Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tego lata, w Zawrociu

Cykl: Zawrocie (tom 1)
Wydawnictwo: Świat Książki
6,86 (1000 ocen i 105 opinii) Zobacz oceny
10
52
9
115
8
146
7
323
6
185
5
109
4
30
3
29
2
5
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tego lata, w Zawrociu
data wydania
liczba stron
188
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

"Tego lata, w Zawrociu" to powieść o wyprawie w pełną tajemnic przeszłość rodzinną. Matylda, mieszkanka miejskiego blokowiska, otrzymuje pewnego dnia w spadku po nieznanej jej dotąd babce Aleksandrze malowniczo położony dom na prowincji. Odkrywa w nim zapiski dziadków, stary dom wciąga ją w intrygujące sprawy, wikła w rodzinne układy, odmienia na zawsze... Nagrodzona powieść - bogata językowo,...

"Tego lata, w Zawrociu" to powieść o wyprawie w pełną tajemnic przeszłość rodzinną. Matylda, mieszkanka miejskiego blokowiska, otrzymuje pewnego dnia w spadku po nieznanej jej dotąd babce Aleksandrze malowniczo położony dom na prowincji. Odkrywa w nim zapiski dziadków, stary dom wciąga ją w intrygujące sprawy, wikła w rodzinne układy, odmienia na zawsze... Nagrodzona powieść - bogata językowo, poetycka, sugestywna w nastoju, pełna trafnie uchwyconych i subtelnie nakreślonych obserwacji - jest jedną z najlepiej napisanych książek ostatnich lat.

 

źródło opisu: Świat Książki, 1998

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1846)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 962
tatiasza | 2017-02-11

Przeczytałam z przyjemnością... chwilami szło niełatwo...
Matylda, główna bohaterka dostaje spadek, którego się nie spodziewała. Tajemnice przeszłości, babka uważana za starą wiedźmę i dziwaczkę...

książek: 613
Nina | 2017-01-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2017
Przeczytana: 17 stycznia 2017

To jest to, co ja nazywam literaturą piękną. Bo to piękna książka jest :) Czyta się niespiesznie, delektuje językiem, smakuje kunszt pisarski autorki. Przez tę książkę nie da się przelecieć, nie da się niczego pominąć, wszystko czemuś służy, a jeśli coś ominiesz, musisz wrócić, by cała reszta miała sens.
Pokochałam Zawrocie, Matylda mnie bardzo zaintrygowała, a babka Aleksandra - no cóż... Stara, złośliwa wiedźma, a taka ludzka przecież. Można ją albo kochać albo nienawidzić, mimo że już nie żyje, że nie może się bronić. Ja pokochałam :)
Dzięki Bogu jestem szczęśliwą posiadaczką całego cyklu, więc za chwilę biorę się za kolejne części.

książek: 418
mroźny_poranek | 2016-07-12
Przeczytana: 11 lipca 2016

Spadek, którego Matylda miała nie otrzymać po śmierci babki, a który otrzymała. Wbrew wszystkim i wszystkiemu. Wbrew samej babce Aleksandry.
To on właśnie stał się kością niezgody w jej rodzinie.
W tym momencie zaczęło pojawiać się więcej pytań niż odpowiedzi.
Niewygodnych odpowiedzi i niewygodnych pytań.

Książka "Tego lata, w Zawrociu" to monolog, jaki prowadzi główna bohaterka Matylda z nieżyjącą już babką Aleksandrą.
Nie potrafi zrozumieć, dlaczego to właśnie jej babka przepisała majątek, chociaż wcale nie żywiła do niej żadnych uczuć.
Napisana pięknym językiem, pozwala przenieść się w Zawrocie i zasmakować tamtejszej natury.
Wciągająca, uczuciowa, pełna skrajnych emocji.
Polecam.

książek: 725
Izabela Pycio | 2015-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2015

Cudowna opowieść, tak czule, z wyczuciem, pięknie napisana. Bardzo mocno i głęboko przemówiła do mojej wyobraźni. Autorka spokojnie i z wielkim wyczuciem tworzy poetycki nastrój towarzyszący czytelnikowi przez całą książkę. Z dużym wzruszeniem i napięciem odkrywałam tajemnice przeszłości rodziny Matyldy. Książkę nie należy czytać pośpiesznie, warto ulec jej klimatowi. Często tak mało wiemy o innych, nawet tych najbliższych, z łatwością osądzamy i wydajemy opinie, nie słuchając co mają nam do powiedzenia, nie zauważamy czego sami nie chcą przed nami zdradzić.

bookendorfina.blogspot.com

książek: 1341
vandenesse | 2012-03-27
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 27 marca 2012

Dla mnie ta książka powiała niezwykłą świeżością - zupełnie inna od dotychczas czytanych przez mnie powieści polskich.

Matylda dostaje w spadku po babce dom w malowniczej miejscowości. Tam musi rozliczyć się z przeszłością - swoją oraz swojej rodziny. A rodzina okazuje się pełna wypaczonych charakterów, plujących jadem, złością - ogólnie nieciekawe osobniki.
Powieść do pewnego momentu biegnie sobie spokojnym torem, trochę nierealnym, powiedziałabym, że takim trochę zamglonym, aż tu nagle zaskakuje mnie dialog pomiędzy dwójką bohaterów - Pawłem a Anną - tak jakby nagły powrót ze świata snów do brutalnej rzeczywistości - dużo wulgarnej bezsilności, złości. Od tego momentu akcja jakby szybciej się toczy, sytuacja zaczyna się wyjaśniać, gra z przeszłością pomału dobiega końca.

