniu matki natury przez człowieka oraz pokaże, do jakich nieszczęść może doprowadzić trudna do zaspokojenia chciwość.

Ze spuścizny wielkiej literatury rosyjskiej Olga Sławnikowa utkała niezapomniane dzieło - powieść przygodową z elementami science fiction oraz wątkiem romansowym. To opowieść o miłości, obsesji, morderstwie i o tym, jak dalece może posunąć się człowiek, by zdobyć to, czego naprawdę pragnie.

 

źródło opisu: Sonia Draga, 2013

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2785
livrer | 2016-10-30
Przeczytana: 30 października 2016

Totalna zwyciężczyni pośród przerwanych lektur - 1,5 strony. Dlaczego? Oto przykład jednego ze zdań na pierwszej stronie książki: "Sweter powinien dać profesorowi Anfiłogowi zamiast tego doszczętnie zniszczonego przez mole - na północy, w tajemniczej dolinie, do której, jeśli dopisze szczęście, ekspedycja dotrze dopiero za trzy tygodnie, tam, gdzie z postrzępionym motylem na boku w pełnym słońcu wygrzewała się przywieziona w zimie saniami beczka benzyny, wiosna dopiero obejmowała ziemię we władanie, a pod chwiejącymi się, rozłożystymi czarnymi, przypominającymi szale gałęziami świerków ciągle jeszcze bielał przysypany igliwiem zamarznięty na kamień śnieg." Przez chwilę myślałam, że mam udar i początki masywnego wylewu do lewej półkuli. Poruszałam rękoma, nogami, wszystko ok. Ze mną, z książką niekoniecznie. Zaznaczam, że nie jest to proza eksperymentalna. Kolejne zdania z licznymi wtrąceniami zwykle zajmują 4-5 linijek. Szukałam tłumacza/ki - nie ma. Się nie dziwię, też bym chciała zaniebyć po czymś takim.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ciemno, prawie noc

duszny, mroczny i przytłaczający Wałbrzych. Świetnie budowana akcja. Przytłaczający świat pełen brudu i zła

zgłoś błąd zgłoś błąd