Ogólnie świetny pomysł na powieść - tajemnice z przeszłości zawsze mnie ciekawiły a jak dochodzą do tego tak wyraziste postaci, jak w tym przypadku babka Matyldy - stara wariatka, dziwaczka, pełna sekretów -...

książek: 3495
Monika | 2015-04-09
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 07 kwietnia 2015

To moje pierwsze spotkanie z Autorką, którą poleciła mi koleżanka z pracy. Książka jest napisana pięknym językiem, ale niełatwo się ją czyta. Na pewno nie można jej zaliczyć do "czytadeł".

Z autopsji wiem, co oznacza posiadanie babci tak silnej, babci z taką charyzmą, babci tak odważnej, w pewnym (nie złym!) sensie babci - czarownicy ;) Na szczęście swoją babcię znam całe swoje życie. Znam i uważam za najsilniejszą kobietę, jaką kiedykolwiek spotkałam.
Chyba właśnie ze względu na niezwykłość niektórych babć - czarownic ta książka podobała mi się tak bardzo.

książek: 554
Gosik62 | 2017-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2017

Nie jest to łatwa lektura, ale mimo to, nie można się od niej oderwać. Książka napisana w formie monologu Matyldy z nieżyjącą babką Aleksandrą. Matylda stara się rozwikłać rodzinne tajemnice, a przede wszystkim dowiedzieć się dlaczego właśnie jej przypadła w spadku posiadłość Zawrocie. Dużo mądrych przemyśleń, trochę psychologii. Z pewnością sięgnę po następną część serii.

książek: 1908
Magda | 2012-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2012

Książka zachwyca językiem. Piękna poetycka proza - niespotykana we współczesnej literaturze. Pomysł także ciekawy. Rodzinna historia, tajemnica- to coś, co lubię najbardziej. Już nie mogę się doczekać następnych części...

książek: 409

Jakoś tak wyszło że w mojej kolejce do czytania , stojącej karnie i grzecznie na półce tym razem znalazła się rodzinna historia . Jest to historia swojska , polska która mnie zachwyciła . Rzecz cała zaczyna się w lecie . Przepięknie pachnąca przyroda i niespodzianka jaką otrzymała Matylda Malinowska - Just od swojej nieznanej babki . Mianowicie otrzymała od niej w spadku piękną posiadłość - Zawrocie . Cała rodzina Matyldy , to znaczy matka , ojczym , przyrodnia siostra i różne ciotki i kuzyni są strasznie zdziwieni tą decyzją babki nie mniej niż sama Matylda . Co niektórzy twierdzą nawet że babka zrobiła to celowo , aby wszystkich ze sobą poróżnić i że już słyszą jej koszmarny chichot zza grobu . Matylda też nie wie co o tym myśleć , ale zamiast spekulować próbuje dowiedzieć się skąd ten babki pomysł aby jej oddać Zawrocie , no i w ogóle czegokolwiek o babce , której nigdy przecież na oczy nie widziała . Książka obfituje w dużo różnych ciekawych zdarzeń i świetnie przedstawionych...

książek: 884
marysienkap | 2015-02-04
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2015
Przeczytana: 02 lutego 2015

"Tego lata w Zawrociu" Hanny Kowalewskiej to naprawdę bardzo dobra polska powieść obyczajowa. Choć styl pisania autorki nie ułatwia szybkiego "pochłonięcia" książki, przeczytałam ją w jeden dzień.
Narratorka i zarazem główna bohaterka Matylda zwraca się do swojej nieżyjącej babki Aleksandry, która wraz z posiadłością i przynależącymi do niej ziemiami, pozostawiła niechcianej i niekochanej przez nią wnuczce w spadku swoje pamiętniki.
Matylda próbuje zrozumieć cele i motywy jakimi kierowała się ta "stara wiedźma", jak zwykła o niej mówić, przepisując jej, a nie Pawłowi (kuzynowi Matyldy) dworek w Zawrociu.
Czytając stare zapiski powoli odkrywa mroczne zakątki duszy swej babki. Pomaga jej w tym klimat tego malowniczego miejsca. Bohaterka, mieszkająca w bloku, w zgiełku wielkiego miasta, nagle zatrzymuje się. Zwalnia tempo. Chłonie każdym zmysłem piękno przyrody. Zaczyna się zastanawiać nie tylko nad życiem babki, ale i nad swoim...
Nie jest to z pewnością lekka i przyjemna lektura....

zobacz kolejne z 1836 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w upał

W zasadzie to powinniśmy w ten weekend sięgnąć po jakichś brytyjskich pisarzy, za którymi będziemy tęsknić w Europie np.: J.K. Rowling, Hilary Mantel, Iana McEwana, Kena Folletta czy Johna LeCarrego, ale postanowiliśmy poczekać i zobaczyć, co się dalej będzie działo. Tymczasem sprawdźcie, co czyta mocno przetrzebiona urlopami redakcja serwisu.


więcej
Znalezione w Ninatece: Tego lata, w Zawrociu

Lato wciąż trwa, więc korzystajmy z niego i wybierzmy się na literacką wycieczkę - tym razem do Zawrocia. W dzisiejszym odcinku naszego audio-literackiego cyklu Hanna Kowalewska opowiada o genezie powieści i o tym, jak zmieniał się jej zamysł na fabułę - od historii miłosnej do opowieści o konflikcie między babką a wnuczką.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd